Czas na emigrację z Polski pana Dudy i PiS-u

Kraśnik się opamiętał i nie jest już strefą wolną od LGBT

Andrzej Duda wygrał wybory, opierając swój sukces m. in. na ostrym ataku osób spod znaku LGBT. Słowa, które padły w jego kampanii rozpętały nagonkę homofobiczną w niespotykanej dotąd skali. I dzisiaj, w tej Polsce, którą rządzą ludzie pokroju Dudy, wielu ludzi LGBT siedzi już na walizkach i myśli o wyjeździe. Na pytanie na Facebooku jednego z aktywistów, Barta Staszewskiego przyszła ponad setka odpowiedzi. Tylko nieliczni odpowiedzieli, że nigdzie się nie wybierają, że zostają.

Większość nie chce już czekać z wyjazdem. Mimo że tu pozostawią swoją rodzinę i przyjaciół. Nie chcą czekać, bo stracili nadzieję, że jest tu dla nich życie, że są bezpieczni. Poziom agresji i nienawiści wobec nich jest ogromny i coś już w nich pękło. Krzysiek wierzy w „ prawa człowieka, w równość i różnorodność. Całe zawodowe życie przepracowałem w organizacjach pozarządowych, wiele z nich pomagałem zakładać. Moje działanie miało zmienić świat. Ale kiedy widzisz, że sadzisz drzewa, a lasu ubywa, staje się to demotywujące, frustrujące i wypalające. Wiem, że ta homofobia się skończy, że w którymś momencie społeczne wahadło się przechyli. Pytanie: kiedy? W tym momencie czuję, że poniosłem porażkę. Chodzi o moje życie osobiste. To naprawdę ostatni moment, żeby spróbować od początku, żeby postarać się o paszport innego kraju, żeby być godnym obywatelem innego państwa, którego władze nie szczują na mnie”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Bart Staszewski nie ukrywa, że „będzie kolejna fala emigracji. Nie ekonomiczna, jak po wejściu przez Polskę do Unii Europejskiej, ale społeczna. Zresztą nie mówi się o tym wiele, nie ma badań, ale ta fala już się zaczęła. Każdy z działaczy LGBT zna przynajmniej jedną osobę albo parę, która wyjechała z Polski po wygranych przez PiS wyborach w 2015 roku. Teraz wyjazdów będzie jeszcze więcej. Słowa Andrzeja Dudy przelały czarę goryczy”.

To jest ta Polska, z której partia rządząca każe nam być dumnym? Jeden z internautów napisał, że to „Niemcy lata 30te. Nienawiść do innych. To samo Polska 2020” i całkowicie podpisuję się pod jego słowami. Moja córka już wyjechała. Tęsknię za nią bardzo, ale cieszę się, bo nie muszę się o nią bać. Dziękuję panu Dudzie za rozłąkę z naszymi dziećmi, za to, że byle osiłek z Polską Walczącą na klacie, jest ważniejszy i bardziej polski od mojej córki i tylu wspaniałych ludzi.

Tamara Olszewska

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jantar
Jantar
24 lipca 2020 11:58

„Jeden z internautów napisał, że to „Niemcy lata 30te. Nienawiść do innych. To samo Polska 2020” i całkowicie podpisuję się pod jego słowami.”

Pani Tamaro, zgadzam się z tą opinią! Ale ślepi i głusi na wszelkie argumenty Polacy tego nie widzą. Jeszcze trochę i w Polsce 2020 r. powstaną obozy pracy, a później także obozy zagłady, dla każdego innego, każdego nie popierającego jedynej słusznej partii i Kościoła. Tak, jak to było w Niemczech lat 30-ch.

I tu jeszcze uwaga: w rozpętaniu tej nienawiści na taką skalę wielki udział mają hierarchowie kościelni. Zamiast stopować rządzących, sami wypowiadają się w słowach pełnych pogardy i nienawiści do każdego, kto nie jest katolikiem. Pogardzają nawet swoimi wiernymi, odmawiają im rozumu i wiedzy i każą być po prostu im ślepo posłusznymi – traktują swoich wiernych jak niewolników, którzy mają wykonywać ich polecenia gnojenia każdego, kto nie zgadza się z ich wizją świata, której nie zmienili od 2 tys. lat.

