Bankrut z 60 tys. dolarów długów prawą ręką premiera

Jest śledztwo ws. Kornela Morawieckiego – nie zapłacił za remont siedziby swojej partii

To wcale nie jest żart. Nominowany kilka tygodni temu na stanowisko pełnomocnika Morawieckiego do spraw rozwoju gospodarczego jest pospolitym bankrutem, który zostawił za sobą w Stanach Zjednoczonych wierzycieli i dług na ponad 60 tys. dolarów. Pisze o nim w „Newsweeku” Wojciech Cieśla. Chociaż w biznesie rozkręcanym w USA poniósł całkowitą klapę, w Polsce ma m.in. „formułować propozycje służące efektywnej realizacji strategii rządowych w sferze gospodarczej oraz być „wsparciem dla premiera w międzynarodowej współpracy gospodarczej”.

https://twitter.com/LadyM30_/status/1011511573536534528

To Cezariusz Lesisz, człowiek w środowisku polskiego biznesu całkowicie nieznany. „To kumpel Kornela [Morawieckiego — red.] z konspiracji — zdradza jeden z asystentów premiera. Dodaje „Mateusz ma dobre serce i przygarnia ludzi z Solidarności Walczącej. Cezariusz był kiedyś kierowcą Kornela, potem był w gabinecie Mateusza gdy ten został ministrem”.

Newsweekowi udało się zebrać garść informacji na temat pana Cezariusza. Okazuje się, że po okresie działalności w Solidarności Walczącej wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, wprost do Nowego Jorku. Tam założył małą firmę budowlaną, która jednak szybko splajtowała. Zostawiając wierzycieli i dług na ponad 60 tys. dolarów powrócił na ojczyste łono, ale i tu los mu specjalnie nie sprzyjał.  We Wrocławiu, z o 15 lat młodszą Jadwigą (późniejszą partnerką) założył spółkę, która miała budować drewniane domy. Miała… bo niefortunna firma jest dziś w likwidacji.

Życie jednak biegnie dalej, więc krótko potem pani Jadwiga odnajduje dla siebie „cichy kąt” w banku Pekao SA, którym zarządza Zbigniew Jagiełło, kolega Lesisza z konspiracji. Sam Cezariusz Lesisz po wygranej PiS trafia na stanowisko w gabinecie Morawieckiego. Tu nareszcie może odetchnąć pełną piersią: dostaje funkcje w Agencji Rozwoju Przemysłu i Totalizatorze Sportowym. Jego żona trafia do rady nadzorczej PKN Orlen. To jednak dopiero początek jego prawdziwej kariery na ojczystej ziemi…

Jak głosi komunikat KPRM nowemu pełnomocnikowi premiera, mają pomagać wszelkie organy administracji państwowej. Współpracownik Mateusza Morawieckiego ma także prawo do powoływania specjalnych zespołów eksperckich.

Jak dowiaduje się Newsweek „w dostępnych w sieci zdawkowych biogramach Lesisza można przeczytać, że ma spore doświadczenie w zakresie: prowadzenia działalności gospodarczej”. Wiadomo też, że zupełnie nie ma ochoty na kontakty z mediami.

/jp/

Źródło: Newsweek

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
krzywoprostyWaldemarmagdalenaMariaPolka gorszego sortu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Okradł Amerykanów, to teraz może orżnie UE. A swoją drogą, nie ścigają go w Stanach za te przekręty? Dziwna sprawa.

Maria
Maria

Zarządzający „Wolskom” już czas wyjść z piaskownicy i zrobić porządek z różnej maści misiewiczami

magdalena
magdalena

Jak długo będziemy wbrew swojej woli finansować kolesi i nieudaczników w PiS z naszych podatków. Do zwiększenia kwoty wolnej od podatku dla wszystkich nie ma, do obniżki vatu nie ma, do godnego podniesienia płacy minimalnej nie ma, ale dla wszelkiej maści podejrzanych typów z kręgu władzy JEST.

Waldemar
Waldemar

No cóż, jeśli ktoś ma „formułować propozycje służące efektywnej realizacji” i „być „wsparciem dla premiera”, to już z góry wiadomo, że chodzi o kolejnego Misiewicza. Gołym okiem widać, jak rozkradany jest ten kraj. Ale – jak powiadają wyznawcy prezesa – kradną, ale i dają!

krzywoprosty
krzywoprosty

A dla mnie nic nowego. Facet po studiach teologicznych to jak facet po WUMLU kiedyś. Należy do Słusznej Partii i jest ideologicznie sprawdzonym towarzysze (czytaj jest wyznawcą korporacji watykańskiej). Mam 65 lat i dla mnie NIC się nie zmieniło. Jest Komitet Centralny Episkopatu Polski jak dawniej Komitet Centralny PZPR. Jest wiecznie żywa myśl Wojtyły jak wiecznie żywa myśl Lenina. Zamiast lekcji Wiedzy o społeczeństwie mamy dziś lekcje religii, prowadzone jak kiedyś przez samych aktywistów propagandy. Zamiast na pochody dzieci się ciągnie na rekolekcji. Wszystkie sprawy rozstrzyga ksiądz katecheta, wcześniej I sekretarz podstawowej organizacji partyjnej. Naprawdę uważacie że żyjecie w kraju… Czytaj więcej »