Czy to koniec marzeń o wyborach w maju? Biskupi wsparli Jarosława Gowina

Czy to koniec marzeń o wyborach w maju? Biskupi wsparli Jarosława Gowina

Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski zaapelowała o wypracowanie wspólnego stanowiska ws. nadchodzących wyborów prezydenckich i ostrzegła przed możliwym „naruszeniem obowiązującego ładu konstytucyjnego”.

 

Na sytuację pandemicznego zagrożenia zdrowia i życia ludzi nakłada się u nas przewidywany termin wyborów prezydenckich. Ze względu na „słuszną autonomię porządku demokratycznego” (Centesimus Annus, 47) Kościół nie ma mandatu, by uczestniczyć w czysto politycznych sporach na temat formy, czy terminu wyborów, a tym bardziej, by opowiadać się za tym lub innym rozwiązaniem. Misją Kościoła w takiej sytuacji jest jednak zawsze, pełne życzliwości, przypominanie o szczególnej, moralnej i politycznej odpowiedzialności, jaka spoczywa na uczestnikach życia politycznego – rozpoczyna swój apel Rada Stała KEP.

Apelujemy zatem do sumień ludzi odpowiedzialnych za dobro wspólne naszej Ojczyzny, zarówno do ludzi sprawujących władzę, jak i do opozycji, aby w tej nadzwyczajnej sytuacji wypracowali wspólne stanowisko, dotyczące wyborów prezydenckich. Zachęcamy, aby w dialogu między stronami poszukiwać takich rozwiązań, które nie budziłyby wątpliwości prawnych i podejrzenia nie tylko o naruszenie obowiązującego ładu konstytucyjnego, ale i przyjętych w demokratycznym społeczeństwie zasad wolnych i uczciwych wyborów. Prosimy, aby kierując się najlepszą wolą, w swoich działaniach szukali dobra wspólnego, którego wyrazem jest dziś zarówno życie, zdrowie oraz społeczny byt Polaków, jak i szerokie społeczne zaufanie do wspólnie wypracowanych przez lata procedur wyborczych demokratycznego państwa. W tej trudnej sytuacji, jaką przeżywamy, powinniśmy dbać o kultywowanie dojrzałej demokracji, ochronę państwa prawa, budowanie – mimo różnic – kultury solidarności, także w sferze polityki – dodają biskupi.

 

W procesie dokonywania odpowiedzialnego wyboru kandydata na urząd prezydenta należy wziąć pod uwagę w szczególny sposób prawość moralną, miłość Ojczyzny i traktowanie władzy jako służby, kompetencje w dziedzinie życia politycznego i obywatelskiego, wyrazistą tożsamość, postawę dialogu i umiejętność współpracy, zdolność do roztropnego rozwiązywania konfliktów, merytoryczne przygotowanie i wiedzę, a także szacunek dla zasad demokracji, kierowanie się fundamentalnymi zasadami etycznymi, poszanowanie dla życia od poczęcia do naturalnej śmierci, gwarancję dla prawnej definicji małżeństwa jako trwałego związku mężczyzny i kobiety, promocję polityki rodzinnej oraz gwarancje dla rodziców w zakresie prawa do wychowywania dzieci zgodnie z wyznawaną wiarą i wartościami – podsumowują przedstawiciele Kościoła.

Treść apelu KEP została już skomentowana przez Gowina i zresztą uznana przez niego za osobisty sukces. „Apel Episkopatu Polski, by rządzący i opozycja wypracowali wspólne stanowisko w sprawie terminu wyborów, to potwierdzenie słuszności działań moich i Porozumienia” – napisał na Twitterze prawicowy polityk.

/nt/

Źródła: episkopat.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

10
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
Polka gorszego sortuMarekJantarsmętekMarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Grzegorz
Grzegorz

A po co KEP wtrąca się do wyborów??
Niech zajmą się swoim „sacrum” , a nie „profanum”

jurek
jurek

Może kampania wyborcza z ambon stała się nagle niemożliwa. W mszalnym internecie partyjna agitacja będzie zbyt widoczna i łatwa do nagrania. W przetargowej ofercie zdefiniowali wymagania dla przyszłej władzy: zakaz aborcji, niehandlowe niedziele, ideologizacja oświaty i mediów (Bóg-Honor-Ojczyzna) i… proszę startować – poprzemy gdy spełnicie wymagania, dla zmyłki nazwiemy to niemieszaniem się do spraw państwa.
Nb. To rzadka chwila, gdy faktyczna władza otwarcie potwierdza, że nią jest, ale mało kto ten aspekt zauważa.

