Bp Tadeusz Pieronek: zmarłych w ten sposób się nie czci

Bp Pieronek o spocie PiS: „To zachowanie wbrew chrześcijaństwu i wbrew człowieczeństwu”

„Przeciąganie tych rocznic przez lata i sugerowanie, żeby w każdym mieście powstał pomnik, to są rzeczy śmieszne. Zmarłych w ten sposób się nie czci. Tym się robi politykę. I sądzę, że to są posunięcia wybitnie polityczne” – ocenił w „Kropce nad i” bp Tadeusz Pieronek pytany o „kult smoleński”. Religijne spotkanie kończy się wraz z wyjściem z katedry.

Skomentował też najnowsze doniesienia, że w grobie generała Bronisława Kwiatkowskiego znaleziono jeszcze szczątki siedmiu innych osób. „Cóż, takie bolesne wypadki zdarzają się z pośpiechu. To była tak duża katastrofa i tak szybkie działanie, że rzeczywiście można się było pomylić i nie zbadać wszystkich szczątków tak szczegółowo, żeby się znalazły w całości. Nie mam danych, żeby oskarżać kogoś o to, co się stało. Stało się, to jest niedopuszczalne. Zwłaszcza dla tych, którzy oczekiwali, że otrzymają w tym wielkim bólu przynajmniej szczątki swoich bliskich” – skomentował biskup.

Biskup pytany, czy w ogóle ekshumacje były potrzebne, powiedział „Myślę, że były potrzebne dla celów czysto politycznych. Po prostu szukano jakiegoś śladu wybuchu. Oczywiście odkrycia, jakie przy tych ekshumacjach były dokonane, wykazały, że te pochówki były nierzetelnie przygotowane. Ale robienie takiej „odkrywki” tylu ciał po to, żeby się przekonać, że w kilku przypadkach były pomyłki, no to Boże drogi… Ciało ludzkie jest oczywiście świętością, ale nie przesadzajmy. W wojnach ginęły miliony ludzi i nie można było im oddać należnej czci” – powiedział bp Pieronek.

Mówił też o mszy świętej na Wawelu, która odbywa się w każdą rocznicę katastrofy smoleńskiej. „To jest religijne spotkanie. I wszystko było w porządku do momentu, kiedy partia PiS doszła do władzy. Bo zaczęli nie tylko przyjeżdżać sami bliscy krewni pary prezydenckiej, ale właściwie cały rząd. Wobec czego widać było, że to manifestacja polityczna” – mówił.

„Zmarłych w ten sposób się nie czci. Tym się robi politykę”. Podobnie wypowiadał się o manifestacjach w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu. – „Niestety, znam je tylko z przekazów telewizyjnych. Jeżeli tam się wszystko pokazuje, to rzeczywiście są wystąpienia wybitne i tylko polityczne. I bardzo agresywne” – stwierdził.

Parafrazując słowa poety, Internet pamięta… Trudno nie podpisać się pod słowami biskupa Pieronka o upolitycznianiu ekshumacji, kiedy słyszy się wypowiedź Jacka Sasina tuż po katastrofie smoleńskiej. Były zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego mówił wtedy: „Tam na miejscu w Moskwie były rodziny, które wszystkiego dopilnowały. Wszystko odbyło się z wielkim poszanowaniem dla ciał ofiar”.

(Źródło: TVN24)

/j/
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
JacekmagdalenaPedziwiatr Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pedziwiatr
Pedziwiatr

To bardzo dobrze,że biskup zabiera głos w tej sprawie.
Pokazuje to,mam nadzieję,niektórym ludziom,że cała zakłamana dzisiejsza rzeczywistość,kreowana jest na potrzeby prowadzenia polityki.
Ze kościół,któremu ludzie tak ślepo wierzą,nie jest monolitem.
Nie mówi jednym głosem.
Być może da to do myslenia choćby dziesięciu procentom.
Bo przecież Kościół to…prawda niewywrotna.

magdalena
magdalena

Oczywiście że są to manifestacje polityczne. Zmarłych czci się w kościele, a nie na Krakowskim Przedmieściu, czy na Wawelu. Jest to festiwal nienawiści J. K. do większości społeczeństwa, które nienawidzi PIS, jest to szczucie i plucie, napuszczanie jednych na drugich, tak zachowują się miernoty moralne i kanalie, których dzień i noc strzegą ochroniarze, bo boją się ludzi i świata, nie mają za grosz przyzwoitości ani odwagi cywilnej.

Jacek
Jacek

„Przeciąganie tych rocznic przez lata i sugerowanie, żeby w każdym mieście powstał pomnik, to są rzeczy śmieszne. Zmarłych w ten sposób się nie czci. Tym się robi politykę. I sądzę, że to są posunięcia wybitnie polityczne”
Bo tu nie chodzi o cześć tylko o przekręt finansowy…

(…)Ciało ludzkie jest oczywiście świętością, ale nie przesadzajmy.(…)
Święte jest nie tylko ciało tylko to co ze sobą przedstawia.

(…)„Tam na miejscu w Moskwie były rodziny, które wszystkiego dopilnowały. Wszystko odbyło się z wielkim poszanowaniem dla ciał ofiar”.(…)
I to trzeba powtarzać przy każdej „demaskacji”… A jeśli chcą procesu to wezwać na świadka!