Były przewodniczący PKW, Wojciech Hermeliński, uważa, że karty do głosowania są niezgodne z Kodeksem Wyborczym

Były przewodniczący PKW, Wojciech Hermeliński, uważa, że karty do głosowania są niezgodne z Kodeksem Wyborczym

Pakiety wyborcze pierwotnie przedstawione zostały przez polityka Stanisława Żółtka. Potem trafiły do sieci i zostały udostępnione wszystkim zainteresowanym ich wydrukowaniem. W opinii Hermelińskiego są niezgodne z Kodeksem Wyborczym.

 

– „Zgodnie z Kodeksem w prawym dolnym rogu karty powinna być wydrukowana okrągła pieczęć Państwowej Komisji Wyborczej z godłem RP, a w lewym dolnym rogu karty powinno być puste pole do odciśnięcia okrągłej pieczęci właściwej obwodowej komisji wyborczej” – zauważył b. przewodniczący PKW.

W opinii Hermelińskiego karty wyborczej już teraz mogą być nieważne: – „Jeśli karta ta jest rozpowszechniana przed ewentualnym wejściem w życie ustawy procedowanej teraz przez Senat oraz rozporządzenia, które na podstawie tej ustawy ma określić wzór karty, to taka karta jest nieważna” – podkreślił.

 

Wspomniane mankamenty kart wyborczych mogą budzić zaniepokojenie, choć Państwowa Wytwórnia Pakietów Wartościowych, która je przygotowała, podkreśliła, że są one najlepiej zabezpieczonymi dokumentami „w historii wyborów”…

Jednocześnie PWPW nie ujawniła dotychczas sposobu ich zabezpieczenia:

– „Nie chodzi tu o tajemnicę przedsiębiorstwa co do szczegółów nanoszenia takiego zabezpieczenia na karcie, ale o prostą informację, jaki jest to rodzaj zabezpieczenia, które będzie uniemożliwiać fałszerstwo” – przyznał Hermeliński.

Co się stanie, jeżeli podejrzenia b. przewodniczącego PKW zostaną potwierdzone? Karty najprawdopodobniej będą nadawać się tylko do wyrzucenia do śmieci.

/nt/

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
greg Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
greg
greg

Te karty wyborcze, oprócz pisowatych, uważają za zgodne z Kodeksem Wyborczym jedynie pp. Biedroń i Kosiniak razem ze swoimi poplecznikami takimi jak np. pp. Czarzasty i Kukiz.