Błaszczak nauczy, jak… pić wódkę za publiczne pieniądze

Błaszczak nauczy, jak… pić wódkę za publiczne pieniądze

Zbliżają się wakacje, ale napięcie w polityce nie maleje. Konflikt społeczeństwa obywatelskiego z władzą PiS, z rosnącą rolą policji w tle – także na znaczeniu nie traci. Czy minister Błaszczak szuka adekwatnych rozwiązań, które mogłyby poprawić pogarszający się w społeczeństwie wizerunek policji? Otóż tak – minister po wymuszonych przez reakcję opinii publicznej dymisjach policyjnych oficjeli – tym razem sięga po marchewkę, zamiast kija. Całkiem zaskakującą.

Jak donosi portal SE.pl, minister Mariusz Błaszczak ma zamiar przeprowadzić dla swoich pracowników szkolenie. I to nie byle jakie! Chce podnieść ich kompetencje w takich dziedzinach, jak… organizacja przyjęć, dress code, właściwe zachowanie podczas posiłków, a nawet odpowiednie spożywanie alkoholu. Oto bowiem MSWiA szuka wykonawcy szkolenia z dobrych manier dla pracowników – informuje portal. Mówiąc prościej, minister Błaszczak będzie za publiczne pieniądze uczył podwładnych kulturalnego picia wódki.

Inna sprawa, że powyższe umiejętności to – wraz z umiejętnością właściwego zachowania się podczas przyjęć czy znajomość dress code – to porcja wiedzy, zarezerwowana dla korpusu dyplomatycznego. Najlepiej wie o tym minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, który jednakże ze swoim sarmackim image’em nie zawsze mieści się w naszej epoce. Zapewne dlatego Błaszczak woli naciągnąć na szkolenie polskiego podatnika, aniżeli korzystać z rad ministra – odkrywcy San Escobar.

Tanio nie będzie – jak donosi portal, koszt przeszkolenia jednej osoby ministerstwo wycenia na ok. 300 zł. Czy minister Błaszczak również skorzysta, skoro wpadł na tak sprytny pomysł? Inna sprawa, że minister, który na trzeźwo kłamie bardzo dobrze, może potrzebować ekstra pakietu szkoleniowego. Typu – jak kontynuować propagandową retorykę nawet w stanie bankietowo-dyplomatycznego upojenia.
(Źródło: crowdmedia.pl)

mpm

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

9 komentarzy do "Błaszczak nauczy, jak… pić wódkę za publiczne pieniądze"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jacek

Niech zgadnę kto je będzie prowadził… WSKSiM.

Gekon

Chyba sie nie pomyliles. Alles fur Rydzyk.

bart

Gdy słyszę kolokację „błaszczak’ i ‚dobre maniery’ to przychodzą mi do głowy inne zestawienia – ‚waszczykowski’ i ‚inteligencja’, ‚czarnecki’ i ‚kompetencje’, ‚duda’ i ‚moralność”.
Ale faktycznie, rydzyk i jego pseudoszkółka świetnie nadają się do uczenia dobrych manier w błaszczakowym rozumieniu.

Mariola

Błaszczak powinien kultury, sawuar wiwru i dress codu uczyć się od policjantów. Taniej będzie, bo wystarczy że będzie na nich patrzył i przedrzeźniał. Jemu osobiście na początek zalecam zaprzestanie picia napojów wyskokowych według preferowanej w pisie zasady: ”nie ważne co się pije, ważne żeby sponiewierało” bo potem tak się wygląda jak on na fotce. Drugą wskazówką było by ograniczenie zażywania koksu oraz kwarantanna w piciu i spożyciu przed obradami sejmu.

Zwinka

W PRLu było profesjonalne, knajpiane hasło : „Jedna wódka – jedna zakąska”.

Wiśnia

Przecież Kownacki jest ekspertem od sawuar wiwru. Uczył Francuzów jeść widelcem, to i pisdzielców nauczy pić wódkę.

Zgredzinka

Pro bono …

antyuzurpator

To nie sawuar, tylko pisuar wiwr.

Agnet

A pomoce naukowe i materiały 🙂 też za kaskę MSW ?

wpDiscuz