Papież: „Nie lękajcie się… uchodźców!”

Czy słowa Franciszka skruszą skamielinę w sercach polityków PiS? Papież Franciszek przyjeżdża do ojczyzny św. Jana Pawła II. Niby wszystko w porządku, lecz papież pochodzi z innej parafii niż kler polski. Przybywający zwierzchnik jest tylko nim formalnie, rzeczywistym jest duch papieża Polaka, a konkretnie trzymający nad jego głową aureolę o. Tadeusz Rydzyk. Franciszek dla lokalnego Kościoła nad Wisłą jest tym, czym Komisja Wenecka i Komisja Europejska razem wzięte dla PiS.

Chamstwo jest zaraźliwe

Tym razem – wyjątkowo! – nie zawinił Tusk. Historia europejskiego parlamentaryzmu pokazuje, że poziom debat w zależności  od stanu demokracji, kultury polityków i zwyczajnej obyczajowości może być skrajnie różny i prowadzić do zachowań zupełnie niekonwencjonalnych. Muszą się one mieścić co prawda w granicach prawa, a te  z  kolei, wbrew pozorom są dość pojemne. Nie jest tajemnicą, że awantury i popisy oratorskie w parlamentach to norma. Mogą nawet sparaliżować najpoważniejszą debatę,

Trump – ma, co chciał…

Donald J. Trump, oficjalny już kandydat republikanów na prezydenta USA, od jakiegoś czasu powtarzał, że tylko on może dźwignąć – skąd my to znamy – z ruin Amerykę. W swoim 75–minutowym wystąpieniu, które – jak podano – było najdłuższe spośród wygłoszonych przez partyjnych kandydatów obu partii od… 40 lat, Trump oficjalnie przyjął nominację, obiecując, że „naprawi Amerykę”, że ją m.in. też „uwolni od nielegalnej imigracji”, bo tego „żąda społeczność”. To

Wybielanie Erdogana i… Kaczyńskiego

Turcja Erdogana wcześniej wpadła na pomysł fundacji narodowej, mającej chronić wizerunek swego kraju, niż rząd Beaty Szydło. Nie wiem, ile setek milionów liry tureckiej idzie na obronę wizerunku Erdogana? U nas ma być to w skali rocznej 100 milionów złotych, aby wybielać Kaczyńskiego. Właśnie Ambasada Turcji wybiela Erdogana przed Adamem Michnikiem, – chargé d’affaires napisała list do szefa „Wyborczej”, w którym nie zgadza się, iż pucz wojskowy miał być zainscenizowany i

„Prawdy epokowe” dr Kurek

Na czas zaborów i II wojny światowej zamieniliśmy się w Rosjan, Niemców i Austriaków… Trudno uwierzyć, że człowiek z podstawowym wykształceniem mógłby pleść podobne farmazony. Okazuje się, że jednak wszystko jest możliwe i to  nawet na poziomie wykształcenia wyższego. Po doktoracie! Otóż polska historyczka, dr Ewa Kurek, która odbywa liczne tournee zagraniczne, wykładając prawdy historyczne o Polsce, nie tylko mija się z prawdą, ale nawet ze zdrowym rozumem. Ostatnio zaproszona

Zgaście pochodnie

Pochodnie nienawiści będą płonąć, ale trzeba sprawić, by nie były widoczne w nas. Prędzej czy później zgasną, jak pamięć o  tych, którzy je rozniecili. W jednym z fragmentów pamiętnika właściciela delikatesów w Berlinie, który jako Żyd w latach trzydziestych musiał opuścić Niemcy, pojawia się obraz zmiany. Otóż stali bywalcy sklepu, matki z dziećmi, mężczyźni uchylający w powitaniu kapelusza, pokazali swoje prawdziwe twarze. Bez makijażu uprzejmości, bez korekty kultury. Propaganda i

Człowiek - to brzmi dumnie?

