Debata w Końskich: „Absolutnie nie byłam podstawiona, nikt nie wpływał na treść mojego pytania”?

Debata w Końskich: „Absolutnie nie byłam podstawiona, nikt nie wpływał na treść mojego pytania”?

Na debacie w Końskich jedno z pytań zadała prawicowa działaczka Katarzyna Serek. Teraz tłumaczy, że jej pytanie było „niewygodne” dla urzędującego prezydenta. Jeszcze inne pytanie padło z ust lokalnego działacza Solidarnej Polski.

 

W debacie prezydenta w Końskich wzięła udział dwójka prawicowych aktywistów. Katarzyna Serek, kandydatka popierana przez PiS w wyborach samorządowych, zadała politykowi pytanie dot. możliwości powrotu kolei PKP do Końskich.

Absolutnie nie byłam podstawiona, nikt nie wpływał na treść mojego pytania” – zapewniła po tym, gdy internauci ujawnili jej polityczne zaangażowanie.

 

Moje pytanie dotyczyło ważnej sprawy dla mieszkańców i dla mnie osobiście. W przeszłości przez 5 lat dojeżdżałam koleją do szkoły medycznej w Starachowicach. Kiedyś to świetnie funkcjonowało, a teraz nie mamy takiej możliwości” – dodała. „Dworzec jest właściwie nieczynny”.

Lokalna aktywistka prawicy zapewniła też, że jej pytanie było niewygodne, bo związane z obietnicą prezydenta złożoną przez niego jeszcze w marcu  tego roku. Polityk podpisał wówczas w Końskich nowelizację ustawy o transporcie kolejowym, która zaczęła Program Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej. Zobowiązał się też do rozwoju połączeń PKP na polskiej prowincji.

Udział K. Serek w programie TVP nie jest jedyną wpadką tej stacji w czasie debaty. Okazało się, że innym uczestnikiem spotkania przedwyborczego z prezydentem był lokalny polityk Solidarnej Polski (części składowej Zjednoczonej Prawicy – aut.). Mężczyzna został sfotografowany przez reporterów podczas konferencji SP ws. jednej z prodemokratycznych uchwał wydanych przez Sąd Najwyższy.

Sama debata, w założeniu, miała być dyskusją między Dudą i „zwykłymi” Polakami. W praktyce przekształciła się jednak w przyjemne spotkanie z aktywistami prawicy.

Pan Prezydent Duda grał zaskoczonego pytaniami” – oceniła Katarzyna Lubnauer. „A radni i działacze Zjednoczonej Prawicy grali widzów”.

/nt/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
LehooJacek DolińskiObserwatorLeszek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Leszek
Leszek

Jeśli „Dworzec jest właściwie nieczynny”, to po co go właśnie odmalowali? Dla du.y czy dla jaj?

Obserwator
Obserwator

Jeżeli to taka gra „prezydenta” z „zwykłymi mieszkańcami” to 12 lipca pora ogłosić zakończenie spektaklu!

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Pani Serek jest tak wiarygodna, jak Pchła Szachrajka z bajki Brzechwy.

Lehoo
Lehoo

Taaa,przechodziliśmy. Z tragarzami…