Bizancjum w Ministerstwie Infrastruktury

Ministerstwo Infrastruktury – atrapa władzy

Kto bogatemu zabroni? Zdaje się, że ta myśl przyświecała ministrowi infrastruktury Andrzejowi Adamczykowi. Jego resort zamierza bowiem kupić telefony, ale nie byle jakie. Mają to być najnowsze iPhony 8 – jeden kosztuje ok. 3,5 tys. zł.

Ministerialni urzędnicy mają też specjalne wymagania co do wyposażenia i akcesoriów iPhonów – donosi „SE”. Obudowa musi być czarna, a ekran pokryty szkłem hartowanym. Smatfony mają mieć 64 GB pojemności. Urzędnicy resortu będą mogli za ich pomocą nagrywać filmy w profesjonalnej jakości 4K czy robić zdjęcia o rozdzielczości 12 megapikseli. A i powinny mieć czytnik linii papilarnych…

Andrzej Adamczyk to następny minister w rządzie PiS, który zamierza zamówić drogie urządzenia elektroniczne. Jak przypomina „SE”, resort finansów kierowany przez Teresę Czerwińską szuka dla swoich urzędników luksusowych tabletów.

bt

Źródło: se.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
gośćPlus ujemnyKrokodylObserwatorZbyszek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbyszek
Zbyszek

Pispolska to wspaniały kraj dla pispolaków.

Obserwator
Obserwator

Najlepsze urzędasy muszą mieć najlepszy (czyt. najdroższy) sprzęt, być może nadrobi on braki kompetencji.

Krokodyl
Krokodyl

Co na to Pan Gajadhur z GITD?
Skoro jego szef z Ministerstwa się tak bawi to on sam może kupi jakieś konsole do gier? Teraz przecież już można.

Plus ujemny
Plus ujemny

Bizacjum to było bardzo porządne i skuteczne państwo – przez ponad tysiąc lat walczyło z kolejnymi falami barbarzyńców.
A to co jest teraz w administracji to po prostu burdel.
To że Tereska-komsomołka tak się zachowuje też nikogo nie powinno dziwić, to tylko sowieckie wychowanie.

gość
gość

pokorą i pracą ludzie pis się bogacą, ha ha ha, wystarczy nie kraść tylko brać jak swoje, bo przecież się należy za ciężką pracę dla pispolski