Dlaczego nie podoba mi się Wiosna Biedronia?

Dlaczego nie podoba mi się Wiosna Biedronia?

Jeśli jego plan się powiedzie i pójdzie do wyborów osobno, jesień będzie – niestety – należała do PiS.

Mnie się na razie Wiosna Biedronia nie podoba. Nie podoba mi się rozmawianie głównie z przychylnymi dziennikarzami i blokowanie na ogromną skalę niechętnych lub krytyków w mediach społecznościowych. Nie podoba mi się, że dużo i nierealnie Biedroń obiecuje, nie wskazując choćby śladu źródeł finansowania tych obietnic. Nie podoba mi się jego populizm. Nie podoba mi się, że nawiązując dobry emocjonalny kontakt z salą (co nie jest wyczynem, bo na konwencję przychodzą głównie jego fani), nie ma tej sali niczego konkretnego do przekazania. Nie podoba mi się, że przedstawia się jako „nowy” polityk, choć wcale nie jest nowy. Ani to, „że to nie jego wojna”. Nie podoba mi się, że ani on, ani jego ludzie nie widzą nic złego w chodzeniu do TVP. Nie podoba mi się brak kultury i agresja jego akolitów na portalach społecznościowych. Nie podoba mi się, że na pytanie w TVN24, dlaczego Biedroń był na wakacjach w Nikaragui, która bezprecedensowo i brutalnie łamie prawa kobiet jakaś pani od Wiosny odpowiedziała: „A bo Platforma…”.

Poza nowymi lepszymi garniturami i młodszymi ludźmi (choć nie świeżymi, bo wielu z nich już w polityce kiedyś było i nie udało im się niczego wielkiego osiągnąć), gdy patrzę na Wiosnę Biedronia widzę zapowiedź oszustwa wyborczego (wystartuję do PE, a później zrzeknę się mandatu), obietnice bez pokrycia, relatywizm moralny, legitymizowanie państwowej telewizji i ładne konwencje – choć i to ostatnie już też kiedyś było, bo i Ruch Palikota, i Nowoczesna także miały ładne i profesjonalne konwencje, o czym się łatwo, popadając w świeży zachwyt – zapomina.

Na minus zaliczam Wiośnie także to, że wydaje się zupełnie nie rozumieć, jak ważne dla Polski są nadchodzące wybory. Te do Parlamentu Europejskiego zdecydują o tym, czy znajdziemy się prawnie i mentalnie w Rosji, czy zostaniemy w Europie, a te jesienne – czy pozostaniemy normalnym, europejskim krajem, czy też znajdziemy się na długo w politycznej strefie wpływów Kremla.
To nie są wybory po to, żeby – jak mówi Biedroń – „się policzyć”. To nie zabawa, to śmiertelnie poważna sprawa.

10 procent Roberta Biedronia w jesiennych wyborach będzie najprawdopodobniej oznaczać drugą kadencję PiS. To prosta arytmetyka.
Czy to oznacza, że nie wolno mu robić czegoś nowego? Że jesteśmy skazani na zadawniony układ PiS – PO? Nie. Każda inicjatywa jest cenna i mile widziana, ale trzeba rozumieć, że wspólna lista to dla każdego, dla kogo liczy się Polska, to absolutny mus. Że może powstać nie jedna, lecz dziesięć nowych, lepszych i gorszych partii – i każda ma prawo do działania i swojej odrębności, ale na czas wyborów, z prostej pragmatycznej kalkulacji dla dobra Polski powinny współpracować. Bo brak współpracy to gwarantowane zwycięstwo PiS i marsz na Wschód.

Biedroń reprezentuje nowe pokolenie polityków. Gdy się na niego patrzy, myśli się „Wreszcie ktoś, kto wygląda i mówi normalnie, jak normalny człowiek. Co za ulga!”. To świetnie. Jest wykształconym, dobrym politykiem i mimo że na razie mnie jako wyborczyni jego Wiosna nie porwała, życzę mu powodzenia.
Nikt jednak nie może abstrahować od sytuacji w jakiej się znajduje, bo kontekst jest wszystkim.

Słuchając Roberta Biedronia, mam wrażenie, że żyje w innej Polsce niż ja, w innej rzeczywistości. W czasach niczym niezagrożonej demokracji, w których kwestię zdolności koalicyjnych nowej partii traktuje się jako nieistotny szczegół, a najważniejszą kwestią dla „być” czy „nie być” państwa jest projekt obywatelskiej emerytury.

Cóż, ja żyję w kraju, w którym demokracja jest skrajnie zagrożona, a sytuacja wygląda tak, że my, obywatele mamy nóż na gardle. Albo wybory wygra zjednoczona opozycja, najlepiej złożona z jak największej ilości kompletnie różnych partii, które zachowując swoją odrębność programową i światopoglądową stworzą wspólną listę, albo demokracja pójdzie na dno, a z nią my wszyscy. I sądzę, że nie ma podstawowych kwalifikacji politycznych, kto tego nie rozumie.

