Barbara Borowiecka – ofiara molestowania przez ks. Jankowskiego – złożyła pozew przeciw gdańskiej kurii

Barbara Borowiecka – ofiara molestowania przez ks. Jankowskiego – złożyła pozew przeciw gdańskiej kurii

– „Zdecydowałam się na ten krok jako ofiara pedofilii w kościele i ofiara ks. Jankowskiego. Cierpienie, którego doznałam jako dziecko, położyło się cieniem na całe moje życie. Tymczasem Kuria nie chciała nawet ze mną rozmawiać, a kapłani związani z gdańskim kościołem nazwali mnie wrogiem kościoła i pieniaczką. Uważam, że wyjaśnienie przypadków pedofilii w kościele jest działaniem dla dobra kościoła tak jak rozumiał je mój mentor, ks. Jan Kaczkowski. Najważniejsze dla mnie teraz jest uzyskanie przeprosin i uznanie przez kościół mojego cierpienia, a także cierpienia wszystkich ofiar pedofilii w kościele” – napisała w oświadczeniu przesłanym „Gazecie Wyborczej” Barbara Borowiecka.

 

Do Sądu Okręgowego w Gdańsku wpłynął dziś jej pozew przeciw kurii, kierowanej przez abpa Leszka Sławoja Głódzia. – „Moja klientka przede wszystkim domaga się przeprosin. Zadośćuczynienie wynika stąd, że od ponad roku, czyli od reportażu Bożeny Aksamit w „Dużym Formacie”, moja klientka i ja podejmujemy liczne próby kontaktu z kurią gdańską i z innymi władzami kościelnymi. Wszystkie pozostają bezskutecznie. Kuria zdaje się rozumieć tylko język władzy i pieniędzy, więc może teraz, na skutek pozwu, doczekamy się jakiejkolwiek merytorycznej odpowiedzi” – powiedziała w rozmowie z „GW” Katarzyna Warecka, pełnomocniczka Barbary Borowieckiej. Kuria w ramach zadośćuczynienia ma wypłacić 500 tys. zł.

W pozwie Barbara Borowiecka podaje przykłady molestowania jej przez ks. Henryka Jankowskiego. – „Sytuacja taka miała miejsce około 20 razy. Zdarzało się przy tym, że miałam ciało i odzież poplamione jego spermą” – napisała w pozwie.

 

Do pozwu dołączono, sporządzoną we wrześniu 2019 r., opinię psychotraumatologa., który stwierdził, że Borowiecka przez kolejnych 50 lat „doznawała bardzo poważnych negatywnych konsekwencji w sferze zdrowia psychicznego”.

Mimo że Barbara Borowiecka gotowa była w kurii gdańskiej pod przysięgą złożyć zeznania w tej sprawie, do tej pory nikt tam nie chciał jej wysłuchać. Ks. Jankowski zmarł w lipcu 2010 r. Dwa lata wcześniej gdańskim metropolitą został abp Leszek Sławoj Głódź. – „Jego zadaniem było zamiecenie sprawy Jankowskiego pod dywan” – stwierdził jeden z wysokich rangą gdańskich duchownych, cytowany przez „GW”.

bt

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Leszek
Leszek
2 marca 2020 19:45

„Flaszka” wiadomo, co zrobi. Z pewnością ma niedaleko monopolowy, albo kogoś wyśle.

Maciek123454321
Maciek123454321
2 marca 2020 21:17

Dobrze, że pomnik pedofila i agenta SB został obalony.

Rafał P
Rafał P
3 marca 2020 05:49

Czas by było pozbyć się tej czarnej zarazy, ale tego nie da się zrobić nie pozbywając się wcześniej kaczystów, a ogólniej tzw. prawicy, bo oni wspierają tę czarną sotnię, lub patrząc z innej strony, ta czarna sotnia ich doi z naszych wspólnych pieniędzy.
Gdy im zabraknie kasiory, a ze strzyżenia owiec raczej trudno będzie im obrastać sadłem, zwłaszcza że nawet w zapowiadane niedziele liczenia trzody przychodzi tylko 25-45%, to im rura zmieknie.
A że ludzie lubią różne ceremonie, to czas by było, żeby wprowadzić cywilne uroczystości nadawania imienia w miejsce chrztu, oraz odebrać katabasom kontrolę nad cmentarzami.
Irlandia już zmądrzała, czas żeby i Polska poszła w jej ślady.
Efektem będzie również eliminacja świętojebliwej pedofilii.

Marek
Marek
3 marca 2020 09:49

Powinna domagać się milionów.

maja
maja
4 marca 2020 08:54

Nie wolno zapominać, że ta sprawa ma 2 aspekty. Lubieżne czyny zboczeńca w sutannie to jedno, ale uporczywe zamiatanie sprawy pod dywan przez władze kościelne to drugie. Uważam, że ofiary kościelnej przestępczości seksualnej powinny wystąpić bardziej zbiorowo do sądów.