Była szefowa sztabu Andrzeja Dudy krytycznie o prezydencie!

Była szefowa sztabu Andrzeja Dudy krytycznie o prezydencie!

Jolanta Turczynowicz-Kieryłło, była szefowa sztabu Andrzeja Dudy, gościła w stacji TVN 24. Adwokatka ostro skrytykowała  prezydenta, który – jej zdaniem – bardzo się zmienił.

Prezydent Duda, w czasie kiedy ze sobą współpracowaliśmy, mówił dużo o szacunku, o wspólnocie” – zauważyła nadzwyczaj szczera Turczynowicz-Kieryłło. „Później ta kampania przekształciła się w kampanię populistycznych obietnic”.

 

W opinii byłej szefowej sztabu olbrzymim błędem prezydenta jest przeorientowanie kampanii na to, by pozyskać nacjonalistycznych zwolenników ultraprawicowego Krzysztofa Bosaka. „Nie wolno zatracać siebie, swojej tożsamości, nie wolno naginać kręgosłupa dla jakichś partykularnych interesów” – podkreśliła rozmówczyni TVN 24.

Zdziwieni dziennikarze zapytali więc Turczynowicz-Kieryłło o to, czy Duda nie jest jej „naturalnym wyborem”. Była współpracowniczka prezydenta zaprzeczyła temu. „Oczywiście, gdybyście mnie zapytali w lutym, czy będę głosować na Andrzeja Dudę, to odpowiedź brzmiałaby: tak. Niestety, dziś nie dostrzegam w tym, co prezydent mówi i prezentuje, tych spraw, które były dla mnie ważne w kampanii. Jednak mam świadomość tego, jak ważna jest moja opinia dla wielu ludzi, i że to mogą być tysiące głosów, dlatego chcę ją wyrazić rozważnie, na zakończenie kampanii. Nie podjęłam jeszcze decyzji. Walka trwa i do końca wiele może się wydarzyć” – przyznała.

 

Na zakończenie telewizyjnego wywiadu dodała, że na tę chwilę jest jej bliżej do… kandydata Koalicji Obywatelskiej, przedstawiciela ugrupowania, które jeszcze niedawno krytykowała i stawiała w gorszym położeniu niż PiS.

Dziś zdecydowanie bliżej mi do tego, co mówi Trzaskowski o potrzebie nowej solidarności, wspólnej Polsce i silnej prezydenturze, niż do tego, co mówi prezydent Duda, który całą kampanię oparł na programie rządu” – podsumowała polityczka. „Taka kampania nie pomaga prezydentowi w rozszerzeniu poparcia” – zakończyła.

Turczynowicz-Kieryłło zrezygnowała z udziału w kampanii Dudy w marcu 2020 r. Decyzja o wycofaniu się z niej zapadła po tym, kiedy „Wyborcza” napisała, że kobieta napisała „Balladę Milanowską”, w której ośmieszała Jarosława Kaczyńskiego.

/nt/

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o