Czerwone światło – nie dla Ziobry

Czerwone światło – nie dla Ziobry

„Nie no, jeśli śpieszył się do Prezesa to miał prawo nawet staruszkę na pasach rozjechać, dajcie mu spokój!!!” – tak czytelnik portalu gazeta.pl skomentował z drwiną skandaliczne wykroczenie drogowe, jakiego w czwartkowe popołudnie dopuścił się kierowca Ziobry, wioząc ministra w wielkim pośpiechu na Nowogrodzką.

Jak podaje „Fakt” kierowca prokuratora generalnego, nie zważając na zmieniającą się sygnalizację świetlną, „sforsował” stołeczne skrzyżowanie na czerwonym świetle. Zdjęcia dokumentujące to zdarzenie dziennik udostępnił m.in. na swojej stronie.

Nierespektowanie czerwonego światła to jedno z najniebezpieczniejszych wykroczeń, jakich dopuścić się może kierowca. Grozi za to mandat od 300 do 500 zł i utrata 6 punktów.

Mało kto więc ryzykuje, chyba że jest ministrem sprawiedliwości, a jeśli jeszcze do tego spieszy się do naczelnika państwa, to już w ogóle nie ma o czym dyskutować.

Tego dnia zresztą Ziobro miał powody do pośpiechu. W Sejmie, po PiSowsku w ekspresowym tempie uchwalano właśnie zmiany zaostrzające kary za pedofilię.

/p/

Źródło: Fakt.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
4 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Jacek DolińskiGrzegorzMariolaObserwatorMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Może czas już rozpocząć ranking, który z polityków PiS dostanie najwyższy wyrok? U mnie niezmiennie na pierwszym miejscu jest Macierewicz. Na drugie miejsce typuję Ziobrę, na trzecie Dudę. Szydło i Morawiecki chyba poza podium.

Obserwator
Obserwator

No ale Ziobro jechał do swojego szefa na Ciemnogrodzką (tak to się chyba wymawia) więc jest usprawiedliwiony i wszystkie winy zapomniane!

Mariola
Mariola

Jeszcze Zalewska ex aequo z Dudą. To jej się po prostu należy, za pogrążenie polskiej edukacji.

Grzegorz
Grzegorz

A najjaśniejszy prezes w wariatkowie na oddziale zamkniętym.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Pierwszy w rankingu jest według mnie Kaczyński – za sprawstwo kierownicze i polecające. Bycie „szeregowym posłem” nie zabezpieczy go przed odpowiedzialnością karną. Paradoksalnie – ułatwi to postawienie go przed sądem, bo nie przysługuje mu Trybunał Stanu. Aby postawić np. ministra przed TS, trzeba kwalifikowanej większości 3/5 głosów w Sejmie, a do postawienia przed sądem powszechnym wystarczy pozbawić posła immunitetu zwykłą większością głosów.