Córka Terleckiego do TVP. Proceder „praca dla swoich” kwitnie na potęgę

Opozycja wygrywa głosowanie w Sejmie. Ryszard Terlecki oburzony.

Szczerze mówiąc, nie mam wielkich nadziei, że to się kiedykolwiek skończy. O co chodzi tym razem? W ostatnich dniach, jak twierdzi Onet, bardzo intratną posadę  dla swojej córki załatwił wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Nie wiemy kiedy dał radę to zrobić bo przecież „ostatnie dni” to wytężona praca polityków koalicji dla dobra Polski.

 

Maria Terlecka – Kosowska została zatrudniona w krakowskim oddziale Telewizji Polskiej. „Co ciekawe przeszkodą w zatrudnieniu w telewizji publicznej Terleckiej-Kosowskiej nie było jej kilkuletnie doświadczenie zdobyte w stacji TVN – powszechnie krytykowanej przez polityków Prawa i Sprawiedliwości” czytamy na onet.pl.

Grono współpracowników córki prominentnego polityka PiS jest oburzone faktem jej zatrudnienia i jej wysoką pensją. „Biuro prasowe TVP odmówiło udzielenia odpowiedzi na pytanie o wysokość zarobków córki wicemarszałka Sejmu”. Na żadne z pytań dotyczących tej sprawy odpowiedzi nie udzielił także wicemarszałek Sejmu.

Kilka tygodni temu olbrzymią krytykę, wśród działaczy i parlamentarzystów PiS, wzbudziła nominacja żony Adama Andruszkiewicza na stanowisko prezesa Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu. Po wspomnianej krytyce pani prezes musiała zrezygnować z wysoko płatnej funkcji.

Okazuje się, że „standardy” w Prawie i Sprawiedliwości nie są równe dla wszystkich, świadczy choćby lista stanowisk, jakie pełnią żony niektórych posłów PiS”. Sylwia Sobolewska obok dyrektorskiego stanowiska w Orlenie zasiada w czterech radach nadzorczych spółek skarbu państwa.

 

Patrycja Kotecka (żona ZZ) dyrektoruje marketingowi TU Link4. W tym roku stała się także członkiem zarządu spółki. Jan Maria Tomaszewski jest doradcą zarządy TVP. Oprócz tego jest bratem ciotecznym Prezesa. Jarosław Broda, partner siostry premiera, w 2018 został dyrektorem programowym Radia Wrocław.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Takich przykładów można mnożyć. Obrzydliwe jest to, że prominenci partii rządzącej w jednej chwili pokazują twarz pełną oburzenia kiedy przychodzi im komentować działania ich partyjnych kolegów a w tym samym czasie „załatwiają” dobrze płatne posady swoim najbliższym.

/as/

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
andrzejMarekRomanMariaJanina Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
smętek
smętek

Pisuary obłażą wszystkie państwowe instytucje w Polsce jak wszy obłaziły zamkniętych w obozach śmierci przez hitlerowców. Czy znajdą się jakieś siły, które nas od tego uwolnią?

Maria
Maria

– pewnie nie, bo nie tylko wyborcy PiS sa pod urokiem NASZEJ wspólnej kasy, która trafia i do dzieciatych, i do emerytów. Trzęsą portkami, że „kurek” z kasą się zamknie, gdy przyjdą inni.
No chyba, że ruski stanie u wrót, wtedy się opamiętają

Roman
Roman

Kartka wyborcza i ten elektorat (1/3), który siedzi w domu. ogląda nomen omen TV i ma wszystko w dudzie.

Marek
Marek

Kartka wyborcza w sfałszowanej niedemokratycznej procedurze? Kartka wyborcza gdy nie ma na kogo głosować i nawet 35% może dać samodzielną większość, to żaden sposób na zmianę. Łatwo zwalać na 1/3 niezainteresowanych ale co ci „zainteresowani” i ich kandydaci zrobili by ich przekonać, że maja na coś wpływ? Nic. Głównie dlatego, że ciężko kogoś przekonać do czego w co samemu się nie bardzo wierzy. Zwłaszcza teraz.
Kto teraz naprawdę wierzy, że kato-faszystowską władzę da się usunąć za pomocą kontrolowanych przez nich „wyborów”?

Janina
Janina

Ależ tempo ! Jakby im soli pod ogony nasypali. Widać, wietrzą rychły koniec eldorado i obsiadają co tylko się da. Jak plaga szarańczy, albo innego robactwa. Byle dupek wciska na jakiekolwiek stanowisko to żonę, to córkę, ciotkę, synusia, stryjka. Bezczelna, nepotyczna, nienażarta banda krętaczy, złodziei, prostaków. Jak się karta odwróci, zobaczycie jak będą drzeć mordy o odprawy dla tych krewniaków ze zwalnianych stanowisk.

andrzej
andrzej

Nie przesadzajmy, gdyby ojciec miał jakiś wpływ na to to już dawno by ją ściągnął do tvp. A jak tak długo siedziała u jednego pracodawcy to już najwyższy czas żeby poszła gdzie indziej.