„Ci, którzy myśleli, że nowa KE będzie miała inne podejście do praworządności niż ta obecna, zdziwią się lub rozczarują”

"Ci, którzy myśleli, że nowa KE będzie miała inne podejście do praworządności niż ta obecna, zdziwią się lub rozczarują"

– „Ci, którzy myśleli, że nowa Komisja Europejska Ursuli von der Leyen będzie miała inne podejście w kwestii praworządności, zdziwią się lub rozczarują. Pani przewodnicząca elekt powiedziała w Parlamencie Europejskim, że będzie nadal pracować w tym kierunku” – zapowiedział wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans. Przedstawiciele krajów unijnych dyskutowali dziś w Brukseli m.in. o planie stworzenia stałego mechanizmu dotyczącego kontroli praworządności.

 

Timmermans podkreślił, że praworządność jest „sprawą Unii Europejskiej, a nie tylko państw członkowskich”. – „Nie można używać argumentu, że praworządność jest kwestią narodową. Proponujemy, żeby instytucje i państwa członkowskich wypracowały większą świadomość wydarzeń w poszczególnych krajach UE, aby móc identyfikować zagrożenia dla praworządności, pracować nad rozwiązaniami i wspólnie pracować dla większej wiedzy i zrozumienia” – powiedział. Przegląd praworządności miałby odbywać się co rok.

Wiceszef KE wspomniał także o aferze hejterskiej z udziałem urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości, której celem było zdyskredytowanie sędziów krytykujących pisowskie zmiany w sądownictwie.

 

Dodajmy, że następczynią Timmermansa na stanowisku szefa komisji praworządności ma być Czeszka Vera Jourova. W przeszłości krytycznie wypowiadała się o wprowadzanych przez PiS reformach sądownictwa. – „Jesteśmy świadkami systemowego zagrożenia dla rządów prawa w Polsce. Podział na władzę sądowniczą i wykonawczą jest w Polsce zagrożony” – pisała na Twitterze w lipcu 2017 roku.

Podobnie krytycznie wypowiedziała się w wywiadzie dla czeskiej telewizji. Jourova uważa, że Polska – jako państwo nieprzestrzegające zasad praworządności – powinna dostawać mniejsze dopłaty z budżetu Unii Europejskiej. – „Pieniądze podatników z UE nie mogą pójść gdzieś, gdzie będzie tworzony dyktatorski reżim. Niezawiśli sędziowie nie mogą zależeć od polityka, który będzie decydował, który z nich ma być zwolniony” – mówiła.

bt

Źródło: radiozet.pl, natemat.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
JantarPolka gorszego sortuAnda Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anda
Anda

To jest już chyba jedyne, co podtrzymuje moją nadzieję, że faszyzm z Polsce nie będzie wieczny – Unia Europejska. No bo jednak wygląda na to, że tchórze z pis nie odważą się nas z UE wyprowadzić.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Nie, oni najwyraźniej chcą doprowadzić do tego, że Unia sama nas wykopie i będą mogli spokojnie wciskać suwerenowi, że to odwet, napaść, agresja, czy co im tam do łbów przyjdzie. A suweren łyknie ten szajs bez popitki.

Jantar
Jantar

Oj, wyprowadzą bez mrugnięcia okiem i bez pytania suwerena o zdanie, jeśli tylko to wyprowadzenie będzie przydatne Kaczyńskiemu i kościołowi w zrealizowaniu ich celów.