Budka do Piotrowicza: Protestuje pan tak, jak w latach 80-tych

Piotrowicz zrobił „wykład” o szczurach... w kontekście mediów

Trwa kolejny dzień intensywnych prac nad projektem ustawy o Sądzie Najwyższym. Posłowie głosują w sprawie kolejnych zmian. Obrady się przeciągają. Stanisław Piotrowicz uważa, że opozycja stosuje obstrukcyjne działanie, żeby spowolnić pracę komisji. Głos z dalekiego Wietnamu zabiera prezydent i ostrzega, że może nie podpisać tego, co „wysmaży” PiS, nie uwzględniając jego warunków brzegowych.

Atmosfera jest gorąca. Między posłami dochodzi do licznych spięć słownych. Burzliwą dyskusję wywołują m.in. zapisy projektu, odnoszące się do nowej instytucji skargi nadzwyczajnej oraz wzajemnych relacji pomiędzy SN a Trybunałem Konstytucyjnym, w kontekście rozpatrywania takich skarg.

W pewnym momencie przewodniczący komisji Stanisław Piotrowicz odebrał głos posłance Kamili Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej, która nazwała część sędziów Trybunału Konstytucyjnego „pseudosędziami”.

„Rolą przewodniczącego nie jest cenzurowanie wypowiedzi, nie chciałbym nawiązywać do przeszłości” – skwitował ten fakt poseł PO Borys Budka.

„Nie chciałbym również wybiegać w pańską przyszłość, bo ona również rysuje się nieciekawie, jeżeli już pan nawiązuje do mnie tak ad personam”– odpalił mu Piotrowicz.

„Wolę swoją „nieciekawą” przyszłość niż przeszłość, jaką ma pan przewodniczący” – odciął się poseł PO.

https://twitter.com/bbudka/status/936211077095936000

Nieco później Piotrowicz przerwał wypowiedź Budki, który chciał uzasadnić swoją poprawkę do jednego z artykułów i przegłosować wniosek o przejście do głosowania nad tą poprawką, którą komisja odrzuciła. Budka wniósł do protokołu sprzeciw, że nie mógł dokończyć uzasadnienia wniosku. – „Panie pośle, nie mówi pan do rzeczy” – przerwał mu Piotrowicz. – „Nie zdążyłem przedstawić uzasadnienia” – mówił Budka.

Dopuszczony jednak do głosu poseł PO przedstawił uzasadnienie i dodał, że orzeczenia TK są ostateczne i mają moc powszechnie obowiązującą, „więc każdy, kto zna orzeczenie TK z grudnia 2015 r. ma prawo i obowiązek zwracać uwagę na to, że w Trybunale zasiadają trzy osoby bez odpowiedniej legitymacji” – powiedział Budka.

„Protestuję przeciwko temu” – powiedział przewodniczący. Budka odparł: – „Protestuje pan tak, jak w latach 80-tych”. Piotrowicz ripostował: – „Pan teraz protestował przed niemieckimi mediami i uskarżał się na państwo polskie”.

Wcześniej Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej mówiła, że trzej sędziowie zasiadają w TK niezgodnie z prawem. Wtedy do akcji wkroczyła niezawodna Krystyna Pawłowicz (PiS), protestując przeciw obrażaniu sędziów TK.

Zupełnym kuriozum było zaskakujące stanowisko posłanki PiS, która wystąpiła przeciw jednemu z proponowanych zapisów ustawy o Sądzie Najwyższym… Przyznała, że jest sprzeczny z Konstytucją, jednak będzie głosować tak, jak chce tego PiS. – „Z powodu umowy politycznej będę głosowała tak, jak mój klub. Natomiast podzielam w pełni pogląd pana ministra Warchoła i uważam, że zapis tutaj zamieszczony w art. 86 par. 1 pkt 1 jest wprost jaskrawie sprzeczny z Konstytucją w swoim brzmieniu” – powiedziała Pawłowicz. – „Art. 188 Konstytucji przyznaje tylko Trybunałowi Konstytucyjnemu prawo do orzekania o zgodności wszelkiego rodzaju aktów z Konstytucją – dodała.

– „Widać, jakie są ich prawdziwe intencje” – powiedział z kolei Władysław Kosiniak-Kamysz. – „Nie chodzi im o reformę sądownictwa dla Polaków. Chodzi o więcej obozu władzy w wymiarze sprawiedliwości, ale chodzi też być może o pokazanie prezydentowi miejsca w szeregu. PiS chce ograć prezydenta” – ocenił Kosiniak-Kamysz.

/p/

Źródło: TVN24, wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Maciek123454321Paj Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paj
Paj

Zastanawiam się, skąd ta tęsknota za PRL u partii rządzącej. Może tak zaciekle „walczyli z komunizmem”, że nim przesiąknęli na dobre?

Maciek123454321
Maciek123454321

I cóż pan na to, panie Duda? Kolejne weto, czy też Sz.Pan popłynie do rynsztoka? Oj, wrócą wspomnienia z lipca, wrócą…………………