Cezary Morawski składał obietnice, za które teraz trzeba będzie zapłacić

Cezary Morawski składał obietnice, za które teraz trzeba będzie zapłacić

Odwołany dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu nie dość, że – zdaniem NIK – marnotrawił publiczne pieniądze, to składał również obietnice bez pokrycia. One także mogą mieć finansowe konsekwencje.

Okazuje się bowiem, że Morawski obiecywał zagranicznym artystom wyreżyserowanie spektakli w Teatrze Polskim. Niemiecka reżyserka Silke Fischer miała na przykład wystawić sztukę Brechta. – „To dramat z dużą obsadą, na którego wystawienie Polski w tej chwili nie ma środków. Musieliśmy się wycofać” – powiedział „GW” Krzysztof Kopka, pełnomocnik do spraw artystycznych w tej instytucji. Morawski musiał przecież wiedzieć, o jaką sztukę chodzi, a już wtedy Teatr był zadłużony. Fischer wysłała do teatru przedsądowe wezwanie do zapłaty 9 tys. euro na poczet przygotowań do tej realizacji.

Do Teatru zgłosili się także włoski reżyser Gianluca Lumiento oraz Rolf Alme z Norwegii. – „Obawiam się, że na tym lista się nie kończy. Od pracowników teatru wiem, że Morawski obiecywał reżyserię twórcom ze Słowenii, Finlandii i Czech” – stwierdził Kazimierz Budzanowski, który pełni obowiązki dyrektora w Teatrze Polskim we Wrocławiu.

Były dyrektor wciąż jest aktorem w kierowanej niegdyś przez siebie instytucji. Ostatnio z afisza zszedł spektakl „Ryszard III”, w którym  Morawski grał główną rolę. Na widowni zasiadało średnio… 15 osób.

bt

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
ZgredzinkaWaldemarsmętekNihilGrzegorz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PiJar
PiJar

Na spektakl z Morawskim w roli głównej przychodzili zapewne jedynie urzędnicy PiS-owscy przygnani tam służbowym poleceniem. A co do składanych obietnic, za które teraz przyjdzie płacić? No cóż, w tym dyrektor Teatru Polskiego naśladował tylko Naczelnego Dyrektora Polski i jego pachołków – zaciągnięte przez nich długi będziemy musieli regulować wszyscy.

Zbyszek
Zbyszek

A mógł wystawić Smoleńsk 2. Suweren walił by drzwiami i oknami.

Grzegorz
Grzegorz

Obiecywał to niech teraz płaci. Ze swoich. W końcu dyrektorowanie to nie tylko konfitury ale przede wszystkim odpowiedzialność.

Nihil
Nihil

Racja Grzesiu, jeżeli zarządza się środkami publicznymi trzeba to robić uczciwie i rzetelnie. A za trwoninie środków i zadłużenie instytucji która się zarządza odpowiada się przed sądem. I podzielam pogląd że takie osoby powinny spłacać zobowiązania z własnej kieszeni.
W tym wypadku było to świadome działanie, więc pozbawiłbym go również mieszkania żeby pokryć długi

smętek
smętek

To nie jest ich logika. Oni tylko konfitury zjadają i mówią „Co złego to nie my”.

Zgredzinka
Zgredzinka

I to się właśnie powinno skończyć …. sobiepaństwo i bezkarność władzy.
We wszystkich cywilizowanych krajach szarpie się polityków za różne przekręty i nadużycia (patrz chociażby Francja), a u nas nawet delikwenta nie można postawić przed Trybunałem Stanu z uwagi na brak wymaganego kworum.
Jeżeli politycy, podobnie jak przestępcy, nie będą mieli w „tyle głowy“, że kiedyś bekną za to co robią, to nigdy się to nie skończy.
Ten nasz kraj i tak jest bardzo zasobny, skoro mimo tego wszystkiego … jeszcze mu przyrasta.

Waldemar
Waldemar

Moim zdaniem, czas na dramat „Cezary I”. Ale reżyserować go powinna prokuratura na spółkę z sądem.