Ceny z produktów podczas zakupów Dudy zniknęły? – „Nie dziwota, że mówi potem o „przejściowo rosnących cenach”

Ceny z produktów podczas zakupów Dudy zniknęły? – „Nie dziwota, że mówi potem o „przejściowo rosnących cenach”

– „Czy „ceny rosną tylko przejściowo”? Zdziwieni mieszkańcy zauważyli, że w ich sklepie podczas zakupów PAD przejściowo ceny wędlin i mięsa były jakby mniej widoczne. A dziś wszystko wróciło do normy. Czy to pomysł sztabu Dudy na unikanie tematu drożyzny?” – zapytał na Twitterze poseł KO Michał Szczerba. Do wpisu dołączył zdjęcia z wczorajszych zakupów, na które wybrał się Andrzej Duda.

 

Przypomnijmy, że podczas wczorajszego wiecu wyborczego w Turku mówił „Duda o rosnących cenach: „Wiele z nich rośnie tylko przejściowo” – „Dobry jest w bajkach prawie jak Morawiecki”.

Wracając do zakupów Dudy – na zdjęciach widać, a właściwie… nie widać cen wędlin i mięsa ułożonych w lodówce.  – „Czy niepokazywanie cen w sklepach to nowa metoda na prowadzenie kampanii wyborczej? Czy w ten sposób sztab Andrzeja Dudy zamierza unikać trudnego tematu, jakim jest drożyzna spowodowana konkretnymi działaniami rządu, również przez podwyżki cen prądu, którą bardzo dotkliwie odczuwają osoby najuboższe, emeryci, renciści?” – pytał na konferencji prasowej poseł Szczerba. Jego zdaniem „ceny rosną i nie rosną przejściowo. To jest już tendencja stała”.

 

Sprawę komentowali internauci: – „To „przenośny sklep kampanijny”, dostępny w każdym sklepie ze sklepami”, – „Tam są ceny umowne, regulowane przez TK i Przyłębską”;

– „Nie dziwota, że Duda mówi potem o „przejściowo rosnących cenach”; – „W dobie mediów społecznościowych nie tak łatwo wciskać ludziom kit, jak robili to Bielan z Kamińskim przed piętnastoma laty”.

Przypominali też, jak na zakupy wybrał się kiedyś Mateusz Morawiecki. W sklepie, w którym robił zakupy ceny były zdecydowanie niższe, np. litrowy sok „Tymbark” kosztował 2 zł, a napój „Frugo” – 50 groszy.

bt

Źródło: onet.pl, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
MariaHerodAntypis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

To nie jest sklep! To jest bufet szwedzki dla pisowców. Jak masz legitkę to płacisz dychę i żresz ile chcesz! Do kotleta gra i śpiewa Zenek.

Maria
Maria

widać nie bywa w sklepach, bo jako (chyba) dr prawa powinien wiedzieć, że zgodnie z art. 12 ustawy o cenach towar przeznaczony do sprzedaży detalicznej oznacza się ceną. Niedopełnienie takiego obowiązku stanowi wykroczenie i jest karane na podstawie art. 137 Kodeksu wykroczeń grzywną do wysokości 1,500 zł.

Następny obciach