Czarnek wchodzi w …. Kościołowi i chce zmusić uczniów do udziału w lekcjach religii!

Dyrektor tego liceum zabraniał używać symbolu błyskawicy. Teraz ma problem

Mimo, że obóz władzy na uszach staje, by nasze państwo miało charakter wyznaniowy, obywatele mają swoje zdanie na ten temat i w zastraszającym tempie wzrasta liczba osób, które odchodzą z kościoła.

Sen z oczu hierarchów kościelnych spędza jednak nie tylko apostazja jako taka, ale i masowa rezygnacja uczniów z lekcji religii. W Warszawie i Krakowie ponad połowa licealistów już sobie te lekcje odpuszcza, a zapewne podobnie jest i w innych miastach.

W tej sytuacji postanowił ostro wkroczyć minister Czarnek i wspomóc swoich przyjaciół w sutannach.

Od nowego roku szykują się więc zmiany.

Pierwsza to odejście od obowiązku umieszczania lekcji religii na pierwszej lub ostatniej godzinie. To akurat totalnie nietrafiona zmiana, bo już od dawna szkoły obchodzą tę zasadę szerokim łukiem.

Druga zmiana to uznanie, że uczeń będzie musiał obowiązkowo uczestniczyć w zajęciach religii lub etyki.

Jak to będzie wyglądało w praktyce?

Wiadomo! Ponieważ większość szkół będzie miała problem z zorganizowaniem lekcji etyki, chociażby z powody braku nauczyciela, uczeń będzie musiał chodzić więc na religię.

Agata Diduszko-Zyglewska, posłanka nieistniejącej już partii Wiosna, nie ukrywa, że to „niekonstytucyjna przemoc religijna i próba wymuszenia na rodzicach chodzenia przez dzieci na te zajęcia. Bo z góry wiadomo, że nie da się zorganizować lekcji etyki w każdej szkole w Polsce. Dziś etyka jest tylko w 11 procentach szkół”.

Z kolei profesor Stanisław Obirek, teolog, były jezuita, antropolog kultury wykładający na Uniwersytecie Warszawskim, dodaje: „Należę do pokolenia, które doskonale pamięta PRL i narzucane odgórnie programy edukacyjne. To wytwarzało wręcz automatycznie reakcję niechęci i bojkotowania, wypracowywania równoległych programów samokształceniowych. Minister Czarnek popełnia dokładnie ten sam błąd (…) Siłowe, odgórne narzucanie nacjonalistyczno-katolickiej ramy edukacyjnej może prowadzić do rosnącej niechęci wobec tego typu projektów edukacyjnych. I wcześniej czy później odbije się to czkawką rządzącym i Kościołowi”.

Warto tutaj przypomnieć art. 53 Konstytucji, który w punkcie 4 mówi, że „Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób„, a w punkcie 6, „Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych„.

Co na to Rodzice i Uczniowie? Przyjmiecie to na klatę i podporządkujecie się?

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

Tamara Olszewska

Źródło: tokfm.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
35 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maciek123454321
Maciek123454321
18 czerwca 2021 10:09

No to uczniowie będą mieć bekę. Tłumnie zaczną chodzić na lekcje religii i na wyścigi będą zapędzać katechetów w kozi róg zadając bardzo niewygodne pytania. Kwestia pedofilii aż sama się prosi, żeby pójść na pierwszy ogień. Klechy nie wytrzymają tej presji.

Jantar
Jantar
18 czerwca 2021 11:33

To nie będzie takie proste. Księża mają 2 tysiące lat historii w przymuszaniu do wiary – poradzą sobie i w tym przypadku. I pamiętaj, że tu w grę będzie wchodzić promocja dzieci do następnej klasy, więc wymusić posłuszeństwo i nie tylko będzie księżom bardzo łatwo. Spodziewam się bowiem, że będą stawiać jedynki za byle sprzeciw, za każde pytanie, które im się nie będzie podobało, za nie chodzenie na msze, także za to, że rodzice ślubu kościelnego nie mają i też nie są religijni. Spodziewam się także, że księża będą żądać obniżania ocen ze sprawowania – także z tych samych powodów. A to będzie oznaczało, że dzieci będą zostawiane na drugi rok w tej samej klasie i promowane tylko religijne.

Predator
Predator
18 czerwca 2021 11:48
Reply to  Jantar

Jak ciemny naród pozwala od 2000 lat robić sobie wodę z mózgu, to idiota tylko nie wykorzystał by takiej sytuacji.

