Czarnek wprowadza nową dziedzinę nauki. Biblistykę!

Czarnek ma się dobrze mimo, iż wygaduje coraz większe głupstwa

Minister Czarnek, zapewne w ramach swoich obowiązków jako prekursor poprawnej politycznie edukacji, spędził niedzielę na Jasnej Górze, by oddać się całym sobą 5. Narodowemu Dniu Czytania Pisma Świętego.

I właśnie tam uznał, że to najlepsze miejsce i najlepszy czas, by ogłosić „powołanie nowej dyscypliny naukowej – biblistyki – w klasyfikacji dziedzin i dyscyplin naukowych w Polsce”.

Jednocześnie przypomniał, że Polska jest jednym z trzech głównych ośrodków nauki o biblii i ta biblistyka wesprze jej dalszy rozwój.

Biblista i teolog, ksiądz Henryk Witczyk, jest niezwykle wdzięczny Czarnkowi za tę decyzję, bo teraz może ona „otworzyć polskim biblistom wiele drzwi na całym świecie”.

Co na to internauci?

Za każdym razem, gdy powołują nowego ministra edukacji, myślę sobie, że przecież nie może być głupszy od poprzednika, ale PIS wszystko potrafi!!!”.

Dziedzina nauki o czymś czego naukowo nie można udowodnić. Ludzie średniowiecze w porównaniu z obecną Polską to jest postęp o co najmniej kilkaset lat”.

nie wierzę, że to się naprawdę dzieje, to nawet nie jest powrót średniowiecza, to czasy głębokiej ciemnoty, gdzie opowieści z biblii ważniejsze od nauki chemii, biologii, fizyki, od rozwoju techniki i technologii…to jest możliwe tylko w Polsce, a absolwenci otrzymają tytuł doktora anielskiego„.

To ja teraz czekam aż ta biblistyka wypchnie ze szkół biologię, może i chemię oraz fizykę i wreszcie będzie tak jak powinno być…wszystko po Bożemu.

Klękaj narodzie z podziwu dla genialnych posunięć ministra edukacji narodowej (specjalnie napisałam mała literą).

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

Tamara Olszewska

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
33 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zwinka
Zwinka
19 kwietnia 2021 13:32

A te dwa poza Polską ośrodki biblijne to gdzie są? Jestem ciekawa, kogo Czarnek chce zostawić daleko za sobą…

Jantar
Jantar
19 kwietnia 2021 14:41
Reply to  Zwinka

Tych raczej za sobą nie zostawi, bo pierwszy to Watykan, a drugi Jerozolima. Dlatego od razu mówił, że Polska jest trzecim.

Chermes
Chermes
19 kwietnia 2021 16:51
Reply to  Zwinka

Jeden to zapewne słynny z głębokiej wiary (we własne istnienie) San Escobar.
Ale drugi??? Diabli wiedzą? Może Watykan?

HerodAntypis
HerodAntypis
19 kwietnia 2021 13:43

Nieustannie zadziwia mnie gloryfikowanie biblii przy jednoczesnym tępieniu Żydów na wszelkie możliwe sposoby. Przecież ten zbiór ksiąg jest o żydach i ich relacjach z podejrzanym osobnikiem zwanym tam Jahwe.

Jantar
Jantar
19 kwietnia 2021 14:42
Reply to  HerodAntypis

Oni nie widzą tej sprzeczności. Dla nich Jezus był Polakiem.

Stanisław
Stanisław
19 kwietnia 2021 15:43
Reply to  HerodAntypis

Może ten Jahwe to agent Kaczyńskiego?

HerodAntypis
HerodAntypis
19 kwietnia 2021 17:37
Reply to  Stanisław

Ale którego kaczyńskiego, tego tu, czy tego na łonie Abrahama?

Stanisław
Stanisław
19 kwietnia 2021 20:32
Reply to  HerodAntypis

Tego tu. Ten jest wszechmocny, wystarczy poczytać to forum- nie znalazłem tekstu by nie była użyta fraza „Kaczyński” lub „Jarosław Kaczyński”.

Zwinka
Zwinka
20 kwietnia 2021 02:56
Reply to  Stanisław

I nie dziwota. Człowiek o niczym innym nie marzy, jak tylko o tym, żeby wyrzucić go na stale z pamięci, ale się nie da.