Pytanie nie brzmi: Czy zwierzęta rozumieją? lub: Czy potrafią mówić? Lecz czy cierpią?- Jeremy Bentham, filozof angielski, 1784 -1832 W nowojorskim Parku Centralnym, niedaleko wejścia przy 79 Ulicy i Piątej Alei, jest miejsce nazywane Psią Łączką. Co rano przychodzą tam tłumy nowojorczyków ze swoimi psami, a nierzadko też kotami. Do dziewiątej psy mogą biegać po parku bez smyczy. Wszystkie modne i już niemodne gatunki, wielkie, średnie i małe, kundle i

Gest Pyzika, czyli poszerzanie repertuaru PiS

Nawet w prostych gestach posłowie PiS wolą wybrać wulgarny „fuck” niż patriotyczny „gest Kozakiewicza”. Piotr Pyzik jest posłem drugą kadencję, a dopiero teraz dał się poznać. Co zresztą bardzo ucieszyło dużo bardziej znaną postać z partii Kaczyńskiego, Joachima Brudzińskiego, który w trakcie wakacji robi za damę do towarzystwa prezesa i dlatego otrzymał fotel wicemarszałka Sejmu. „Dama” prezesa wsparła Pyzika, gdy zachowanie tego ostatniego relacjonował poseł PO Tomasz Cimoszewicz. Wsparcie polegało

MON zaprosił powstańców warszawskich

MON oraz Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych – zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią – zaprosił powstańców warszawskich na spotkanie. Wspólnie mają omówić i przedyskutować formy obchodów 72 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Powstańcy zapewnili, że stawią się w ministerstwie w poniedziałek o godz. 10.00, ale z pewnością nie zmienią zdania, co do przebiegu uroczystości. Pragną, by odbyły się zgodnie z tradycją i były poświęcone wyłącznie tym, którzy przed laty w krwawych

Instytut Propagandy Nacjonalistycznej

Prawda historyczna w Polsce skonała. Może nawet czeka nas powrót do tajnych kompletów i latających uniwersytetów. Taki nasz los; jak nie Niemiec, komuch, to wewnętrzny liszaj. Na szefa IPN został wybrany dr Jarosław Szarek, który twierdzi, że mord na 340 Żydach w Jedwabnem w lipcu 1941 roku wykonali Niemcy. Należało się spodziewać takiego wyboru, gdyż wcześniej minister edukacji Anna Zalewska o tej zbrodni Polaków powiedziała, że jest „tendencyjna i pełna

Multikulti

Po tragicznych wydarzeniach w Nicei, nasi politycy natychmiast zajęli się poszukiwaniem winnych i – oczywiście – znaleźli. Winne jest – mianowicie – „multikulti”. Pierwszy wskazał na nie minister Błaszczak i zapewne się nie mylił. Karierę w mediach (i nie tylko, bo również na ulicy) robi teoria, że każde multikulti prędzej czy później zaczyna się rozpychać i terroryzować gospodarza. Do czego prowadzi, jak się na to pozwala? Oczywiście, że do nieszczęść

Serce Viktora Orbana drgnęło. Węgry gotowe przyjąć uchodźców

Węgrzy nie wykluczają wprowadzenia u siebie euro. Lew salonowy, sprytny bywalec europejskich gremiów, kreujący się na męża stanu, pozornie skłonny do dialogu i  kompromisów, sympatyzujący z putinowską Rosją – Viktor Orban – znowu ograł Kaczyńskiego i oddala się od niego coraz bardziej i bardziej. Ostatnim ciosem dla prezesa są posunięcia niedawnego jeszcze idola, świadczące o tym, że ten wcale nie jest aż takim eurosceptykiem, jak oczekiwałby skostniały w swoich zapatrywaniach

Wojna hybrydowa PiS z sądownictwem

Szef Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński doczeka się dość szybko uznania, jako bohater naszej codzienności demokratycznej. Jest to bohater niezbyt często spotykany w polskiej rzeczywistości. Bohater, który nie rzuca się z gołymi rękami na czołgi, ale broni rozumu, prawa, ma charakter, aby nie ustąpić. Wrogiem jego jest partia rządząca PiS, media tzw. narodowe (do niedawna publiczne) i podburzany elektorat, kiedyś zdefiniowany przez Jacka Kurskiego jako „ciemny lud”. Prof. A. Rzepliński

W Opolu pogrzebali demokrację

Mimo protestów Opole zostało powiększone o okoliczne gminy. Na nic zdały się społeczne konsultacje i petycje, na nic protesty, na nic demonstracje. Wola społeczeństwa została totalnie zlekceważona, a lokalna władza, wspierana przez centralne autorytety postawiła na swoim. Demokracja na Opolszczyźnie została pogrzebana. Od 1 stycznia 2017 roku miasto Opole, dzięki aneksji najatrakcyjniejszych obszarów sąsiednich gmin znacznie poszerzy swoje granice oraz co ważniejsze – majątek. Do końca jeszcze nie wiadomo, czy