Bp Pieronek do protestujących: „Wam się należy to, czego żądacie”

Bp Pieronek do protestujących: „Wam się należy to, czego żądacie”

„Te pieniądze są potrzebne rodzicom, żeby mogli nimi zarządzać, a nie jakieś datki rzeczowe, które wielokrotnie mogą się okazać niepotrzebne. Uważam, że to jest manifestacja słabości przeciwko manifestacji siły, bo ci najsłabsi nie mają innego wyjścia. Muszą w ten sposób domagać się swego. Wytrwajcie do końca. To jest rzecz, która się wam należy. Nie tak jak tym, którym była pani premier mówiła: „to się im należy”. Wam się należy to, czego żądacie” – mówił w TVN 24 bp Tadeusz Pieronek. To niestety jeden z niewielu hierarchów polskiego Kościoła, który ujął się za protestującymi od kilku tygodni w Sejmie opiekunów i osób niepełnosprawnych w Sejmie. Pamiętamy przecież słowa arcybiskupa Henryka Hosera, że „Kościół nie jest stroną w tej sprawie”.

Bp Pieronek dodał, że instytucjami, które powinny wspierać osoby niepełnosprawne są państwo i Kościół. – „Kościół, który domaga się rodzenia dzieci z wadami genetycznymi, powinien wejść w te sprawy i szukać instytucjonalnych rozwiązań, w których te dzieci otrzymałyby pomoc” – podkreślił Pieronek.

Jego zdaniem, rząd powinien spełnić postulaty protestujących, zwłaszcza że obecna władza chwali się nadwyżką budżetową. – „Te pieniądze, które są nadwyżką budżetową, bo mówiło się o miliardach, powinny iść tam, gdzie są najbardziej potrzebne, a więc najpierw dla najsłabszych. Albo ktoś kłamie, albo ktoś po prostu gromadzi pieniądze na kampanię wyborczą, na to, żeby wygrać następne wybory, a nie na to, żeby zaspokoić potrzeby społeczne. Pieniądze powinny być dystrybuowane w sposób rozsądny i sprawiedliwy. Wtedy wystarczy na tych, którzy potrzebują. A nie wykorzystywać pieniądze na propagandę i oczernianie ludzi” – powiedział hierarcha.

Odniósł się też do wprowadzonych przez marszałka Kuchcińskiego ograniczeń w dostępie do Sejmu. – „W państwie prawa, w państwie demokratycznym swobody obywatelskie powinny być szanowane, a Sejm jako ogólna mównica całego społeczeństwa otwarty dla wszystkich. Widocznie się boją, czegoś się boją. Człowieka się boją przede wszystkim. Człowieka, który powie im prawdę” – stwierdził bp Tadeusz Pieronek.

bt

Źródło: tvn24.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
KrzywoprostymagdalenaPiJar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PiJar
PiJar

Brawo księże biskupie! Tak właśnie powinien mówić cały Kościół, ale nie mówi, bo z jednej strony podziela narodowo-faszystowskie poglądy PiS-u, a z drugiej boi się, by wystąpieniami przeciwko władzy nie odciąć sobie dopływu pieniędzy. Rządzący płacą, ale i wymagają za to wsparcia przy wyborach. Tak działa systemowa korupcja. I ten układ chce rechrystianizować Europę?!

magdalena
magdalena

Dobrze że bp Pieronek jest już emerytem i może mówić co nakazuje mu wiara katolicka, inaczej zostałby pozbawiony możliwości wypowiadania się, jak to było w przypadku księdza A. Bonieckiego czy W. Lemańskiego. Szkoda że tak mało jest prawych księży w Polsce, którzy mają odwagę krytykować kościół. Dziękuję za tą wypowiedź.

Krzywoprosty
Krzywoprosty

Panie Pieronek. Kościół sam robi wszystko by prawnie pod karą więzienia kazać rodzić kobiecie niepełnosprawne dziecko. Kłopoty, troski i heroizm i tragedia kobiety kościoła oraz Pana nie wzruszają. To nie pana sprawa. A może panie Pieronek kościół powie – uczymy religii za darmo – i będą pieniądze na niepełnosprawnych… Proste – jak cep. Ale kościół nie jest od dawania kościół jest od brania. Kościół nawet nie niesie dobrej nowiny. Kościół żąda dobrej ustawy dla swoich interesów. Najpierw rodzić downów albo za kraty, a później wychowaj – niech inni tyrają na to dziecko. Byle nie kościół. Pan Pieronek może dać obrazek,… Czytaj więcej »