Stanisław
Stanisław
20 kwietnia 2021 08:24
Reply to  Zwinka

Proszę nie ustawać w wysiłkach. Psychiatria czyni postępy.

Zwinka
Zwinka
20 kwietnia 2021 11:30
Reply to  Stanisław

Trochę finezji w prowokowaniu by się przydało.

Stanisław
Stanisław
20 kwietnia 2021 13:41
Reply to  Zwinka

„Wedle stawu grobla”, tzn. finezja nie może przewyższać możliwości interlokutorów, ale musi być do nich dostosowana.

Jantar
Jantar
20 kwietnia 2021 14:08
Reply to  Zwinka

Pisowskie i kościelne trolle nie znają finezji – oni wszystko i zawsze na rympał… Zupełnie, jak ich bohaterowie z pierwszych stron gazet i mediów. Ale przecież zawsze przykład idzie z góry…

Last edited 5 miesięcy temu by Jantar
Jantar
Jantar
19 kwietnia 2021 14:05

A dziś Czarnek, uczestniczący w XI Kongresie Nauczycieli Wychowania do Życia w Rodzinie, ogłosił, że przedmiot będzie priorytetem w szkołach na rok szkolny 2021/2022. Zapowiedział powstanie 10 ośrodków, w których będą się kształcić nauczyciele tego przedmiotu, którzy będą później uczyć młodzież. Oczywiście chodzi o kształcenie w nowych podstawach programowych.

Dlaczego to tak ważne? Dlatego, że dzisiaj w dobie kryzysu rodziny pogłębionego rozmaitymi postulatami rewolucji kulturalnej, seksualnej, rewolucji można powiedzieć wprost komunistycznej, którą widzimy niekiedy na polskich ulicach, kształcenie dzieci i młodzieży w polskich szkołach, szkołach podstawowych i ponadpodstawowych na temat tego, czym jest rodzina, na temat tego jak fundamentalne znaczenie mają wartości wpisane w konstytucji: małżeństwo, jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo, rodzicielstwo jest po prostu przejawem naszej solidarności z przyszłymi pokoleniami” – mówił Czarnek.

Czyli dzieci i młodzież mają być nauczani katolickich wartości i katolickich ról społecznych: facet pan i władca, kobieta do garów, prania, gotowania, rodzenia dzieci. Małżeństwo nierozerwalne pod żadnych pozorem – nawet, jak mąż tłucze żonę to ma prawo, a żona może tylko „mordę w kubeł” i znosić to w milczeniu.

HerodAntypis
HerodAntypis
19 kwietnia 2021 14:16

Przyszło mi do głowy, że tę biblistykę możnaby uruchomić w Oświęcimiu. W bibli mówi się trochę o całopaleniu, czyli o holokauście, Oświęcim jest z tego znany na świecie, szydło ma tam być w radzie, jej syn był księdzem, jest więc jakby predestynowana do roli wykład owcy z tej nowej, fascynującej dziedziny nauki. Jak dla mnie, to się klei.

Dociekliwy
Dociekliwy
19 kwietnia 2021 14:34

Tiaaa. A na uczelniach wyższych powstaną wydziały czarnkologii stosowanej. Honorowy patronat będą sprawować „biblio”-file.W Rządzie powstanie nowe ministerstwo w którym biblio-teke obejmie ……no nie wiem kto byłby godny. Artyści w swoich dziełach uwiecznią to wspaniałe wydarzenie tworząc biblio-grafię.
Bi…bi.. bli…bili znów rozumu nie styka.

Stanisław
Stanisław
20 kwietnia 2021 08:22
Reply to  Dociekliwy

„Honorowy patronat będą sprawować „biblio”-file”- czytając ten wpis jestem pewny, że tytuł „bibliofila” Szanownemu Panu nie grozi. Proszę sprawdzić znaczenie słowa.

Dociekliwy
Dociekliwy
20 kwietnia 2021 11:06
Reply to  Stanisław

Drogi Stanisławie czy wiesz, że istnieją związki chiralne. Cechuje je tzw. aktywność optyczna ale nie wszystkie. Mimo iż na pierwszy rzut oka wydają się takie same – złożone z takich samych atomów, to dla jednej długości fali skręcają światło w lewo, a dla innej w prawo, a jeszcze dla innej długości w ogóle nie skręcają. Podobnie jest z ludźmi. Niby człowiek do człowieka podobny, a jednak różny. Jedni skręcają w lewo inni w prawo, a jeszcze inni idą prosto. Czyżbyś nie dostrzegał, że tu gromadzą się „lewoskrętni”?
Znaczenie słowa bibliofil znam, lecz czy dostrzegłeś ten cudzysłów „biblio”. Nie chciałem używać słowa, które napawa mnie obrzydzeniem, a ostatnio często występuje w kontekście pewnej grupy, której tak bardzo chce się przypodobać ten mini-ster.
Stanisławie, jaka jest twoja rola? Chcesz nawracać czy zawracać?

