Brak jasnych przepisów, co grozi za wyjście z domu w Sylwestra.

Były seByły senator PiS z Pomorza w okrutny sposób znęcał się nad psem! MAKABRA!nator PiS z Pomorza w okrutny sposób znęcał się nad psem! MAKABRA!

„Fakty” TVN próbowały ustalić, co konkretnie grozi nam za wyjście z domu w Sylwestra, Biuro Prasowe Komendy Głównej odmówiło rozmowy, w zamian za to TVN otrzymała nagranie: „Policjanci każdorazowo, w przypadku podejmowania przez siebie interwencji wobec sprawców wykroczeń, w sposób indywidualny podchodzą do tego typu sytuacji i sami podejmują decyzję o sposobie ich zakończenia…To może być pouczenie, to może być nałożony mandat karny, a w szczególnych przypadkach policjanci mogą skierować wniosek o ukaranie do sądu”.

 

To oznacza, że nie ma jasnej wykładni wprowadzonego ostatnio zakazu przemieszczania się. Na razie spod zakazu wyjęte są spacery z psem oraz wyjście do sklepu po niezbędne zakupy.

Zamieszanie związane z Sylwestrem zwiększyło jeszcze odwołanie przez premiera Morawieckiego wprowadzonej bezprawnie godziny policyjnej, która miała obowiązywać od 19.00 w czwartek do 6.00 rano w piątek. Zamiast tego premier odwołał się do „rozsądku i odpowiedzialności obywateli” oraz zaapelował o przestrzeganie zakazu przemieszczania się.

 

Wszystko zależy zatem od oceny indywidualnej policjanta. Tymczasem Sylwia Gregorczyk-Abram z Inicjatywy Wolne Sądy tłumaczy, że „funkcjonariusz publiczny nie jest od tego, by interpretować przepisy prawa”. Radzi też nie przyjmować mandatów i odwołać się do sądu.

Zostań patronem KODUJ24.PL

/ep/

Źródło: Wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Rafapon
Rafapon
29 grudnia 2020 17:25

Gwoli przypomnienia, a może poinformowania, 31-go grudnia roku pańskiego 1759 Arthur Guinness wystartował swój business warzenia słynnego teraz na cały świat piwa. A Księga Guinnessa, już znacznie później, została wymyślona jako „podręcznik” dla bywalców piwiarni Guinnessa, żeby mieli jakąś dodatkową rozrywkę oprócz niewątpliwej przyjemności wlewania w siebie tego trunku.
Może więc najlepszym rozwiązaniem na nadchodzącego sylwestra będzie zaopatrzenie się i w piwo i wspomnianą księgę, niekoniecznie jej najnowsze wydanie, i olanie ciepłym moczem tych wszystkich, którzy nam chcą zepsuć ten ostatni dzień roku. A więc PISS PiS!