Budka też chce odwołania Ziobry. PO składa wniosek w tej sprawie

 NAJNIŻSZY wynik dla KO w historii badań! PiS dalej mocno prowadzi

Szef KO Borys Budka poinformował dziś o planach odwołania Zbigniewa Ziobry z ministerstwa sprawiedliwości i ze sprawowania funkcji Prokuratora Generalnego. Szef liberalnej koalicji chce złożyć formalny wniosek w tej sprawie.

 

„Czas na zdecydowane rozstrzygnięcia. Czas na powiedzenie sprawdzam (…). Chcemy zobaczyć, czy to wszystko o czym mówi Jarosław Kaczyński i jego ludzie jest prawdą. Czy też jak zawsze premier Morawiecki i Jarosław Kaczyński staną po stronie człowieka, który zrujnował wymiar sprawiedliwości i polska prokuraturę. Chcemy zobaczyć, czy Jarosław Kaczyński dotrzyma słowa i ten wyjątkowy szkodnik polskiego wymiaru sprawiedliwości jakim jest Zbigniew Ziobro przestanie wreszcie pełnić tę funkcję, czy też premier Morawiecki i Jarosław Kaczyński będą tutaj w Sejmie bronić jak niepodległości człowieka, którego jeszcze do niedawana chcieli odwołać” – grzmiał podczas konferencji prasowej Budka.

W dalszej części wystąpienia Budka mówił o  tym, że Ziobro odpowiedzialny jest za bezkarność w polskim rządzie: „Dzisiaj człowiekiem, który decyduje o całkowitej bezkarności lub nie, ludzi władzy, jest właśnie prokurator Zbigniew Ziobro. To on ma prawo wydać polecenie każdemu prokuratorowi w Polsce i to przez jego działalność prokuratura została skrajnie upolityczniona. I dzisiaj Ziobro udając, że broni wejścia w życie przepisów o tzw. bezkarności, de facto nadal chce być tym, w którego rękach leży los obecnych ministrów czy premiera Morawieckiego”.

 

Budka, jak sam podkreślił, chce „sprawdzić”, czy PiS jest w tej kwestii wiarygodny. Wiele bowiem wskazuje, że politycy prawicy już wycofali się z pomysłu odwołania Ziobry i rozwiązania umowy koalicyjnej z przedstawicielami Solidarnej Polski.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Co ciekawe, pomysł Budki nie został przyjęty pozytywnie w całej koalicji KO. Przykładowo, krytycznie podchodzi do niej marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który jeszcze dzisiaj, poniekąd, stanął w obronie urzędującego ministra sprawiedliwości.

Byłbym przeciwny, bo Zbigniew Ziobro jednak sprzeciwił się temu, żeby weszła pod głosowanie ustawa o bezkarności urzędników, czyli że prawo nie obowiązuje wszystkich. Wtedy sygnał puszczony byłby zły, że jest wotum nieufności wobec kogoś, kto położył tamę ustawie bezkarnościowej i powstałby fałszywy obraz, że Ziobro jest zły, a reszta rządu jest dobra” – powiedział Grodzki.

/nt/

Źródło: wprost.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Srol Jeden
Srol Jeden
23 września 2020 00:01

Strach zajrzał w oczy Panu Budce, to wnioski będzie składał.

Maciek123454321
Maciek123454321
23 września 2020 01:02

Po cholerę Borys się wtrąca? Niech się żrą między sobą, Czy platformersi nie potrafią się niczego nauczyć? Przecież ZAWSZE po takim wniosku prawaki zwierali szeregi. Na cholerę kolejny idiotyczny wniosek o wotum nieufności, który jak zwykle jest bez szans?

greg
greg
23 września 2020 10:02

Bardzo dobrze, że jest wniosek o odwołanie bo bardzo chcę usłyszeć jak będą po obecnej nagonce na ziobrowatych z wodzem na czele będą wyglądały w Sejmie przemowy premiera, prezesa itd. broniące ziobro. Mam nadzieję, że dotrze coś z tej hipokryzji i kłamstw do suwerena. A tak na marginesie, w ostatnim czasie wszystkie media pyszczyły jaka to marna opozycja bo nie wykorzystuje pseudoafery pisowatych, a teraz dla odmiany jaka to marna opozycja bo składa wotum nieufności. Żałosne !