Jantar
Jantar
20 kwietnia 2021 14:04
Reply to  Dociekliwy

Szkoda czasu na pisowsko-kościelnego trolla. On doskonale wie, że tu gromadzą się „lewoskrętni” i czerpie przyjemność z dokuczania nam.

Stanisław
Stanisław
20 kwietnia 2021 17:13
Reply to  Jantar

Dokuczania? Raczej jet to poszukiwanie inteligentnych osób z którymi można wymienić opinie. Nie tracę nadziei, że się ujawnią.
„…niech żywi nie tracą nadziei…”

Stanisław
Stanisław
20 kwietnia 2021 17:08
Reply to  Dociekliwy

Szanowny Panie.
Przyznaję się uczciwie, że o „związkach chiralnych” nie słyszałem, ale sądzę, że tak jak samo nie słyszeli i wszyscy inni (poza Panem) publikujący tu teksty, jak też je czytający. Jest to dość specjalistyczna (i trudna) wiedza, dostępna wąskiej grupie ludzi. Tylko jaki ona ma związek z nierozróżnianiem znaczeń słów „bibliofil”, „biblista”, „bibliografia”,”biblistyka” czy „bibliologia” (które to słowo używane jest często zamiennie z wyrazem „księgoznawstwo”)?

Dociekliwy
Dociekliwy
20 kwietnia 2021 17:59
Reply to  Stanisław

Stanisław nie dostrzegasz pewnej ironii i sarkazmu w moich postach. Trudno. Powiem wprost
 – Stachu nie 3,14R($-100m2 )

Stanisław
Stanisław
20 kwietnia 2021 20:49
Reply to  Dociekliwy

Zwoje mózgowe już pracują, odgadnę i oddam….Będzie tak:
„…chwytał algorytm jego poezji i, opierając się na nim, odpowiadał wierszami utrzymanymi w tymże duchu, lecz dwieście dwadzieścia do trzysta czterdzieści siedem razy lepszymi.
To nie ja wymyśliłem, a…

Zbyszek
Zbyszek
19 kwietnia 2021 16:42

Myślicie, że Bóg jest dumny z Czarnka?

Dociekliwy
Dociekliwy
19 kwietnia 2021 19:35
Reply to  Zbyszek

Jak diabli.

Rafapon
Rafapon
19 kwietnia 2021 17:01

O jakiej biblistyce on pieprzy? Ci, którzy się tym poważnie zajmują, znajdują coraz więcej dowodów na fikcyjność i legendarność tych pism. Nie podejrzewam, że ci specjaliści z czarnkowej hodowli wyjaśnią, jak na soborze nicejskim, zwołanym przez Konstantyna, wygenerowano to pismo, zwane świętym, zwłaszcza że wcześniejsze pisma zostały zniszczone.

Chermes
Chermes
19 kwietnia 2021 17:39

Co księża studiują przez 6 lat w seminarium ?
A no, teologię, każdy odpowie. To strasznie mądra i bardzo trudna dziedzina wiedzy naukowej .
Więc tym którzy nie wiedzą dokładnie co tam się wykłada, przybliżę temat.
1.Angelologia – dział „nauki” zajmujący się poznawaniem aniołów, których nikt nigdy nie widział no chyba że ksiądz po mocno zakrapianej imprezie. Bo jak wiemy księża piją i to ostro.

2.Demonologia – podobny dział tyle że tych upijających się na smutno… pesymistów .
O demonach, diabłach i innych szatańskich pomocnikach. Dokładne opracowania pozwalają
na odróżnienie poszczególnych osobników po intensywności smrodu siarki i kształcie rogów.

Oba powyższe działy są częścią dogmatyki. Jest to więc coś więcej nawet niż nauka !
To nauka NIEKWESTIONOWANA – dawno dowiedziona i nie pozwalająca na wątpliwości jak to ma miejsce w prawdziwej nauce.

