CBA na tropie „uśpionych” spółek

System Pegasus - najbardziej niebezpieczne narzędzie do inwigilacji - jest w rękach CBA?

Do 23 mieszkań i domów w Warszawie oraz w miejscowościach podwarszawskich, a także w Gdańsku, Kielcach i Krakowie, weszli w czwartkowy ranek funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Szukają dokumentów związanych z reaktywacją przedwojennych spółek. Jak powiedział Gazecie Wyborczej Temistokles Brodowski z biura prasowego CBA „dzisiejsza akcja to wątek śledztwa w sprawie warszawskiej reprywatyzacji”. Nie ma żadnych zatrzymań, trwa zabezpieczanie dokumentów.

Chodzi o spółki, które działały przed wojną, a potem przez kilkadziesiąt lat były „uśpione”. Istniały tylko na papierze, bo nie wykreślono ich z rejestrów sądowych. W latach 90. zaczęły się ich reaktywacje. Dziś starają się o odzyskanie nieruchomości, które należały do firm przed wojną. Zakłady Amunicyjne Pocisk wystąpiły np. do miasta z roszczeniami do kilkunastu nieruchomości na Pradze, m.in. przy ul. Angorskiej, Grochowskiej, Mińskiej, Terespolskiej.

CBA szuka dokumentów m.in. u Tomasza G., znanego kolekcjonera papierów wartościowych oraz u Antoniego F., którego nazwisko również przewija się w reaktywowanych spółkach.

Śledczych interesują m.in. materiały związane z Zakładami Amunicyjnymi Pocisk, spółką Elibor, firmą Zjednoczone Browary Warszawskie „Haberbusch i Schiele” S.A. i Tomaszowską Fabryką Sztucznego Jedwabiu.

/ jp/

Źródło: Gazeta Wyborcza

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
smętek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
smętek
smętek

Mamy rozumieć, że CBA pod wspaniałym kierownictwem szefa Kamińskiego, wcześniej nie słyszała o próbach reaktywacji przedwojennych spółek? Głośno było o spółce Gische, która połowę Katowic chciała odebrać. Zasługą prokuratury i sądów jest rozprawienie się z łobuzami.