Ryszard
Ryszard
18 czerwca 2021 13:26
Reply to  Jantar

Pierwsze primo: ani ndst. z religii, ani naganny ze sprawowania nie może być podstawą do niepromowania; drugie primo: jedynek nie można sobie stawiać ot tak, a już na pewno nie za brak ślubu i niechodzenie na msze; trzecie primo: „niechodzenie” pisze się łącznie.

Jantar
Jantar
18 czerwca 2021 14:02
Reply to  Ryszard

Miałam na myśli jedynki. Co do ocen za chodzenie na msze i całą resztę to w wielu szkołach tak jest. Ludzie piszą w komentarzach w necie. Poza tym naprawdę sądzisz, że klechy nie wykorzystają takiej okazji? Wycisną ją jak cytrynę, skoro im się trafia. A nie od dziś wiemy, że episkopat chce pełnego państwa wyznaniowego. Zresztą już JP2 w 1990 r. o tym mówił.

Zbyszek
Zbyszek
18 czerwca 2021 15:14
Reply to  Ryszard

Jeszcze nie może.

Kundzia
Kundzia
18 czerwca 2021 15:34
Reply to  Ryszard

Dopóki pisuary z garnkiem na czele i aprobatą kaczafiego będą rządzić to wszystkie scenariusze są możliwe łącznie z zaświadczeniem o przynależności do danej partii

Tere
Tere
19 czerwca 2021 18:22
Reply to  Ryszard

Naprawdę wierzy Pan w to co piszę? A ta wylewajaca się złość na ludzi inaczej myślących to z katolickiego serca ?

ddoriska
ddoriska
19 czerwca 2021 15:49

Ale dlaczego mają chodzić na lekcje religii pod przymusem, to nie jest beka tylko terror.

Marek
Marek
21 czerwca 2021 12:46
Reply to  ddoriska

THIS IS PISS.

HerodAntypis
HerodAntypis
18 czerwca 2021 10:14

Jest dysgrafia, dysleksja, dyskalkulia, znajdzie się i dysreligia.

Jantar
Jantar
18 czerwca 2021 12:49
Reply to  HerodAntypis

Don Czarleone do tego nie dopuści.

Jantar
Jantar
18 czerwca 2021 11:29

W szkole, do której chodzi córka kuzynki, nie ma etyki, bo nie ma nauczyciela. Jest tylko religia. Dyrektorka placówki nie powierzyła prowadzenia etyki katechecie uznając, że będzie to religia pod tym szyldem, skoro katechetą jest ksiądz. Kuzynka zapowiedziała, że jej córka mimo obowiązkowej religii po decyzjach Czarnka NIE BĘDZIE na nią chodziła. Ale kuzynka nie zdaje sobie sprawy z tego, że jej córka może nie dostać promocji do następnej klasy, jeśli nie będzie chodzić na religię.

Dwa to dzieci mają przecież na religii oceniane uczestnictwo we mszach różnego rodzaju, są oceniane prace na rzecz parafii, księża z parafii właściwej dają zaświadczenia i opinie księdzu prowadzącemu religię, oceniane jest przygotowywanie różnego rodzaju świąt religijnych, a także recytowanie z pamięci całych stron z biblii. Na oceny z religii ma też wpływ uczestnictwo rodziców we mszach i ich praca na rzecz kościołów i plebanii. Wyobrażacie sobie ocenianie dzieci niereligijnych, które nie miały chrztu, komunii, bierzmowania, nie chodzą na msze, nie biorą udziału w pracach na plebanii, nie śpiewają w chórkach kościelnych, rodzice też często nie mają nawet ślubu kościelnego, etc. Przecież dla księży to nie są prawdziwe rodziny – to są zwykłe konkubinaty, które przecież chcą zdelegalizować. I ktoś naprawdę myśli, że te dzieci będą oceniane tylko na podstawie tego, czego nauczą się na lekcjach?

Osobiście spodziewam się, że te lekcje religii będą podstawą do zagonienia ludzi do kościołów i przymuszenia do uczestniczenia we mszach i nie tylko. Bo z powodu niedostatecznej oceny z religii dzieci niereligijne będą zostawiane na drugi rok w klasie. Gdy religia będzie obowiązkowa, księża będą mieć wpływ także na oceny z wychowania, a te będą notorycznie obniżane, jeśli dzieci będą odmawiały chodzenia na te lekcje i jeśli rodzice będą się buntować. Księża będą mogli wymuszać więc pozostawienie tych dzieci na drugi rok, a promować tylko dzieci religijne.