3.Soteriologia – nauka o zbawianiu ludzi (również dogmatyczna).
Owa kościelna nauka próbuje jakoś „zamazać” biblijne nonsensy z Genesis.
Jest to więc badanie wpływu sakramentów na życie wieczne.
Szczególnie interesujące są: – aspekt chrztu, czyli polewania niemowlęcia wodą jako niezbędny element zbawienia i smarowanie umierających oliwą.

4.Hamartiologia – nauka o grzechu, grzeszeniu i pochodzeniu poza boskim grzechu.
Dowodzi więc (ta nauka), że oprócz Boga może istnieć coś co nie zostało przez Niego stworzone.
I to spędza sen z powiek hierarchom bowiem tylko Bóg może coś stworzyć… a przecież niczego złego nie mógł ( nie w jego stylu).

5.Kairologia – to rozpoznawanie czasów na podstawie znaków i biblijnych opisów. Przypomina trochę dawne wróżenie z jelit baranich lub fusów z kawy.

6.Mariologia – przepotężny dział wiedzy o dziewictwie mimo poczęcia i „zawszedziewictwie”.
Setki doktoratów i profesur zbudowano na tym temacie, który jest ulubionym „dzieleniem włosa na czworo” w celu uniknięcia dyskusji o żydowskim pochodzeniu Jezusa i jego rodziny, oraz judaizmu, który wyznawał.

7.Pneumatologia – nauka o „tchnieniu bożym” mówiąc najkrócej, czyli relacji Boga z duszą człowieka.

8.Protologia to nauka o kreacjonizmie. O tym jak to Bóg najpierw stworzył zwierzęta, a potem dopiero rośliny.
Najpierw stworzył światłość, a dopiero potem Słońce i gwiazdy … gdy sobie przypomniał o ich braku.
Rewelacja rzec można.

9.Sakramentologia – niezwykle pożyteczna nauka zajmująca się wpływem sakramentów na życie duchowe człowieka i relacje ich wpływu na stosunek Boga do duszy. A zaiste jest co badać !
Bóg zapewne obszernie o tym opowiada pasterzom “na haju”.

10.Najtrudniejszy dział nauki katolickiej zajmuje się „naukowym” uzasadnieniem jak trzech może być jednym, a każdy czymś osobnym. Ponadto trzeba też jakoś uzasadnić możliwość istnienia Trójcy skoro jeden z „doktorów Kościoła”, bodaj św. Augustyn, twierdził że dany punkt przestrzeni może zajmować tylko jedna osoba duchowa.
Oczywiście jest to tylko znikoma część działów nauki kościelnej, takiej „nauki o niczym”

Jantar
Jantar
19 kwietnia 2021 20:10
Reply to  Chermes

Najlepiej niech Czarnek jak najszybciej odda edukację w ręce kleru. Dzieci i młodzież nie będą uczyły się o niczym innym, jak o tym. Jak to napisał jeden forumowicz na pewnej grupie, „proboszczowie zajmowali się edukacją przez setki lat i nic złego się nie stało – teraz też by się nic złego nie stało”.

Stanisław
Stanisław
19 kwietnia 2021 20:33
Reply to  Chermes

Oosbiste doświadczenia?

Zwinka
Zwinka
20 kwietnia 2021 03:00
Reply to  Chermes

Łomatko…Nie do wiary, że coś takiego można uprawiać na serio..
To i nie dziwota, że im odwala.

Jantar
Jantar
20 kwietnia 2021 14:06
Reply to  Zwinka

A spróbuj jeszcze te dziwactwa odpowiednio obśmiać i skrytykować to masz zapewnione oskarżenie i wyrok „za obrazę uczuć religijnych”.

Czytelnik
Czytelnik
19 kwietnia 2021 22:17

Panie Czarnek pan już stworzył nową dziedzinę naukową debilistykę.

Piotr
Piotr
19 kwietnia 2021 22:18

Uważam, że każdemu przedstawicielowi pisowskiego motłochu należy tłumaczyć, że ich dzieła są tylko na małą chwilkę. Póki prokuratura stara się obrazą czegokolwiek bronić takich autorytetów to działa… Żałosny dyktatorek i poddani jemu nie mają świadomości, że za chwil parę wszystko nie będzie już pilnowane ? będzie oplute ? rozbierane ? Chyba, że stanie się inaczej ale to będzie już całkiem inna opowieść o nas….