Banasiowi nie spodobało się, że Czarzasty nazwał go „potencjalnym bandytą” – NIK zawiadamia prokuraturę

"Pancerny" Marian Banaś pozostaje na posterunku. "On się partii w pas nie kłania, bo nie jest z politycznego nadania"

„Po obraźliwych stwierdzeniach Włodzimierza Czarzastego NIK zawiadamia prokuraturę. Podkreślamy z całą mocą – w NIK nie ma bandytów! Każdy kto będzie pomawiał konstytucyjny organ, jego kierownictwo lub jego pracowników musi się liczyć z konsekwencjami prawnymi” – napisano na Twitterze Najwyższej Izby Kontroli.

 

Nie wiadomo, czy chodzi o wypowiedź szefa SLD w TVN24, kiedy Włodzimierz Czarzasty, mówiąc o sprawie Mariana Banasia, stwierdził m.in., że „nie zmienimy Konstytucji tylko ze względu na to, że jest jakiś potencjalny bandyta”. – „Nikt zresztą nie może utracić niezależności przez jednego, potencjalnego bandytę. Bo to nie będzie tak, że sobie mianujecie jakiegoś gościa, najpierw go nie sprawdzając bądź sprawdzając i potem będziecie chcieli, żebyśmy my wam pomagali w odwołaniu go” – mówił do siedzących w studiu przedstawicieli PiS.

A może chodzi o wypowiedź Czarzastego, która pojawiła się w Onecie? – Uważam, że Banaś jest potencjalnym bandytą. Niech Kaczyński stanie i powie, że mianowali Banasia bez sprawdzenia go przez służby specjalne. Winny jest temu Mariusz Kamiński i powinien się podać do dymisji. Jego nadzorcą jest premier Morawiecki i on też powinien podać się do dymisji” – powiedział szef SLD.

 

A w tzw. międzyczasie inni posłowie Lewicy chcieli uzyskać dostęp do raportu CBA, dotyczącego kontroli oświadczeń majątkowych Mariana Banasia. Wiceszefowie klubu Lewicy Marcelina Zawisza i Tomasz Trela – w ramach interwencji poselskiej – pojawili się w siedzibie CBA w Warszawie. – „Zostaliśmy poinformowani, że CBA nie jest już dysponentem tego raportu. Obecnie dysponentem tego raportu jest prokuratura. CBA zastanowi się, czy nam udzielić informacji cząstkowych, tzn. czy przynajmniej jakąś część raportu przekazać posłom i posłankom do odczytu” – powiedziała Zawisza.

Posłanka Lewicy uważa, że jest to niezgodne z prawem. – „CBA jest w posiadaniu tego raportu. Jest on objęty klauzulą tajności, do której posłowie i posłanki mają dostęp, bo odbyliśmy szkolenie – nasz dostęp wynika wprost z ustawy. CBA zasłoniło się ustawą o ochronie danych osobowych, zasłoniło się również tym, że w raporcie znajdują się informacje objęte tajemnicą skarbową, tajemnicą ubezpieczeniową. Udało nam się również dowiedzieć, że premier Mateusz Morawiecki zapoznał się z tym raportem tylko częściowo, tzn. dostał wyciąg z tego raportu i my o ten wyciąg również wnioskujemy” – stwierdziła Zawisza. Klub Lewicy przygotowuje wniosek o postawienie prezesa NIK przed Trybunałem Stanu.

bt

Źródło: onet.pl, tvn24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
AleksanderZbyszekHerodAntypisZiom Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ziom
Ziom

PO kradło łyżeczką, za to PiS kradnie wiadrami !

HerodAntypis
HerodAntypis

Czarzasty przekombinował z tym potencjalnym bandytą. Mógł po prostu powiedzieć, że banaś to szlampa.

Zbyszek
Zbyszek

Albo satyryczne nazwać Banasia łapówkarzem.

Aleksander
Aleksander

Czarzasty w sposób oczywisty nie ma racji,Czerpanie korzysci finansowych z nierządu nie jest bandytyzmem,nie bądźmy aż tak pruderyjni.