Ryszard
Ryszard
18 czerwca 2021 13:31
Reply to  Jantar

Nie masz pojęcia, o czym piszesz. Ani najniższa ocena z religii, ani z zachowania nie może wedle prawa oświatowego być powodem niepromowania. A te opisane przez ciebie historyjki to zasłyszane na bazarze miejskie legendy.

Jantar
Jantar
18 czerwca 2021 16:57
Reply to  Ryszard

Owszem, aktualne prawo oświatowe nie pozwala. Tyle, że Czarnek chce to prawo oświatowe zmienić i od września wprowadzić nowe. To, co już ujrzało światło dzienne z jego zamierzeń to dopiero kropla w morzu z tego, co wprowadzi.

Tere
Tere
19 czerwca 2021 18:27
Reply to  Ryszard

Podziwiam samozaparcia w obronie religii i hierarchii kościelnej. NIE MYLIĆ Z WIARĄ

antyuzurpator
antyuzurpator
21 czerwca 2021 09:55
Reply to  Ryszard

Przecież dowolne prawa wzięte z brudnego dna garnka może ten świętojebliwy ministerek wprowadzać. To kwestia jednego podpisu. W tym wypadku przyjdzie mu to tym łatwiej, że za dupochron będzie mu służyć czarna mafia.

Last edited 3 miesięcy temu by antyuzurpator
Agnieszka
Agnieszka
18 czerwca 2021 14:02
Reply to  Jantar

Nie zgzdzam sie. O ocenie decyduje cala rada klasy, nie ksiadz. Co co piszesz to brednie.

Jantar
Jantar
18 czerwca 2021 16:55
Reply to  Agnieszka

Nie rada klasy, a rada pedagogiczna. A który nauczyciel sprzeciwi się księdzu i dyrektorowi z namaszczenia pisowskiego kuratora, jeśli będzie mu grozić dyscyplinarka?

Ryszard
Ryszard
18 czerwca 2021 18:04
Reply to  Jantar

Może jednak nabędziesz minimum wiedzy o prawie oświatowym? Ani rada klasy (nie ma w ogóle takiego tworu), ani rada pedagogiczna. Ocenę z jakiegokolwiek przedmiotu wystawia tylko i wyłącznie nauczyciel tego przedmiotu uczący. Nikt nie ma prawa w tej kwestii go zastąpić ani zasugerować czy zmusić do czegokolwiek. Jedyna sytuacja to egzamin komisyjny przeprowadzony na wniosek ucznia lub jego rodziców, wymagający przekonującego uzasadnienia i zgody kuratorium.

antyuzurpator
antyuzurpator
21 czerwca 2021 10:11
Reply to  Ryszard

Naprawdę nie dociera do was, że obecne prawo oświatowe i pokrewne według pisiaków, a zwłaszcza garnka jest złe i lada moment wprowadzą „jedynie słuszne” katolskie?
Poza tym czarnek to taki typ, który ma wewnętrzny przymus pokazywania, że coś w ogóle potrafi, uwielbia rządzić (jak większość ich) i zrobi wszystko, żeby się przypodobać zwykłemu posłowi z Żoliborza. To charakter trochę podobny do kurskiego.

Last edited 3 miesięcy temu by antyuzurpator
Tere
Tere
19 czerwca 2021 18:28
Reply to  Agnieszka

CO TO JEST RADA KLASY ?

Ryszard
Ryszard
18 czerwca 2021 13:20

No nie rozumiem – jeśli zadeklarowałem uczestnictwo w lekcjach etyki, a szkoła nie może mi tego zapewnić, to nie zmusi mnie siłą do lekcji religii. Wynika to w sposób oczywisty z Konstytucji RP.

Jantar
Jantar
18 czerwca 2021 13:56
Reply to  Ryszard

Zapominasz, że konstytucję pisowcy mają głęboko tam, gdzie słońce nie dochodzi… Udowodnili to wielokrotnie, a ty nadal wierzysz, że będą przestrzegać chociaż tych przepisów.

Ryszard
Ryszard
18 czerwca 2021 18:09
Reply to  Jantar

Są granice, których nawet PiS nie ośmieli się przekroczyć. Tym bardziej, że tu przepis konstytucyjny jest jednoznaczny i dobitny: „„Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych”.

