Dariusz Piontkowski powinien zostać odwołany – list otwarty do Mateusza Morawieckiego  

Dariusz Piontkowski powinien zostać odwołany – list otwarty do Mateusza Morawieckiego  

Człowiek, który nie rozumie idei wychowania, stawia swoje własne poglądy ponad prawidłową edukację młodych ludzi, nie ma żadnych uprawnień, by kierować takim właśnie resortem.

To, co wydarzyło się w sobotę, na Marszu Równości w Białymstoku, przeraziło mnie i zaszokowało. Niby nie powinnam być zdziwiona, bo przecież wiadomo, że polscy narodowcy są coraz bardziej roszczeniowi, chcą zawłaszczyć coraz większy obszar przestrzeni publicznej, czują się coraz bardziej bezkarni w swoich działaniach, co ich bardziej nakręca i zwiększa ich aktywność. To już ostatni dzwonek, by wreszcie wziąć ich w karby, wyznaczyć granice, których nie wolno przekraczać. I to zadanie dla rządu. Tego rządu, który dopuścił do takiej sytuacji, nie dostrzegając problemu, ignorując go, a jednocześnie aprobując tego typu zachowania. Tego rządu, który nie tylko usprawiedliwia narastającą agresję i nienawiść, starając się zrzucić winę na innych, ale ma też w swoich szeregach ministra, odpowiedzialnego za wychowanie młodzieży, a nie ukrywającego, jak bardzo własne poglądy są dla niego ważniejsze od ogólnie przyjętego systemu wartości i praw obywatelskich, zapisanych w polskiej Konstytucji. Stąd mój list do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o podjęcie zdecydowanych działań i dymisję ministra Dariusza Piontkowskiego.

 

Poznań, 22 lipca 2019

 

Mateusz Morawiecki

premier Rzeczpospolitej Polskiej

 

Zwracam się do Pana z prośbą o natychmiastowe podjęcie działań, które powinny na przyszłość nie dopuścić do takiej sytuacji, jaka miała miejsce w sobotę w Białymstoku oraz zdymisjonowanie pana Piontkowskiego ze stanowiska ministra MEN, którego postawa i wypowiedzi stoją w całkowitej sprzeczności ze wszystkim, co powinien reprezentować sobą człowiek odpowiedzialny za edukację dzieci i młodzieży.

To, co wydarzyło się na Marszu Równości w Białymstoku nie powinno mieć miejsca w państwie, w którym Konstytucja gwarantuje każdemu respektowanie jego praw jako człowieka i obywatela. Horda rozwścieczonych narodowców zaatakowała uczestników marszu, w tym osoby niepełnoletnie. Plucie, obrzucanie jajkami, zaciśnięte pięści, kamienie i race, wyzwiska, kopanie i bicie… to zachowanie, które jest pokłosiem polityki ustępstw i wręcz aprobaty środowisk, bazujących na ideologii neofaszystowskiej, przez obecną władzę polityczną i niestety – kościelną.

Tłumaczenie, że to prowokacja ze strony środowiska LGBT, że gdyby tego typu marsze były zakazane, nie byłoby problemów, szukanie usprawiedliwień dla bandy agresorów, udawanie, że nic złego się nie stało, stoi w całkowitej sprzeczności z zasadami państwa prawa i stawia pod wielkim znakiem zapytania rację bytu takiego rządu, który nie chce lub nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa wszystkim swoim obywatelom.

Teraz, gdy trwa już kampania wyborcza do Sejmu, wielokrotnie i Pan, i prezes Pana partii Jarosław Kaczyński, wspominacie o zgodzie narodowej, o drodze PiS-u do pokoju, o budowie państwa przyjaznego dla wszystkich jego obywateli, a w tym samym czasie Pana minister Dariusz Piontkowski komentując to, co wydarzyło się w Białymstoku mówi w TVN24, że „tego typu marsze, wywoływane przez środowiska próbujące forsować niestandardowe zachowania seksualne, budzą ogromny opór (…) na Podlasiu, ale także w innych częściach Polski (…) W związku z tym warto się zastanowić, czy w przyszłości tego typu imprezy powinny być organizowane. To powoduje zamieszki, może powodować zagrożenie zdrowia wielu przygodnych obywateli i trzeba się poważnie zastanowić, w jaki sposób rozwiązać ten problem ”.

