Czy prezydent Duda nie przeszedł testów po powrocie do Polski?

Poselska propozycja: 18.000 pensji dla pierwszej damy

Prezydent Andrzej Duda powrócił już z wizyty w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Polityk i jego współpracownicy, po powrocie, nie zostali poddani kwarantannie. Dziennikarze głowili się przy tym, czy członkowie delegacji poddali się testom. Niewiele na to wskazuje, bo świta od razu udała się do Pałacu Prezydenckiego.

 

Prezydent spotkał się tam z przedstawicielami amerykańskich przedsiębiorstw. Chwilę potem wyjechał do Radomia.

O test dla prezydenta dziennikarze zapytali jego ministra Błażeja Spychalskiego. „Myślę, że są to pytania do SOP” – odpowiedział przedstawiciel partii rządzącej. Polityk nie odpowiedział także na pytania dotyczące dezynfekcji samolotu.

 

Redaktorzy te same pytania zadali więc również rzecznikowi prasowemu SOP. „Wszyscy funkcjonariusze [SOP] byli zdrowi, przestrzegaliśmy wszystkich procedur” – poinformował ppłk Bogusław Piórkowski z SOP, który podkreślił, że jeśli ktokolwiek z członków delegacji będzie miał objawy koronawirusa, to zostanie przebadany.

Również MON, resort Mariusza Błaszczaka, który pojechał do USA, uniknął odpowiedzi na pytania. Ograniczono się do udzielenia krótkiej informacji.

Zasady bezpieczeństwa przeciwepidemicznego dla polskiej delegacji podczas spotkania prezydentów w USA określała Kancelaria Prezydenta RP” – podano.

/nt/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marek
Marek
25 czerwca 2020 22:12

A to coś nowego?Myślicie, że w czasie gdy każdy wracający z zagranicy Polak do razu trafiał na kwarantannę, to europosłowie pis jeżdżący co chwila w jedną i drugą stronę by wesprzeć dudę w poprzedniej „kampanii” też trafiali na kwarantannę? Dla lekarzy testów wtedy nie było ale ich na pewno testowano by mogli jeździć dalej.

ten z Brukseli
ten z Brukseli
25 czerwca 2020 22:46

„…wyjechał do Radomia”. – Zlecenie dla kolesi z „Lucznika” przywiozl… o co tyle szu-szumu…???

smętek
smętek
26 czerwca 2020 12:21
Reply to  ten z Brukseli

Tak. Zamówienie na produkcję części zamiennych do sprzętu made in USA. Ciekawe, czy w Radomiu nie cieszyliby się bardziej gdyby produkowali polski sprzęt wojskowy, np. zapowiadane drony.

Maciek123454321
Maciek123454321
25 czerwca 2020 23:48

Wszystkie świnie są równe………… a niektóre równiejsze…………………… Wytrzymajmy jeszcze 2 tygodnie i pogońmy tę bandę.