Marek
Marek
18 czerwca 2021 19:43
Reply to  Ryszard

Wielu tak mówiło i od dawna pis udowadnia, że się mylą. Towarzystwo kulinarne orzeknie, że lekcje religii to nie „praktyki religijne” tylko nauka o religii i nie ma problemu można zmuszać.
Konstytucja mówi wiele w jednoznaczny sposób i wielokrotnie było to łamane. Choćby wybory, KRS, sądy, zgromadzenia, niebawem RPO itp. itd.
Skąd wiara, że akurat tego pis nie złamie?

Kundzia
Kundzia
18 czerwca 2021 19:53
Reply to  Ryszard

Dla pisu nie ma takich granic których by nie mogli przekroczyć.Rozmontowali trójpodział władzy to co to dla nich taka jedynka na świadectwie z religii która będzie uniemożliwiała przejście do następnej klasy.Wystarczy popatrzeć na to co robi kurator Nowak razem z garnkiem.

Tere
Tere
19 czerwca 2021 18:35
Reply to  Ryszard

Ależ szkolna lekcja religii-przedmiot nie będzie miał nic wspólnego z praktykami religijnymi. To przecież i dziś wyjaśni każdy miłośnik PiS

Tere
Tere
19 czerwca 2021 18:31
Reply to  Ryszard

Drogi Panie, logika nie ma tu nic do rzeczy

Rafapon
Rafapon
18 czerwca 2021 14:51

Za komuny wszyscy uczniowie chodzili na religię, chociaż była po lekcjach. Kościoły były pełne. A teraz? Uczniowie wypisują się z religii, chociaż jest w szkole i w dodatku między lekcjami. Kościoły zaczynają świecić pustkami. Ale Towarzystwo Czarnych Szlafroków i tak żadnych wniosków z tego nie wyciągnie, bo pod biretami pustka. I fajnie jest.

Ryszard
Ryszard
18 czerwca 2021 18:13
Reply to  Rafapon

No. Prawie wszyscy. Ale tylko w podstawówce. W liceum z mojej podstawówkowej klasy nie chodził nikt.

Chermes
Chermes
19 czerwca 2021 01:04

Wydaje mi się, że dyskusja jest bezprzedmiotowa.
Za czasów PRL obowiązkowy był, od klasy piątej podatawówki do końca studiów, „język rosyjski”. Za dwóję z „ruska” na koniec roku, repetowało się w tej samej klasie kolejny rok. Język rosyjski był „wszechpotężny”.
Na maturze oraz na egzaminie wstępnym na Politechnikę, zdawałem, oprócz matematyki i fizyki, egzamin z języka rosyjskiego. I jakie są dziś efekty tego przymusowego kształcenia? Kto z tych przymusowo studiujących język rosyjski jest w stanie wypowiedzieć się w owym wschodnim narzeczu, lub odczytać „bukwy”?
To samo czeka przymusową naukę religii i wykładanej przez katechetów etyki, w szkołach. Młodzież to „oleje” i będzie „zaliczać” by zdać, wedle reguły 3xZ (Zakuć, Zdać, Zapomnieć.)
Nie podchodźmy do młodzieży jak do ludzi bezmyślnych, którzy dadzą sobie wstawić, bez oporu, każdy kit. Młodzież myśli i wcale nie jest taka głupia jak się Czarnkowi i „czarnym” wydaje. To nie jest „ciemny lud”. A przede wszystkim, młodzież jest przekorna i nie znosi przymusu, Stawiać więc będzie bierny opór.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu
19 czerwca 2021 14:24
Reply to  Chermes

Otóż to. Myśląca młodzież będzie się stawiać z przekonania, a ta mniej myśląca – z czystej przekory.
Co do rosyjskiego – też miałam obowiązkowy, ale na maturze i wstępnym na SGGW zdawałam niemiecki. A rosyjskiego uczyłam się po to, żeby rozumieć piosenki Okudżawy i Wysockiego. 🙂
Gorszy był PNOS, a na studiach filozofia socjalizmu (!) i ekonomia polityczna socjalizmu. Matko jedyna, ależ oni się starali wykazać, że ten totalnie sztuczny system jest spójny i logiczny, ale nijak im to nie wychodziło! Kiedy słucham bredzenia aktualnie niemiłościwie nam panujących, to wypisz wymaluj ta sama „logika”.

Maciek123454321
Maciek123454321
19 czerwca 2021 16:33

Ja was wszystkich pogodzę. Niebawem będą wybory przedterminowe i poślemy PiS w Pis-du – razem z pojebem genetycznym czarnym czarnekiem (czy czarnkiem, ch…… tam wie, jak się wabi ten pojeb)

Miras
Miras
20 czerwca 2021 05:51

To tempo , nie jest zastraszające , jest pozytywne.