Czy wojsko przegra z Misiem?

Czy wojsko przegra z Misiem?

Mam pewien pomysł na pozbycie się z naszej armii Misia Misiewicza, zanim zdegraduje wszystkich generałów, albo doprowadzi nas ze swoim wujkiem Antonim do wojny. Kim jest ten wszechpotężny Misiu? Plotki chodzą różne, że może to potomek nieślubny. Co to, to nie, bo gdyby był nieślubny, ojciec z Torunia by go przysposobił i w klasztorze umieścił, by w oczy nie kłuł. Śmichy-chichy, różnie gadają. W „Uchu prezesa” pije ów młodzian „kakałko”, co niektórzy tłumaczą wprost, a inni wręcz przeciwnie. Ludzie chcą zrozumieć, co się dzieje, że ktoś taki ni to, ni owo, doprowadza naszą armię do ogłaszanej przez premier – broszkę Szydło, przedwyborczej ruiny.

Dlaczego minister wojny leciał na złamanie karku do Warszawy? Prezes Człowiekiem Wolności własnej został, owszem, liczy się. Impreza w filharmonii, jasne, to też. Jednak pierwszą przyczyną było rozgrzeszenie, jakie Antoni otrzymał po błyskawicznej spowiedzi u ojca Rydzyka. A jak wiadomo w naszym odłamie katolicyzmu rozgrzeszenie wykasowuje grzechy i z czystą kartą można grzeszyć na nowo. Dlatego limuzyny poległy, a ludzie ranni też byli.
Zrobiłam kiedyś proroczy kolaż, który zamieściłam na swoim blogu. Było to po aferze z medalem dla Misia, pozwolę sobie go tu jeszcze raz przywołać. Misiu mówi do wujka: „Medal?! Mówiłem ci, że wolę Ferrari”. Robiąc ten kolaż, sądziłam że to żarcik. Dziś widzę, że powinnam tam dopisać w chmurce odpowiedź wujka Antoniego: „Spokojnie, Misiu, bądź cierpliwy, wyciszy się liberalny jazgot, dostaniesz limuzynę z kierowcą, ochroną i generałowie będą ci salutowali!”.

Sprawa wygląda na przegraną wojska z Misiem. Pojawiła się plotka, że chce odebrać stopień generalski gen. Skrzypczakowi. Podobno akurat to nie jest prawdą. Może jeszcze za cienki jest Misiu, na tego generała? Jednak panoszy się i puszy w limuzynach jak jaki bogacz z Dubaju. W łebku misiowym się coś przewróciło do góry nóżkami. Konsultacji fachowej wymaga, ale nawet prezes di tutti prezesi nie jest w stanie się go pozbyć. No więc jak pozbyć się Misia niepluszaka? Jak to się robi na filmach? Co zrobiłby Bond?

Otóż na manewrach obrony terytorialnej należy podstawić Antoniemu M. żołnierzyka wyjątkowej urody i przymiotów ducha (nikt nie wątpi, że to uczucie platoniczne). Może nawet trzeba stworzyć jeden oddział takich efebów, sorry, elewów. Pięknych, obdarzonych cechami, jakimi urzeka nas Misiu. Tylko młodszych. Żołnierzyk powinien być młodszy, bo przecież Misiu ma już swoje lata, został zaangażowany jako szesnastka, a tu 26 mu stuknęło! Może czas na dobrą zmianę? Co pani premier na to?

Krystyna Kofta
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
gboorBeneqlsdZwinkaSławomir Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
guruguru
guruguru

Od kilkynastu dni zadaję sobie pytanie…Kiedy Panowie Generałowie i reszta szarży się wq…i?

Sławomir
Sławomir

Reżim padnie jak kościół wyjdzie z koalicji.

lsd
lsd

A to on w rzeczywistości rządzi, więc chyba tej koalicji szybko nie opuści. Ten układ trwa od ponad dziesięciu lat, KK i PIS jeszcze nie raz będą próbowali powalczyć razem o władzę.

Zwinka
Zwinka

Codziennie rano budzę się z myślą, że to wszystko to był tylko koszmarny sen. Wystarczy się uszczypnąć, wejść pod prysznic i wszystko minie. Niestety, Robię sobie kawę, włączam telewizor i z lękiem ( ale i …nadzieją) czytam, co leci na żółtym pasku …Na razie nic, ale przecież w końcu, kiedyś …

Beneq
Beneq

Zgadzam się z autorką w kwestii wieku Misiów wszelakiej proweniencji, wszak 26-latek w konfrontacji z 16-latkiem jawi się niemal jak ów ” łosoś drugiej świeżości”.

gboor
gboor

Najlepsze kakao jest na San Escobar!