Czarne chmury nad kard. Gulbinowiczem

Gulbinowicz był biedny jak mysz kościelna. Naprawdę?

Do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu skierowano zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez metropolitę wrocławskiego kard. Henryka Gulbinowicza.  Wrocławski informatyk i autor wierszy Karol Chum (jego prawdziwe nazwisko to Przemysław Kowalczyk – red.) oskarża hierarchę o molestowanie seksualne; w sądzie reprezentuje go mecenas Artur Nowak.

O decyzji wrocławianina poinformowała we wtorek „Gazeta Wyborcza”. „W zawiadomieniu podaliśmy w nim okoliczności, czas i miejsce popełnienia prawdopodobnego przestępstwa oraz wskazaliśmy osobę, którą można by w związku z tym przesłuchać” – poinformował mecenas Nowak. – „Mamy nadzieję, że ta sprawa zostanie zbadana kompleksowo, również w tym kontekście, czy były jakieś skargi składane w tym zakresie, nie tylko do diecezji, ale przede wszystkim do Nuncjatury i do Kongregacji Nauki i Wiary” – powiedział PAP adwokat.

Z kolei w ubiegłym tygodniu do biura Rady Miejskiej Wrocławia wpłynął wniosek o odebranie b. kard. Henrykowi Gulbinowiczowi tytułu honorowego obywatela miasta. To reakcja działaczek Dolnośląskiego Kongresu Kobiet na okoliczności przedstawione w filmie Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu”.  W filmie wskazano, że skutkiem poręczenia udzielonego przez emerytowanego już wówczas wrocławskiego dostojnika, oskarżany o pedofilię ksiądz Paweł K.  w 2005 r. miał uniknąć tymczasowego aresztowania. Co więcej, zdaniem działaczek Kongresu kard. Gulbinowicz nie tylko poręczył za niego, ale też „po ujawnieniu jego skłonności, nie zrobił nic, by zapobiec kolejnym tragediom”. Ostatecznie w 2015 r. Paweł K. (już poza stanem duchownym) został skazany przez wrocławski sąd na siedem lat więzienia za wykorzystanie seksualne trzech małoletnich chłopców. Sąd zakazał mu też dożywotnio pracy z młodzieżą i orzekł leczenie zaburzeń preferencji seksualnych.

Jaka jest reakcja oskarżanego Gulbinowicza na powyższe wydarzenia? Pełnomocnicy b. metropolity wrocławskiego na zwołanej wczoraj konferencji prasowej wezwali media do zaprzestania publikacji zawierających „nieprawdziwe i niepotwierdzone” informacje na temat duchownego.

Jeden z nich, mec. Mateusz Chlebowski powiedział dziennikarzom, że jego kancelaria prowadzi obecnie analizę prawną treści zawartych w materiałach prasowych o kard. Henryku Gulbinowiczu, które do tej pory zostały opublikowane, a następnie podejmie decyzję co do dalszych działań prawnych w tej sprawie. Zaapelował także o uszanowanie prywatności kardynała.

mpm

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zbyszek
Zbyszek
25 maja 2019 17:50

Mógłby mi ktoś wytłumaczyć jaki Bóg potrzebuję takiego kapłana.

Katarzyna
Katarzyna
26 maja 2019 00:05
Reply to  Zbyszek

Nie jaki Bóg….Tylko oni..panowie biskupi potrzebują takiego Boga, który ich poczynań widzieć nie będzie…, czy też nie widzi, a oni czuja się rozgrzeszeni…

Jabis
Jabis
26 maja 2019 05:33

A wiara!? Wiara wiarą a wam prokuratorzy wara! Wiara czyni cuda … tylko nie w KK.
> „Tajemnica zawodowa”. Kuria Gądeckiego nie chce przekazać śledczym akt podejrzanego o pedofilię < Bęc!