Borys Budka gościem RMF FM: „Trzeba mieć tupet, żeby żądać od nas przeprosin!”

Budka namawia Tuska do pracy w polskiej polityce na pełny etat

Michał Dworczyk żąda przeprosin od opozycji za krytykę rządowej nieskuteczności działań wobec pandemii.

Szpitale tymczasowe mogły działać dużo lepiej, dużo wcześniej – mówiliśmy o tym, że stoją puste, kiedy szpitale powiatowe były zapchane, kiedy nie można było wykonywać normalnych zabiegów. Całe zarządzanie pandemią jest niestety pokazem wielkiej nieudolności” – powiedział szef Platformy. Dodał, że za nieudolność krytykują rząd także ludzie z obozu władzy – jak posłowie Sośnierz czy Maksymowicz. „Wszyscy mówią, że chaotyczne działanie rządu niestety przyczyniło się do takiego a nie innego stanu służby zdrowia”.

 

Na pytanie, czy przeprosi rząd, Budka odpowiedział: „Morawiecki powinien wyjść i przeprosić za Sasina, za wyrzucenie 70 mln złotych… Może wreszcie rozliczyłby tych, którzy zamawiali od handlarza bronią respiratory? Może wreszcie zamiast 2 mld złotych na propagandę lepiej byłoby przeznaczyć je na służbę zdrowia? Jest wiele rzeczy, za które ten rząd powinien przeprosić”.

Co do podniesienia kwoty wolnej od podatku – szef PO woli najpierw sprawdzić, jak będzie to zapisane w ustawie. Na razie uważa, że to typowe zagranie PR-owe. „Dlatego że ta kwota ma być przeznaczona wyłącznie dla osób, którzy mają pensję minimalną, albo zarabiają do 4 tys. złotych”. Jednocześnie rząd chce podwyższyć składkę zdrowotną. Budka uważa, że kwota wolna od podatku powinna być jednakowa dla wszystkich. Trzeba też pomyśleć o rekompensatach dla samorządów, bo dla nich dochody z PIT są najważniejsze.

 

Na torty z 7 czy 8 gwiazdkami trzeba patrzeć z przymrużeniem oka. Dużo poważniejszymi problemami są taśmy Obajtka, sposób, w jaki władza traktuje obywateli, zwłaszcza osoby upominające się o swoje prawa. „Ubolewam nad tym, że do tej pory nie padło słowo „przepraszam” za Obajtka”, który używa podobnego słownictwa.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Mam nadzieje, że w przyszłym tygodniu będziemy mogli zaprezentować wspólnego dla całej opozycji kandydata na prezydenta Rzeszowa – obiecał. Jest po „bardzo dobrych rozmowach i z ruchami miejskimi, organizacjami w Rzeszowie i samorządowcami… będziemy stawiać na samorządowca”. Rzeszów potrzebuje prezydenta gospodarza, a nie polityka przywiezionego w teczce z Warszawy – zakończył.

/ep/

Źródło: rmf24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments