Błaszczak: Polska nie może przyjmować uchodźców, bo mówią… językiem Jezusa

Błaszczak zwolnił szefów wojskowego laboratorium, które ma walczyć z epidemią koronawirusa!

Trzeba się znaleźć w studiu TVP Info i trzeba być Błaszczakiem, żeby opowiadać podobne rzeczy. Znany ze sprzeciwu wobec przyjmowania do Polski osób z Bliskiego Wschodu, szef MSW posłużył się w dyskusji nowym nieprawdopodobnym wręcz argumentem. Powiedział, że przeszkodą w przyjmowaniu niektórych uchodźców może być to, że mówią… „językiem Jezusa”.

Minister, jak lew bronił stanowiska rządu, który konsekwentnie odmawia przyjmowania uchodźców. Przekonywał, że sami chrześcijańscy biskupi z Bliskiego Wschodu twierdzą, iż „wspólnoty chrześcijańskie” z tego regionu nie chcą być przenoszone do Europy. – „Miałem zaszczyt rozmowy z siostrą zakonną, która pracuje w Aleppo, a pochodzi z miasta Malula. To przy granicy z Libanem. Tam się mówi po aramejsku. Tam mówi się w języku Jezusa Chrystusa. Zabieranie więc tej wspólnoty i rozproszenie jej gdzieś w Europie, byłoby czymś bardzo, ale to bardzo niewskazanym! – przekonywał szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Polscy biskupi, którzy stoją na stanowisku, że Polska powinna wykazać się miłosierdziem i pomóc ludziom uciekającym przed wojną, powinni być mocno zadziwieni słowami Błaszczaka.

Nawiasem mówiąc Malula, o której mówił szef MSWiA, jest niedużą osadą, położoną około godziny drogi od stolicy Syrii – Damaszku. Przed wojną w Syrii mieszkało w niej ok. 5 tys. osób. To wciąż o dwa tysiące mniej niż przewidywana liczba uchodźców, jaka miałaby trafić do Polski. Dwa i pół roku temu Unia Europejska zdecydowała, że do naszego kraju miałoby trafić ok. 7 tys. osób.
(Źródło: Fakt)

/j/
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
0 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
JacekWiśniaZwinkagboorMitch Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gekon
Gekon

Skwituje tego ”czlowieka” jednym slowem: idiota.

Waldemar
Waldemar

Proponuję Błaszczakowi od razu utworzyć tam skansen.

Mitch
Mitch

Powinno być Maaloula. Jest tam sanktuarium Świętej Tekli.

gboor
gboor

Jezus też mówił w języku Jezusa. Gdyby miał nieszczęście żyć w czasach Błaszczaka, też by go nie ratowali, bo „byłoby to czymś bardzo niewskazanym:”. Bo to taki ładny język.

Zwinka
Zwinka

Biskupi to niech już dadzą sobie spokój z tym „stawaniem na stanowisku”. Od lat pokazują, na czym to „stawanie na stanowisku” polega. I co tam uchodźcy, skoro akurat żaden się do Polski nie wybiera, a taki, co już się kiedyś naiwnie wybrał, teraz musi uważać, aby po głowie ( również w kościele ) nie dostać. Niebezpiecznie jest też być brunetem o oliwkowej cerze (a bo to wiadomo, z kim się jakaś prapraprababka zadawała ?), bo też można w dziób zarobić, bo ONR i dorodna Młodzież Wszechpolska czuwają nad czystością rasy. Czarny, wisielczy humor polega jednak na tym, że takich „nieczystych… Czytaj więcej »

Wiśnia
Wiśnia

No jak można przyjąć kogoś mówiącego językiem Chrystusa, przecież Jezus Chrystus Żydem był.

Jacek
Jacek

Byłem przybyszem…