Czy Gowin będzie nowym marszałkiem Sejmu?

Senator Jan Filip Libicki (PSL-UED) ma koronawirusa!

Senator PSL Jan Filip Libicki podzielił się na Twitterze swoją opinią na temat zbliżających się wyborów prezydenckich. Zdaniem Libickiego toczące się rozmowy opozycji z partią Porozumienie Jarosława Gowina mogą uniemożliwić przeprowadzenie majowych wyborów, a także wpłynąć na zmianę marszałka Sejmu.

 

Wszystko to dzięki rozmowom i budowaniu nowej większości w Sejmie dla przyjęcia poprawek senackich do ustawy o głosowaniu korespondencyjnym. „Utrzymanie takiej większości od partii Razem po Konfederację jest bardzo trudne. Jednak wszyscy się zgadzają, że nie można pozwolić na źle przygotowane pseudowybory w maju. My jesteśmy za tym, aby w polskim prawie rozszerzyć prawo do głosowania korespondencyjnego, bo epidemia jeszcze długo będzie zagrożeniem. Ale trzeba je porządnie przygotować i przeprowadzić zgodnie z prawem w późniejszym terminie. A teraz wprowadzić stan klęski żywiołowej” – powiedział senator PSL w rozmowie z Dominiką Wielowieyską i dodał, że w samej partii rządzącej coraz więcej posłów wyraża swoje wątpliwości co do przeprowadzenia wyborów 10 maja.

Dziennikarka zapytała senatora o możliwość zmiany na stanowisku marszałka Sejmu. Libicki potwierdził, że jeżeli uda się utrzymać nową większość, to nowym marszałkiem mógłby zostać Jarosław Gowin.

 

Zdaniem Wielowieyskiej tej kandydatury może nie poprzeć Lewica, jednak senator Libicki uważa, że w tym momencie to podstawa, aby utrzymać negocjacje i nową większość, która ma szansę pokrzyżować plany PiS wprowadzenia paraliżującego demokrację stanu wyjątkowego.

Gowin jako marszałek nie będzie dyspozycyjny wobec rozkazów Kaczyńskiego i to już daje opozycji bardzo duże pole manewru. Jeśli uda się przesunąć wybory majowe, to PiS będzie chciał wprowadzić stan wyjątkowy zamiast stanu klęski żywiołowej. Chce wprowadzić swego rodzaju dyktaturę. Nie można na to pozwolić i tylko jedność opozycji i posłów Gowina może zapobiec temu dramatycznemu scenariuszowi” – przekonywał w rozmowie z dziennikarką Libicki.

wb

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

9
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
WitoldMarekDamian.POZIrenaObserwator Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

Ojej, ojej, a to się burza w szklance wody zrobiła. JE Wiadomo Kto przerazi się nie na żarty.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

No to Jarkacz pewnie miota się w furii. A cena tych gowinowskich posłów, którzy jeszcze przy nim zostali, poszybowała w górę niczym rakieta kosmiczna. Tylko nie wiadomo, co zrobią te głupki z Lewicy, które koniecznie chcą wybierać Dudę.
W ciekawych czasach żyjemy.

Maciek123454321
Maciek123454321

Czy Gówin stanie się na powrót Gowinem? Póki co, niech kreska nad „o” jeszcze zostanie.

Obserwator
Obserwator

A Gowin w ostatniej chwili z podkulonym ogonem powróci na łono prezesa.

Irena
Irena

A kto wam powiedział , ze nie będzie dyspozycyjny……spróbujcie po fakcie zmienić stan rzeczy !!!

Damian.POZ
Damian.POZ

Libicki obskoczyl 6 partii najdłużej bo 8 lat był w PIS a teraz się mądruje… do Twittera zamiast z kolegami z poprzednich i obecnej partii plan działania ustalić

Marek
Marek

Z tego co liczyłem po ogłoszeniu wyborów wynika, że konfederacja jest niepotrzebna do niczego. 18 osłów od gowina z opozycją demokratyczna wystarczy do większości. Do tego bardzo prawdopodobne, że mniej widoczni (i mający mniej na sumieniu) posłowie z pis też przejdą w zamian za posadki.
I druga sprawa, gowin nie powinien być marszałkiem tylko premierem bo to on ma ponosić odpowiedzialność za nieudolne rządy jego obozu.

Witold
Witold

Gawinowi wierzyć nie można. On powie jedno, potem zagłosuje, jak mu sumienie, oops!, prezes każe, ale będzie się martwił.

Witold
Witold

Gawinowi wierzyć nie można. On powie jedno, potem zagłosuje, jak mu sumienie (oops!) prezes każe, ale będzie się martwił.