Dziwne zestawienie

Obłudne kupowanie opłacalnej wyborczo większości przy kompletnym braku wrażliwości na sprawy mniejszości to – oględnie rzecz ujmując – nie jest chyba to, o co chodziło Chrystusowi

Specyficzne poczucie humoru Błaszczaka

Sztuka składania życzeń wymaga – wiadomo – wiele dyplomacji. Właśnie przekonała się o tym Georgette Mosbacher, ambasador USA w Warszawie, która zrobiła to, co zwykle robią służby dyplomatyczne w Ameryce, kiedy idą święta. Ale to, co uchodzi nad Rzeką Wschodnią, niekoniecznie wypada czynić nad Wisłą. A już zwłaszcza w Wielki Piątek! Tymczasem pani ambasador niepomna na to, że w Kościele katolickim właśnie zaczęło się Triduum Paschalne, poważyła się złożyć życzenia

Jezus zmartwychwstał! A gdzie radość?

Wielkanoc to największe święto katolików, a zarazem najbardziej radosne. Jeśli jesteś człowiekiem wierzącym, choć leniwym w wyznawaniu wiary, musisz raz do roku pojawić się na mszy, właśnie w Wielkanoc i radować się zmartwychwstaniem. Radość z powodu narodzin Jezusa nie wymaga wysiłku; dzieci się rodzą, a rodziny radują, nie wiedzą nawet, jaka przyszłość pisana jest potomstwu. Śmierć jest tragedią nader powszechną, męczeńska śmierć jest horrorem, chociaż trafia się i dziś, a