Czego się spodziewać po świątecznych wyprzedażach 2020?

Czego się spodziewać po świątecznych wyprzedażach 2020?

Choć trudno w to uwierzyć, zdaje się że rok 2020 naprawdę dobiega końca. Mamy za sobą Black Friday, który trochę rozjaśnił szare listopadowe dni możliwością rozpieszczenia się (lub rozpieszczenia innych) ulubionymi produktami w super cenie. A teraz nadchodzą święta, no i Sylwester. Jesteście gotowi? Zrobiliście już zakupy na huczne pożegnanie 2020, który tak nas wszystkich zmęczył?

Portal oferujący kody promocyjne Promocodius Poland, doliczył się aż 13% wzrostu jeśli chodzi o używanie zamieszczanych przez nich kodów promocyjnych na stronie. W zeszłym roku o tej samej porze o zainteresowanie było aż o 13% mniejsze. Wygląda więc na to, że siedzenie w domu wprawia nas w zakupowy nastrój – za to robimy to rozsądnie, bo szukając dobrych okazji. Jeśli lubicie zniżki (a kto nie lubi), to wiele popularnych marek, takich jak choćby firma Adobe, oferuje kody promocyjne tutaj. Postanowiliśmy sprawdzić czego możemy się spodziewać po świątecznych wyprzedażach w 2020 roku.

Do startu, gotowi… czyli otwarcie galerii handlowych

Październik przyniósł kolejny lockdown, a nad właścicielami sklepów na nowo zawisły czarne chmury. Kilka lat temu galerie handlowe przełamały barierę psychologiczną i świąteczne witryny zaczęły błyszczeć świątecznymi ozdobami już przed 1 listopada.

Według badań przeprowadzonych przez Cashman&Wakefield, w dużych miastach w okresie przedświątecznym obroty w galeriach handlowych są najwyższe w roku – ten wzrost, czy raczej skok, może sięgać nawet 80%. Trudno się więc dziwić, że handlowcy próbują wszelkimi sposobami przedłużyć ten magiczny czas, coraz wcześniej wprowadzając nas w magiczny nastrój Bożego Narodzenia.

Na pewno odetchnęli z ulgą na wieść o tym, że od 28 listopada jednak dostaną pozwolenie na otwarcie. Cały listopad został spisany na straty, z pewnością więc będą robić co mogą, by nadrobić ten czas w grudniu.

Polacy szturmują internet, czyli świąteczne prezenty online

Niepewność związana z zamknięciem galerii i wielką niewiadomą czy otworzą się przed świętami sprawiła, że wielu z nas rozpoczęło poszukiwania prezentów trochę wcześniej, bo już w listopadzie, mając świadomość, że rzeczy zamówione online muszą dojść na czas.

Już w ubiegłych latach wiele sklepów rozwijało sprzedaż online, bo tendencja do tego rodzaju zakupów ciągle rosła, jednak rok 2020 z pewnością pobije rekord. Nawet ci, którzy są zagorzałymi fanami fizycznych wycieczek do galerii w tym roku decydują się kupić niektóre rzeczy przez internet. Mimo otwarcia galerii handlowych, wcale nie ma w nich tłumów.

Black Friday nie wystarczy – Black Week 2020

Rosnąca od kilku lat pochodzącego ze Stanów Black Friday w tym roku przybrała nowych rozmiarów. Wiele sklepów, zamiast jednego dnia wyprzedaży, ogłosiło Black Week, a więc przez cały tydzień mogliśmy cieszyć się niezwykłymi ofertami.

To w pewnym sensie nakreśla tegoroczną tendencję – sprzedawcy mają problem z wyzbywaniem się towaru (szczególnie branże obarczone sezonowością, jak choćby branża odzieżowa). Dochodzi do tego spora konkurencja i desperacja związana z pandemią. Przeciętny konsument może na tym skorzystać – choć promocje nie zwalają z nóg, jest ich więcej niż zwykle i trwają dłużej.

Uwaga na oszustów

Podczas świątecznego buszowania po sieci warto pamiętać, że możemy stać się łatwym łupem dla oszustów. Online dużo łatwiej ocenić wiarygodność oferty – jak nie dać się nabrać? Eksperci radzą:

  • przyjrzyj się ofercie sklepu – jeśli jest podejrzanie różnorodna (od majtek po żarówki, tapety i części do samochodu), coś może być nie tak.
  • strona internetowa – jeśli sprawia wrażenie nierzetelnie wykonanej, ma dużo błędów w pisowni – lepiej odpuścić
  • co to za firma? – zawsze sprawdzaj czy dany sklep istnieje i ktoś o nim w ogóle słyszał, można zajrzeć do rejestru KRS i zweryfikować dane
  • regulamin – czy jest jasno określony i zawiera informacje o przesyłce, płatności, zwrotach?

Czy 2020 to przełom w promocjach?

Podsumowując – po tegorocznych wyprzedażach możemy spodziewać się wszystkiego. Prawdopodobnie będą trwały dłużej, a sklepy będą prowadziły bardziej zaciętą walkę o naszą uwagę. Czy rzeczywiście będzie szansa na niesamowite okazje? Może się zdarzyć jakaś wyjątkowo korzystna promocja, jednak nikt nie zacznie nagle oddawać swoich produktów za bezcen. Mimo że to święta – nie ma co liczyć na cuda!

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
doświadczony
doświadczony
30 grudnia 2020 20:58

Po wyprzedażach spodziewam się jak zawsze wyższych cen udających obniżki!