Minister edukacji pokazał tą wypowiedzią, jak bardzo obcy jest mu ten system wartości, który powinien być podstawą wychowania kolejnego pokolenia Polaków. Tolerancja, poszanowanie praw człowieka, prawo każdego do czucia się pełnoprawnym obywatelem Polski, niezależnie od wiary, rasy poglądów czy orientacji seksualnej są dla pana ministra stekiem pustych, nic nieznaczących słów. Pan minister nie raczył nawet dostrzec, że w grupie atakującej uczestników marszu były też dzieci, nawet bardzo małe, w wózkach, co wyraźnie pokazuje nie tylko pewne przyzwolenie na indoktrynację maluchów, uczenie ich nienawiści i agresji, ale także zgodę, by narażać ich na niebezpieczeństwo przez nieodpowiedzialnych rodziców, zabierających swoje pociechy na zadymę.

 

Człowiek, który nie rozumie idei wychowania, stawia swoje własne poglądy ponad prawidłową edukację młodych ludzi, nie ma żadnych uprawnień, by kierować takim właśnie resortem. Jest całkowitym zaprzeczeniem obiektywizmu nauczania, jego bezstronności i utrzymania szkół bez podziału na lepszych czy gorszych. Szkół wolnych od indoktrynacji, przyjaznych dla każdego ucznia.

Chciałabym wierzyć, że moje słowa trafią do Pana, że weźmie Pan je pod uwagę, że stanie Pan na wysokości działania i pokaże, iż rzeczywiście wspólnota i zgoda narodowa są dla Pana priorytetem. Chciałabym uwierzyć, że zadba Pan o to, by wreszcie przestały nas straszyć na ulicach miast i miasteczek demony znane  z historii, te o brunatnym zabarwieniu, a ministrem edukacji narodowej zostanie człowiek, co do którego moralności i systemu wartości, nikt nie będzie miał zastrzeżeń. Człowiek, któremu z pełnym zaufaniem obywatele powierzą los swoich dzieci.

Oczekuję na Pana decyzję.

Zwykła, niewiele znacząca, ale jednak wciąż obywatelka tego kraju

Tamara Olszewska
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
BartechSzczerysmętekTamara Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

Ta dymisja jest nierealna. Morawiecki nie odważy się zrezygnować z ” Piontki Kaczyńskiego”.

Bart
Bart

Uprzedzano, że Piontkowski spowoduje, że ludzie jeszcze zatęsknią za Zalewską-Szczęką. Nie podzielam tego. Te osoby są równie podłe i ograniczone umysłowo. Jeżeli Piontkowski przez lata był nauczycielem, to albo starannie się krył ze swoim intelektualnym średniowieczem albo polski system oświaty bezradnie pozwalał na zatrudnianie palanta.

Maciek123454321
Maciek123454321

Pani Tamaro, proszę zaadresować „na Berdyczów”. Odpowiedź dostanie Pani na św. Nigdy.

Tamara
Tamara

wiem, że nie dostanę, ale przyzwoitość mi nakazuje nie pozostawać bierną.

ech
ech

I chwała za to….

smętek
smętek

W Polsce rządzonej przez Kaczyńskiego wszyscy są winni istniejącej sytuacji, samorządy traumie absolwentów gimnazjów i podstawówek, środowisko LGBT atakom narodowców na uczestników Marszów Równości. Bez winy są pisuary.

Szczery
Szczery

Taki apel do kłamliwego bankstera, to „głos wołającego na puszczy”! On, tak samo jak jego prezes drabinkowy, mają za nic głos suwerena! Apele i logika do pisuarskich lumpeneli nie dociera, bo są „wodoodporni”