Burzyć mury to być otwartym na drugiego i na przyszłość

Burzyć mury to być otwartym na drugiego i na przyszłość

Polski katolicyzm to dziwna odmiana chrześcijaństwa. „Dziwna” – to zresztą bardzo lekkie określenie. Kilku egzorcystów diecezji płockiej opublikowało apel wzywający rodziców, aby nie pozwolili swoim dzieciom uczestniczyć w „inicjatywie zwanej Halloween”. Apel opublikowany został przez Katolicką Agencję Informacyjną, najważniejsze katolickie portale „Gościa Niedzielnego” i tygodnika „Niedzieli”. Tym samym – jakby – ten apel był oficjalnym stanowiskiem Kościoła katolickiego.

Czym jest ten apel? Jego pierwszy cel to wyzwolić lęk przed innością. Lęk to najlepsze narzędzie manipulacyjne, zalękniony zamienia się w agresora. Dziwna odmiana polskiego chrześcijaństwa działa ręka w rękę z dzisiejszą władzą. Ten lęk wyzwolił w dużej części Polaków bojaźń przed imigrantami i uchodźcami, przed mniemaną islamizacją, przed laicyzacją i przed przemianami kulturowymi, takimi jak gender.

Rządzący osiągnęli w tym sukces. Polska zalękniona jest łatwa do rządzenia, bo to Polska wycofana. naród wówczas nie żyje, nie jest otwarty, tylko broni się przed życiem, przed pełnią życia.
Znienawidzony przez władze PiS wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans wygłosił w Watykanie kapitalne przemówienie o swoim chrześcijaństwie: – „Moje chrześcijańskie dziedzictwo nic dla mnie nie znaczy, jeśli prowadzi do wykluczania innych niż my. Jeśli bycie chrześcijaninem nauczyło nas czegokolwiek przez ostatnie dwa tysiące lat, to umiejętności patrzenia na świat oczami „innego”. Nawet, gdy jest to afrykański uchodźca”.

Słowa Timmermansa są trawestacją z Dziejów Apostolskich, które mógł napisać św. Piotr, którego uważam za największego polityka w dziejach świata. To on swoimi misjami wywalczył przestrzeń dla chrześcijaństwa, dla tego imperium wiary, które dwa tysiące lat po nim wciąż jest największe.

Polski ryt chrześcijański w istocie jest antychrześcijański, bo nie ma w nim naczelnej wartości – solidarności. Bycie z drugim, pomaganie innemu. I znowu na pomoc przychodzi nam Timmermans, który w Watykanie mówił: – „Dzisiaj wierzymy, że nasze dzieci będą miały w życiu gorzej, niż my. Jeśli jedyna perspektywa, jaką mamy, to strata, zaczynamy pilnie strzec tego, co posiadamy. Wtedy sąsiad staje się wrogiem, a nie przyjacielem – jest to więc sprzeczne z zasadą solidarności. Jeśli widzę, że ktoś cierpi i obawiam się, że też mogę zacząć cierpieć, będę się trzymał od tej osoby z daleka – żeby się nie zarazić. To właśnie dzieje się dzisiaj w Europie – i musimy to naprawić”.

W Polsce przeżywamy kryzys wartości. Polityk polski potrafi powiedzieć trybuny w Sejmie do innych: kanalie, mordy zdradzieckie, zaliczyć nas do gorszego sortu. Na tym ma być ufundowana Polska? Na nienawiści, odrazie, negatywnych odczuciach do bliźniego?

Wracam jeszcze raz do Piotra S., do którego będziemy co rusz wracali, obyśmy nie zmarnowali tego, co nam zostawił. Im dalej od jego samospalenia i śmierci, tym więcej dowiadujemy się, jakim był człowiekiem, ale dowiadujemy się też więcej o sobie.

Przede wszystkim Piotr S. to Piotr Szczęsny. W te dni zaduszne otwórzmy się na Piotra z Niepołomic: – „A ja wolność kocham ponad wszystko. Dlatego postanowiłem dokonać samospalenia i mam nadzieję, że moja śmierć wstrząśnie sumieniami wielu osób, że społeczeństwo się obudzi i że nie będziecie czekać, aż wszystko zrobią za was politycy – bo nic nie zrobią!”.

Mamy o czym myśleć, a jeszcze więcej – działać. – „Musimy traktować nasze dziedzictwo jako zaproszenie, a nie jako przeszłość” (Timmermans). Musimy burzyć mury lęku, bo nimi podzieleni zostaniemy tchórzami, dla których wolność jest zbędna.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

9
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
6 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
ZwinkaRoeJanekMaciek123454321EgOn Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
EgOn
EgOn

Przykre jest to że dla wielu katolicyzm jest maska pod która ukrywają swoje prawdziwe ja

Zwinka
Zwinka

Wysłuchałam wczoraj wspaniałego wywiadu z pastorem anglikańskim Michałem Jabłońskim … Warto było posłuchać chrześcijanina nie ukąszonego przez fałszywy, duszny. tzw. katolicyzm.

Maciek123454321
Maciek123454321

Ryszard Siwiec – 8 września 1968 – w proteście przeciwko interwencji wojsk Układu Warszawskiego
Jan Palach – 19 stycznia 1969 – w proteście przeciwko interwencji wojsk Układu Warszawskiego
Jan Zajic – 25 lutego 1969 – w proteście przeciwko interwencji wojsk Układu Warszawskiego
Marton Moyses – 13 lutego 1970 – protest przeciwko reżimowi Nicolae Ceausescu
Walenty Badylak – 21 marca 1980 – sprzeciw wobec przemilczania zbrodni katyńskiej
PIOTR SZCZĘSNY – 19 października 2017 – PROTEST PRZECIWKO PEŁZAJĄCEJ DYKTATURZE PiS.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!

Janek
Janek

Czy te wypisane przykłady zmieniły choć na milimetr politykę tych, przeciwko którym były kierowane?

Roe
Roe

Czy Powstanie Warszawskie zmieniło choć na milimetr politykę tych, przeciw którym było kierowane?

Zwinka
Zwinka

W pewnym sensie tak, bo dało impuls do wymordowania Powstańców i ludności cywilnej oraz zrównania Warszawy z ziemią …co było zresztą do przewidzenia…

Janek
Janek

Nie zmieniło. I tu powstaje pytanie: w imię czego posłano na śmierć setki tysięcy ludzi.

Maciek123454321
Maciek123454321

Nie będę odpisywał trollowi, dlatego daję nowy post. Nie piszę do żadnego pisiora, ponieważ wiem, że to są fanatycy, do których nie dociera nic z realnego świata. Zasłuchani w bluzgi i kłamstwa wylewające się szerokim ściekiem, płynące z ust ludzi, którzy nie mają ani charakteru, ani godności, ani nawet własnej twarzy. Piszę do wszystkich osób MYŚLĄCYCH i zatroskanych o to, że Polska lezie w błoto. Co do męczenników – historia WSZYSTKIM PRZEZE MNIE WYMIENIONYM już dawno oddała hołd. Tak samo będzie z Piotrem Szczęsnym. Ogromna ilość lampek – zarówno na placu Defilad, jak i na cmentarzu mówi sama za siebie.… Czytaj więcej »

Janek
Janek

Pokroić go na kawałki i sprzedawać jako relikwie. Katolicy tak robią mają się nieźle.