„Debile”. Czarzasty o PO. Czy porażka Biedronia niczego go nie nauczyła?

„Sakiewicz uważa, że Kaczyński kiedyś odbierze Nagrodę Nobla. Pytanie – komu? Wałęsie?”

Włodzimierz Czarzasty zaatakował PO w dzisiejszym programie w Radiu ZET. Lewicowiec odniósł się w nim do wypowiedzi Grzegorza Schetyny, który uważa, że inne partie opozycji zbyt słabo włączyły się w kampanię Rafała Trzaskowskiego.

 

Zajmij się chłopie swoją polityką i swoją osobą” – powiedział dziś przywódca Lewicy. „Jakby ktoś zadzwonił do Roberta Biedronia i powiedział: chodźcie, spotkamy się, to byśmy to robili. Ze sztabu PO dostawaliśmy sygnały, żebyśmy się nie wtrącali”.

Chwilę później znany z ostrego języka lider socjaldemokratów poszedł dalej.

Ci, którzy oskarżają wszystkich poza sobą za całą kampanię, to debile” – dodał.

 

Wytknął też PO, że ta „przerżnęła” już wybory po raz szósty i szuka winnych. Rozmówca Radia ZET nie śmiał jednak zauważyć przy tym, iż Lewica także przegrywa od lat wybory i nie jest w stanie wypracować przyzwoitego wyniku. Kandydat SLD w wyborach prezydenckich, Robert Biedroń, dostał zaledwie 2%.

Czarzasty, pomimo fatalnego wyniku Biedronia, nie chce się jednak zreflektować. „Przez Ogórek wypadliśmy z Sejmu, dzięki Biedroniowi w 1/3 do Sejmu wróciliśmy. Za Ogórek wstydzimy się i przepraszamy, a z Biedronia jesteśmy dumni”.

W dalszej części rozmowy, niejako na jej zakończenie, lewicowiec ponowił atak na PO – zarzucił tej partii nieumiejętność konsolidowania stronnictw opozycyjnych. Liberałom oberwało się też za „chamskie wymuszanie głosów” i „brak programu”.

Jeśli Czarzasty dalej będzie szedł tą drogą, to niechybnie skończy na marginesie. Janusz Korwin-Mikke z chęcią odstąpi mu miejsce „wiecznego przegranego”.

/nt/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

9
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
RyszardtabranBolesławgregKos Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

No cóż, po raz drugi będą sztandar wyprowadzać, bo niczego nie zrozumieli. Ale cóż, czym skorupka za młodu nasiąknie …Ehhh… marzyła mi się porządna lewica w Polsce, tak dla równowagi, ale przyjdzie chyba jeszcze długo poczekać. Jeśli to w ogóle będzie jeszcze możliwe, bo straszny dziadyga wciska się w każdą lukę.

Marek
Marek

Dobrze – niech się nawzajem pozagryzają; stare komuchy, młodzi bolszewicy i układ III RP – na pohybel.

Zwinka
Zwinka

Jasne, skąd taki Marek może wiedzieć, że zdrowy układ parlamentarny to lewica, prawica i centrum. On woli prawicę, prawicę i prawicę + kościół.
Współczesny Kościuszko by się przydał.

Ryszard
Ryszard

Zdrowy układ jak najbardziej, ale ze zdrową lewicą, bo to co jest teraz to żałosna popłuczyna po pezetpeerze, skompromitowany na wszelkie sposoby Biedroń z partią epizodyczną i sensowny Zandberg, którego nie ma. Czarzasty, zamiast posypać łeb popiołem i wyciągnąć oczywiste wnioski, bluzga, pluje i defekuje na innych. I bełkocze, że Biedroń to coś innego niż Ogórka. Owszem, są pewne różnice, a podobieństwo jedno – zasadnicze! Oboje spuścili Lewicę w kompromitujący kanał.

Bolesław
Bolesław

Masz ty jakieś szare komórki? ja w to wątpię.A jeśli tak szukasz komuchów to w PISie masz ich więcej niż ma SLD! Kryże,Piotrowicz,Karski,Kostrzewski,Jasiński,Łopiński,Czabański to tylko kilka przykładów towarzyszy z PISu, Tatuś
Kaczyńskiego i tatuś Terleckiego pomagali komunistom po wojnie całym sercem

Jantar
Jantar

No i proszę, ledwie oficjalne wyniki ogłosili, a partie opozycyjne już skaczą sobie do gardeł. Jak tak dalej pójdzie to Kaczyński będzie rządzić do śmierci, a po nim rządy przejmie Ziobro na następne 30 lat. OPOZYCJA MUSI SIĘ ZJEDNOCZYĆ! Jeśli tego nie zrozumieją to Kaczyński z Ziobrą bez problemu założą nam postronki na szyje i zrobią z nas niewolników.

Kos
Kos

To prawda, jak I prawda jest to , ze Trzaskowski przegral przede wszystkim we wsiach I malych miasteczkach. A to wina Kosiniaka-Kamysza. Bo zamiast tam wlasnie skierowac glowne wysilki to w duzych miastach udawal tygrysa a potem sie obrazil, ze mu sie nie udalo. Gdyby zdobyl ich glosy I przeniosl je na Trzaskowskiego, bylaby inna sytuacja. Choc wydaje mi sie, ze nie bylby do tego zdolny ze swoim przerosnietym ego. To zreszta dotyczy wszystkich. Coraz bardziej wyglada na to, ze bardziej im chodzi o wlasnie tylki niz o dobro Polski

greg
greg

A po co mieli dzwonić do Biedronia skoro jego ‚psim obowiązkiem’ było robienie wszystko co potrafi żeby nie wygrała marionetka ? Ale tego nie robił więc w istocie marionetkę popierał.

tabran
tabran

Aten psi obowiązek PO nie dotyczył.?