HerodAntypis
HerodAntypis

Czy to trwały rozpad tego związku z rozsądku, czy tylko separacja na czas terapii małżeńskiej?

jurek
jurek

Może kampania wyborcza z ambon stała się nagle niemożliwa. W mszalnym internecie partyjna agitacja będzie zbyt widoczna i łatwa do nagrania. W przetargowej ofercie zdefiniowali wymagania dla przyszłej władzy: zakaz aborcji, niehandlowe niedziele, ideologizacja oświaty i mediów (Bóg-Honor-Ojczyzna) i… proszę startować – poprzemy gdy spełnicie wymagania, dla zmyłki nazwiemy to niemieszaniem się do spraw państwa.
Nb. To rzadka chwila, gdy faktyczna władza otwarcie potwierdza, że nią jest, ale mało kto ten aspekt zauważa.

Marek
Marek

„……W procesie dokonywania odpowiedzialnego wyboru kandydata na urząd prezydenta należy wziąć pod uwagę w szczególny sposób prawość moralną, miłość Ojczyzny i traktowanie władzy jako służby, kompetencje w dziedzinie życia politycznego i obywatelskiego, wyrazistą tożsamość, postawę dialogu i umiejętność współpracy, zdolność do roztropnego rozwiązywania konfliktów, merytoryczne przygotowanie i wiedzę, a także szacunek dla zasad demokracji, kierowanie się fundamentalnymi zasadami etycznymi…..” Bardzo ciekawy fragment! Tylko jak porównam to co napisali biskupi z kandydatem Dudą to ma się to tak jak „pięść do oka” i nic nie pasuje. Jak by napisali że ” ma wiernie i bezdyskusyjnie realizować wskazane przez Prezesa zadania, ma… Czytaj więcej »

Marek
Marek

Szanowny imienniku, biskupi napisali to tak by każdy mógł wybrać co chce i uważać, że popierają jego kandydata. Jednocześnie zawsze mogą w razie czego powiedzieć, że tak naprawdę popierali innego.
Proszę nie mieć tu zagwozdki. To jest bełkot i słowotok napisany przez mistrzów o tysiącletnim doświadczeniu w kwestii wodolejstwa. Pewne przysłowie mówi, że obraz wart jest 1000słów. Z kolei 1000 słów biskupów jest warte dokładnie 0.

smętek
smętek

Mają się nie wtrącać do życia politycznego to po co dają głos?

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Inaczej się uduszą.

Jantar
Jantar

A jeśli biskupi krytykują wybory, żeby uzyskać coś od Kaczyńskiego w zamian za poparcie? Np. żeby wreszcie Kaczyński uchwalił całkowity zakaz aborcji, odebrał kobietom prawa obywatelskie, wprowadził państwo wyznaniowe? Nie wierzę, że ot tak zmienili zdanie w sprawie koronawirusa, skoro co rusz słychać głosy księży, że „żadnej pandemii nie ma, to kłamstwa lewactwa żeby odsunąć wiernych od kościoła, w innych krajach to kara za grzechy przeciwko Bogu (homoseksualizm, prawa kobiet, aborcja), a Polskę Jezus chroni bo jest katolicka”. Krytykowali też zamknięcie kościołów dla wiernych, a w związku z tym brak komunii, ślubów i ograniczenia mszy. W międzyczasie przez Sejm przeszła… Czytaj więcej »

Marek
Marek

Stek kłamstw, bzdur, oczywistości i innych banałów napisany w taki sposób, ze każdy może uznać, że ePISSkopat jest po jego stronie. W kłamstwie są nadal mistrzami. Napisali tyle słów i praktycznie NICZEGO nie powiedzieli i nikogo wprost nie poparli poza sobą i swoimi interesami oczywiście.