„Delegalizacja hodowli zwierząt futerkowych jest gangsterstwem” – mówi Krzysztof Bosak

Bosak o marszu: „Bandyci w mundurach pałowali przypadkowe osoby”

Zaproponowana przez prezesa Kaczyńskiego tzw. „Piątka dla zwierząt” budzi sporo emocji nie tylko wśród polityków partii rządzącej.

 

Swój zdecydowany sprzeciw wobec proponowanej ustawy wyraził także Krzysztof Bosak. Lider Konfederacji w programie „Kawa na ławę” powiedział, że zgodnie z nauką chrześcijańską człowiek może wykorzystywać zwierzęta na skóry, futra czy pożywienie.

Przez pokolenia sądziliśmy, że życie godne, to gdy zwierzę jest zadbane i nakarmione. A teraz nastąpiła projekcja potrzeb psychologicznych i społecznych człowieka na zwierzęta. Bez żadnych dowodów naukowych” – mówił w TVN24 Bosak i zapewniał przy tym, że w odwiedzanych przez niego fermach nie spotkał się ze złym traktowaniem zwierząt futerkowych, a unoszący się tam zapach w niczym nie różnił się od zapachu panującego w kurniku jego dziadka.

 

Na fermie widziałem tysiące zadbanych zwierząt, szczęśliwych zwierząt. Dla mnie przemysłowa hodowla, to taka, gdy zwierzęta są stłoczone i zaopatruje je maszyna. Jeśli zwierzęta mają codzienną opiekę to według mnie nie jest to hodowla przemysłowa a tradycyjna” – przekonywał poseł Konfederacji i zapewniał, że źle traktowane zwierzęta nie miałyby ładnego futra.

Zostań patronem KODUJ24.PL

W jego opinii „Piątka dla zwierząt” uderzy nie tylko w branżę futrzarską, ale i w producentów mięsa, a to jak twierdzi Bosak będzie gangsterstwem.

wb

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Agnieszka
Agnieszka
13 września 2020 17:31

Samo powolywanie sie na wyimaginowane i wymyslone nauki chrzescijanskie jest dla mnie obrzydliwe. Bosak to fanatyk i nieuk.

Waldemar
Waldemar
13 września 2020 22:28

Nic dziwnego. Konfederaci od dłuższego czasu mizdrzą się do przedsiębiorców. Obrońcy uciśnionego ludu drobnego i mniej drobnego biznesu.

Teodor
Teodor
14 września 2020 07:07

Powinna być ustawa określająca warunki hodowli zwierząt futerkowych,a nie zakazujaca tej hodowli Od zarania cywilizacji ludzie hodowli zwierzętana swój użytek.

Marek
Marek
14 września 2020 15:55
Reply to  Teodor

Sam ma mieszane uczucia w kwestii zwierząt ich miejsca w świecie itp. . Niemniej takie rozwiązanie też bym proponował zwłaszcza na początek. Ale wiadomo, że nic takiego nie nastąpi. Kato-prawica nie jest zdolna do wysiłku umysłowego jakiego wymagałoby godzenie różnych stanowisk, przekonywanie różnych środowisk, analizowanie danych i faktów, i wszystkiego co składa się na kompromis. Kato-prawica zna tylko rozwiązania siłowe i skrajne. Więc albo pełny zakaz (kato-prawica pis) albo wolna amerykanka (kato-prawica konfederacji i rydzyka).