Czy to rzeczywiście przypadek, że kolega ministra Szumowskiego zarobił na bezwartościowych maseczkach 5,5 mln zł?

Obowiązek maseczki to fikcja

No i mamy kolejną aferę. Tym razem związaną z pandemią. Jak poinformowali dziennikarze „Gazety Wyborczej”, Łukasz G. znajomy rodziny ministra Szumowskiego zaoferował ministerstwu 130 tys. maseczek ochronnych, za które resort zapłacił ponad 5,5 mln zł. Dopiero 40 dni po zakupie, gdy część z nich została już rozdysponowana i przekazana dalej, okazało się, że są one bezwartościowe, bo nie spełniają wymaganych norm.

 

Teraz minister Szumowski składa zawiadomienie do prokuratury, jednocześnie starając się zminimalizować całą sprawę, twierdząc, że z UE też dostaliśmy 600 tys. „felernych maseczek”, więc nie tylko Łukasz G. zrobił nas na szaro.

Zapewnia też, że znajomy został potraktowany jak każdy przedsiębiorca, ale słowem nie wspomina, że pan Łukasz w rozmowie z ministerstwem powołał się właśnie na niego, co zapewne bardzo pomogło w przyjęciu jego oferty. Pan minister zapewnia, że nie ma z tym nic wspólnego, a numer telefonu do wiceministra Cieszyńskiego przekazał Łukaszowi G. jego brat, Marcin Szumowski.

 

Ministerstwo też nie raczy poinformować, że Łukasz G., instruktor narciarstwa, nigdy nie zajmował się obrotem sprzętem medycznym, a jego żona wskoczyła w tę branżę dopiero 30 marca, gdy zarejestrowała działalność gospodarczą i błyskawicznie wzięła się za sprzedaż tak potrzebnych maseczek.

To rzeczywiście tylko zbieg okoliczności?

Tamara Olszewska

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
GodekWłodzimierzJacek DolińskiKosIrena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lehoo
Lehoo

Sezon narciarski się skończył, no to wziął się chłop za jakąś inną robotę.
Przypadek ? Nie sądzę.

Irena
Irena

Ja Wladek ty Wladek …..to rzeczywiście przypadek !!! Okradaja nas na wydre !!!

Kos
Kos

Ci obaj Szumowscy mocno wyksztalceni za granica. Czy rodzice mieli jakis intratny business, ze ich bylo stac? I obaj tacy swieci. Jak widac nepotyzm swietych tez dotyczy. Czy to nie przypadkiem Szydlo ryczala publicznie o nepotyzmie I kolesich?

Jacek Doliński
Jacek Doliński

To jest niewątpliwie przypadek. Dla prokuratury.
P.S. Hasło PiS-u w czasie ich rządów uległo zmianie: z WYSTARCZY NIE KRAŚĆ na
MY NIE MUSIMY KRAŚĆ.

Włodzimierz
Włodzimierz

Jeżeli te maseczki nie spełniały parametrów wg obowiązujących norm dla sprzętu ochronnego dla medyków i zostały rozesłane do szpitali i innych placówek medycznych, to istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa polegającego na narażenia życia i zdrowia osób z nich korzystających!!! I taki wniosek powinien być złożony przez opozycję w prokuraturze!!!

Godek
Godek

Na wojnie zarabiają różne szumowiny. Mam „saperkę” z czasów wojny z bolszewikami – potężny drewniany trzon a łopatka z cieniuśkiej blaszki, jak do zabawy w piaskownicy – dla dzieci ! Nic nowego, niestety !