Maciek123454321
Maciek123454321
24 lipca 2020 15:50
Reply to  Jantar

No tak, ja porównywałem PiS do NSDAP już 4 lata temu! Jakoś odzewu nie było. Może powinniśmy się cieszyć jeszcze, że tylko 10 mln Polaków zdurniało. Ciągle wspominam moją rozmowę z pewnym zwolennikiem dudy. Rąbałem i o nagonce, i o tłustych pensjach, o maseczkach, o respiratorach, o GetBacku, o SKOK-ach, o ojcu Rydzyku, nie wspomniałem o łamaniu Konstytucji i trójpodziale władzy, bo to prosty człowiek i nic by nie zrozumiał. Kiwał tylko głową, nawet dodał, że Rydzyk to przebieraniec, łyknął bez mrugnięcia okiem, że klęka przed nim cały PiS. Na koniec powiedział: „Ja mam swoje poglądy, ty swoje.” Zakuty pisowski łeb. I co, nie kretyn? Pewien hitlerowski szturmowiec powiedział amerykańskiemu dziennikarzowi Edgarowi Mowrerowi w 1932 roku, kiedy ten wytaczał mu argumenty i próbował go zmusić do myślenia. Hitlerowiec odparł, że rzygać mu się chce od myślenia. Od myślenia jest Führer, a prawdziwy nazista myśli krwią. Pisowiec zaś myśli pieniędzmi, które może ukraść, zdefraudować – „bo mu się należy”. I stado baranów, które na niego głosuje. Rzeczywiście rzygać się chce od myślenia.

Jantar
Jantar
24 lipca 2020 18:38

Drogi Maćku, tylko przymnę wywiad Kaczyńskiego z początku 2016 r., w którym powiedział, że „doskonale wie, że wiele osób nazywa go polskim Hitlerem i że jest z tego bardzo dumny, bo to znaczy, że wszyscy się go boją i że dobrze walczy o sprawy polskie i katolickie”. Sam w tym wywiadzie potwierdził, że czerpie wzorce z Hitlera i implementuje je na Polskę odpowiednio modyfikując.

Zwinka
Zwinka
25 lipca 2020 02:08
Reply to  Jantar

On chyba nawet nie wie, że przede wszystkim budzi obrzydzenie.

Zwinka
Zwinka
24 lipca 2020 12:25

Kiedy przed kilku laty oglądałam dokument pokazujący bojówki polujące na gejów w Rosji, myślałam z ulgą: no, ale to putinowska Rosja, u nas coś takiego nie byłoby możliwe. I teraz jest mi bardzo głupio, bo stanowczo przeszacowałam poziom cywilizacyjnego rozwoju pisowskiej połowy Polski.

smętek
smętek
24 lipca 2020 16:52
Reply to  Zwinka

Wyznawcy Kaczafiego to ciemnogród dający sobą powodować. Powiecie Państwo, że są tam też ludzie wykształceni. Owszem, oni mają dyplomy, nawet doktorów, ale moja Babcia mówiła „dr przed nazwiskiem nie zawsze znaczy drań i dureń”. Miała rację i doczekaliśmy czasu kiedy ten ciemnogród będzie nam urządzał Polskę.

Zwinka
Zwinka
25 lipca 2020 02:07
Reply to  smętek

Ludzie wykształceni idą za PiSem dla kariery i pieniędzy, To samo robili za czasów PZPR, do której mimo wszystko nigdy nie należało więcej niż ok. 3 mln . A PiS sadzi się na opanowanie kraju ze swoimi 40 tysiącami … Poparcie dla PZPR też jakieś tam było, ale na zasadzie „oni udają, że mówią prawdę, a my udajemy, że wierzymy”. Teraz jest inaczej: przeklęte pisiorstwo pieniędzmi skołowało wielu ludzi.

Zbigniew
Zbigniew
24 lipca 2020 20:51

A ja pamiętam cudowny okres kiedy za pierwszych rządów PIS nie mogłem wytłumaczyć znajomym i przyjaciołom, że nadchodzi najgorszy okres w dziejach odzyskania demokracji. Pomimo 50-tki na karku zdecydowałem opuścić Polskę i był to jeden z rozsądniejszych ruchów w moim życiu. Pomimo to najrozsądniejsi, którzy pozostali w Polsce mają szansę mnie odwiedzać i możemy powspominać dawne lata jak i bieżące działania grupy trzymającej władzę tylko o mózgach jakoś zapomnieli.