„Chcielibyśmy zapytać pana Banasia, dlaczego – delikatnie mówiąc – zostaliśmy oszukani przez niego”

Dr Jekyll i mr Hyde. Banaś z "kryształowego człowieka" stał się "śmierdzącym jajem" PiSu

-„Senat, przypomnę, brał udział w wyborze pana Banasia na prezesa NIK. Chcielibyśmy zapytać pana Banasia o to, dlaczego – delikatnie mówiąc – zostaliśmy w jakiś sposób oszukani przez niego w kwestii jego oświadczeń majątkowych” – powiedział marszałek Senatu. Tomasz Grodzki już po raz kolejny zapowiada, że będzie chciał, aby Marian Banaś tłumaczył się przed senatorami.

 

Marszałek Senatu zapewnił, że Senat nie zamierza wykraczać poza swe konstytucyjne kompetencje. – „Mamy już opinię prawną na co możemy sobie pozwolić, na co nie w tej kwestii. Nie możemy powoływać komisji śledczej, nie możemy wzywać pana Banasia, możemy go zaprosić do Senatu, ponieważ uczestniczyliśmy w procedurze jego wyboru. To jest nasz mandat, by zaprosić go do złożenia wyjaśnień” – powiedział Grodzki.

Jak zaznaczył prof. Grodzki, „mamy kilka możliwości”. Banaś może zostać wezwany np. na posiedzenie jednej z senackich komisji. – „Jest chociażby komisja ustawodawcza czy komisja praw człowieka, praworządności i petycji” – powiedział marszałek Senatu.

 

W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” uściślił, o co chciałby zapytać prezesa NIK. – „Ja sam chcę go przede wszystkim zapytać, jak strażnik odzyskiwania podatków sam przy tych podatkach tak znacząco manipulował. Był jak lis w kurniku, i to jest dla mnie najważniejsze: że człowiek, który ma być świętszy od papieża, nie jest. Bo skoro służby skarbowe obciążają mechanika samochodowego, który przez grzeczność wymienił inspektorkom lampę i nie dał im paragonu, to przepraszam bardzo, coś tu jest nie tak. I jeszcze zapytam go o mafię VAT-owską, która u niego pracowała” – mówił marszałek Senatu.

Gdyby możliwe było powoływanie w Senacie komisji śledczych, prof. Grodzki uważa, że miałyby one mnóstwo pracy. – „Choćba afera Getbacku, w której pokrzywdzonych obligatariuszy jest prawie 10 tys. Komisja Nadzoru Finansowego szacuje, że w skali kraju straty na obligacjach GetBacku poniesione przez osoby fizyczne sięgają nawet 2,6 mld zł. Afery w KNF, żądanie ogromnej łapówki 40 mln zł w zamian za zostawienie w spokoju banków Leszka Czarneckiego. Afera przy planowaniu budowy wież Kaczyńskiego przy Srebrnej. Oj, byłoby co robić przy takiej władzy, która jest nieprzejrzysta i nieuczciwa” – powiedział.

bt

Źródło: interia.pl, wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o