Coraz bardziej groteskowe pomysły PiS

Nowa odsłona afery taśmowej. Kelnerzy obciążają Morawieckiego

Zarówno Fundusz Obrony Narodowej, jak i Pracownicze Plany Kapitałowe są z repertuaru jakiegoś kabaretu na specjalnych papierach.

Generał Waldemar Skrzypczak udzielił wywiadu-rzeki, który ukaże się 19 września i nosi wręcz złowieszczy tytuł „Jesteśmy na progu wojny”. Raczej generałowi chodzi o konflikt globalny, lecz Polska separująca się od Zachodu jest tym bardziej narażona na ugodzenie odłamkiem.

Należy zawierać sojusze i zbroić armię, która potrafiłaby odstraszać i współdziałać z nowoczesnymi armiami NATO. A mamy stan armii po Macierewiczu taki, iż zastał armię z kontraktem na zakup nowoczesnych Caracali, a pozostawił wojska terytorialne wyposażone w karabiny na sznurkach i w domowych łapciach.

Na armię idzie spory grosz, bo 2 proc. PKB, ale nie są ogłaszane przetargi na nowoczesną broń. Tym samym Polska nie korzysta z nowoczesnych technologii via offset, który można przy takiej formie zakupu utargować. Pieniądze rozłażą się, bo nawet wspomniany Szwejk Macierewicz i jego następca takiż sam Szwejk Błaszczak nie opracowali planów modernizacji armii.

Już mamy do czynienia z historycznym déja vu. Jak przed II wojną światową ma być utworzony Fundusz Obrony Narodowej. W 1936 roku powołał go prezydent Ignacy Mościcki, obecnie nad możliwością jego reaktywacji trwają prace studyjne. Pieniądze pozyskiwano by poza budżetem, czyli patriotyczną zrzutką różnych podmiotów plus obywateli. W II Rzeczpospolitej w ten sposób nabywano sprzęt wojskowy, w tym karabiny maszynowe.

W tej groteskowej wizji można dopatrzeć się, jak patrioci z jakiegoś miasta zakupują dla armii karabiny na porządnych rzemykach, a dzieci z przedszkola im. Lecha Kaczyńskiego dwie paczki nabojów. Gdy ukaże się wywiad z gen. Skrzypczakiem można będzie snuć historyczne porównania, czy już znajdujemy się w roku 1936, a więc mamy 3 lata do wojny. Zaś Macierewicz, Błaszczak, Morawiecki tudzież Kaczyński winni wzorem przedwojennych notabli wyznaczyć sobie Zaleszczyki, przez które dawaliby patriotyczną nogę.

Fundusz Obrony Narodowej, który ma cedować odpowiedzialność państwa na społeczeństwo, przypomina inny zwodniczy pomysł rządu – Pracownicze Plany Kapitałowe. Jeszcze nie powstały, a już są w rządzie obiektem targu. Powtórzmy, FON jest powtórką z rozrywki OFE (Otwartych Funduszu Emerytalnych), które padły łupem państwa. Po nieistniejące jeszcze pieniądze emerytów z FON już zgłosił się minister energii Krzysztof Tchórzewski, który ma pomysł, jak je zainwestować – mianowicie ulokować na kontrolowanym przez niego TFI Energia.

Zarówno Fundusz Obrony Narodowej, jak i Pracownicze Plany Kapitałowe nie poddają się poważnej krytyce. Są z repertuaru jakiegoś kabaretu na specjalnych papierach, gdyż Mrożek ani Bareja by za PiS-em nie nadążyli. Tym specjałem groteskowym mógłby być Latający Cyrk Ferdynanda Kiepskiego, nie muszę wszak wskazywać, kto w nim byłby – phi, jest! – prezesem.

Ze śmiechu właśnie wytrącił mnie Mateusz Morawiecki, który powtórzył swój „genialny” pomysł, aby wszyscy razem – w tym „nasza opozycja” jak się wyraził – uczestniczyli w Marszu Niepodległości. I jak Paździoch wymyślił, że wszyscy pójdą pod jedną flagą. Ludzie walczący o trójpodział władzy, o niezależność sądów, o zachodnie standardy demokratyczne, mają iść z akolitą Paździochem Morawieckim w jednym marszu, który na życzenie prezesa Kiepskiego prowadzi nas na Wschód. Paździochu, nie pójdę, postoję!

Waldemar Mystkowski

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
IrekGrzegorzMariatuntyunytMarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
bart
bart

Morawiecki na tym zdjęciu wygląda jakby zbiegł z oddziału bez klamek.
Pomysły rządu oczywiście są idiotyczne, jednak służą tylko jednemu: podtrzymaniu poparcia wśród – tak to nazwijmy dyplomatycznie – mnie zorientowanej części społeczeństwa. Na razie niestety działa.

Marek
Marek

Groteska i kabaret, ale dla wyborcy najważniejsze jest te 5 stów na dziecko i że Polska nie jest już w ruinie i wstała z kolan. A że pomysły rządu są mało rozsądne żeby nie powiedzieć idiotyczne to wiedzą tylko Ci którzy choć trochę czytają i słuchają, ale nie TVPis.. Z tą energią to tez jest ciekawa sprawa. Najpierw PiS postanowił zlikwidować możliwość wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych, bo Polska przecież węglem stoi. Wpompował miliardy w kopalnie i elektrownie węglowe i……okazało się że po 3 latach że te kopalnie nie są w stanie wydobyć węgla który można by zasilać te węglowe… Czytaj więcej »

tuntyunyt
tuntyunyt

To kiedy padnie tak obietnica z przestworzy ust Matousza, że Polska ma mieć bezpośrednie połączenie z USA? Czemu nie, jak obiecywać to na całego!

Maria
Maria

Przepuścili kasę na bajery, na pomniki, konfetti, na biskupie luksusy, na misiewicze, to teraz muszą żebrać, bo wypada, żeby Polska miała trochę nadających się do użycia karabinów, niepocerowanych onuc itd, a Władimir klaszcze w rączki – coś mu się należy za nagrane taśmy

Grzegorz
Grzegorz

Jeśli demokratyczna opozycja nie zorganizuje własnych obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości to ja 11.11.2018 nigdzie nie idę tylko od rana będę jeść , pić i dobrze się bawić w domu.

Irek
Irek

Panie Waldemarze! Proszę nie obrażać Dzielnego Wojaka Szwejka!!! To był bardzo mądry człowiek, który mawiał: „…..jeśli na świecie byli by sami mądrzy ludzie, to od tej wielkiej mądrości wszyscy by zgłupieli…” Muszą więc istnieć wśród nas takie Macierewicze, Błaszczaki, Kaczyńskie i inne, abyśmy ze zdrowym rozumem przeżyli do ponownych wyborów!