Co z tą naszą młodzieżą

Co z tą naszą młodzieżą

Z przerażeniem patrzymy na radykalizowanie się polskiej młodzieży. Nie potrafimy zrozumieć, dlaczego aż tylu młodych ludzi idzie w kierunku nacjonalizmu, szowinizmu i wszelkiego rodzaju fobii. Narzekamy, co za czasy, co za młodzież i już mamy przed oczami wizję Polski, której bliżej do Niemiec z lat międzywojennych. Myślę, że z dużym zainteresowaniem powinniśmy przyjrzeć się najnowszym badaniom CBOS-u.

Od transformacji ustrojowej CBOS prowadzi badania poglądów politycznych młodzieży. Pytanie jest jedno, z jakimi poglądami utożsamiają się młodzi ludzie; lewicowymi, centrowymi czy prawicowymi. Z badań wynika, że tylko okresie rządów Jerzego Buzka i Leszka Millera (1999 – 2002) poglądy lewicowe nieznacznie górowały nad prawicowymi. W pozostałym okresie młodzież zdecydowanie popierała rządy centrowe.

Przełomowym momentem był rok 2015, kiedy nagle okazało się, że gwałtownie wzrósł odsetek ludzi w wieku 18 – 24 lat, deklarujących swoją prawicowość. Jednak już w 2016 roku tendencje prawicowe spadły z 32% na 27%, a jednocześnie wzrósł odsetek tych, którzy deklarowali poglądy lewicowe (ok. 14%) i centrowe (ok. 28%). Aż ok. 31% młodych ludzi nie potrafi określić swoich poglądów.

Młodzież, w przeciwieństwie do innych grup wiekowych, bardzo łatwo ulega politycznym nastrojom. Olbrzymi wpływ na to mają wydarzenia, które w danym momencie dominują w przestrzeni publicznej i politycznej, ot np. program 500 Plus czy „czarne protesty”, związane z próbą zaostrzenia prawa antyaborcyjnego. Z racji wieku i kształtowania się świadomości obywatelskiej, młodzi ludzie rzadko przywiązują się do swoich poglądów na wieki wieków. Dają sobie czas na lepsze rozeznanie, nieco przeskakują z jednych na drugie, jednocześnie rzadko wybierając poglądy skrajnie lewicowe czy skrajnie prawicowe.

Jaki wniosek wypływa z tych badań CBOS-u? Przekonanie o ostro idącej w prawo młodzieży wydaje się nieco przesadzone. Wprawdzie wciąż jeszcze poglądy prawicowe przeważają, ale już nie w takim stopniu jak w 2015 roku. Myślę, że możemy odetchnąć z ulgą i uwierzyć, że „strach ma wielkie oczy”, a młodzież, jak to młodzież…musi spróbować wszystkiego, by umieć się samookreślić w dorosłym życiu. I tego się trzymajmy.
(Źródło: wyborcza.pl)

Tamara Olszewska

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Co z tą naszą młodzieżą"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
shaq

Młotkowanie młodych, chłonnych umysłów przez ultraprawicową propagandę pis trwa przecież od lat. Media pisowskie dominują przecież nad rzekomym maintreamem. Policzcie, ile tego jest – a po drugiej stronie w zasadzie tylko Gazeta Wyborcza, Polityka, Newsweek, NaTemat i TVN

Waldemar
Ech, młodzieży kochana, sama pewnie nie wiesz, jaka jesteś… Pamiętam, jak w zeszłym roku zmarznięty wracałem w lutym z demonstracji KODu i przyglądałem się sporemu tłumowi młodych ludzi obojga płci stojących w kolejce do „Manekina” na Marszałkowskiej. Myslałem, ze to jakiś klub, dopiero później dotarło do mnie, że modna naleśnikarnia… Ale to są oczywiście migawki z życia, tak samo jak te nieustające pochody ONR, gdzie brakuje jeszcze podkutych butów i werbli. Myślę, ze dopiero jesienią ujawni się twarz młodego pokolenia, gdy przyjdzie się zmierzyć z pisowskim walcem, który zamierza rozjechać sądownictwo i media. Lipcowe manifestacje będą tu tylko prologiem lub,… Czytaj więcej »