Niezależnie od tego, czy się Wiosnę Biedronia popiera czy nie, jeśli jego plan się powiedzie i pójdzie do wyborów osobno, tak jak PSL, które właśnie robi wyborcom równie brzydkiego psikusa, jesień będzie należała do PiS.

Eliza Michalik
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

57
Dodaj komentarz

avatar
31 Comment threads
26 Thread replies
4 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
38 Comment authors
Ireneusz KrzemińskiHristoMirekJustynaAnna Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
jurek
jurek

Naprawdę trudno zrozumieć tę mgłę w umysłach polityków, komentatorów, socjologów, politologów która powoduje, że WSPÓLNA LISTA WYBORCZA demokratów jest im obrzydliwa. Egoizmem partyjnym i samczym alfizmem da się to wytłumaczyć? Na takiej liście kandydatów oznaczonych wylosowanym numerem partii (za którą stoi program, nazwijmy to programem) żaden głos nie będzie zmarnowany. Nareszcie nawet najmniejsze ugrupowania zdobędą im przychylne głosy, bo zniknie argument – taki głos przepadnie. Poznalibyśmy wreszcie faktyczne poparcie w zbiorze wyborców-demokratów. Byłobyż to lękową motywacją wspomninej niechęci przed poznaniem PRAWDZIWEGO poparcia? Cała wspomniana lista premiowana dodatkowymi mandatami ordynacji d”Hondta dałaby zwycięstwo, może nawet kostytucyjne, bardzo uławiające wyprowadzenie kraju z… Czytaj więcej »

Maciek123454321
Maciek123454321

Niestety, pani Elizo, ale chyba ma Pani rację, dlatego – chociaż emocjonalnie i programowo popieram Biedronia, jednak swój głos oddam na Platformę Obywatelską, bo tak nakazuje rozsądek, instynkt samozachowawczy i konieczność ocalenia Polski przed bandytami z PiS.

Gekkon
Gekkon

Płacą ci za taki ferment, platformiany trolu? XD

Maciek123454321
Maciek123454321

Tak, idioto. Dostałem wczoraj 1.000.000 $ od Sorosa i właśnie buduję sobie willę z basenem.

Gekon
Gekon

Widziałeś pieniądze XD

antyuzurpator
antyuzurpator

Pani Eliza oczywiście ma rację, wielu komentatorów uważa dokładnie tak samo, Matematyka jest nieubłagana. Ja sam też od blisko 3 lat tak uważam: jedna wspólna lista, albo klęska. Wtedy już postanowiłem – będę głosował na tą partię opozycyjną, która będzie miała największe poparcie. Wszystko wskazuje, że będzie to PO lub koalicja, którą stworzy. Na realizację indywidualnych programów przyjdzie czas później, gdy odsunięty i zmarginalizowany pis nie będzie mógł blokować demokratycznego dochodzenia do kompromisu między partiami. Trzeba będzie jeszcze jakoś zneutralizować „długopisa” przed końcem jego kadencji, bo będzie wetował wszystko jak leci, zawsze w ostatnim ustawowym terminie.

Jhg
Jhg

I tak pomyślało dziesiątki tysięcy ludzi i w tym kraju nic się nie zmieni. Macie wybór zakończyć popis a wierzycie w ten przekaz że to zmarnowany głos. Jacy z was demokraci skoro nie wierzycie że wasz głos może wszystko zmienić?

Michał
Michał

Pani Michalik ostatnio przekonywała, że te cholerne Polonusy żyjący za granicą nie mają prawa głosować tak jak normalni Polacy. Teraz przekonuje, że w imię prawdziwej Polskości nie wolno wychodzić przed szereg, bo tylko katoliccy konserwatyści mogą się spierać między sobą. Wymieniać posłami i dzielić strefy wpływów. Nieważne jest to, że PO to superlooserzy, którzy głównie przyczynili się do zwycięstwa PiS. Że tego PiSu nie rozliczyli, bo nie chciało im się przychodzić do Sejmu na głosowania. Że to oni obiecują nic nie zmieniać w prawach kobiet i uważają, że sprawek kościoła nie wolno tykać. Że kryzys szkolnictwa i opieki zdrowotnej to… Czytaj więcej »

Paragraf22
Paragraf22

A teraz odpowiedz sobie sam na pytanie, czy z powodu tych wszystkich zarzutów w stosunku do opozycji chcesz by nadal rządził PiSs? Tak wychodzi z arytmetyki d’Hondta.

Paweł
Paweł

A o których to wyborach mówisz? Bo chyba nie do PE? Bo tutaj jest wprawdzie też D’Hondt tyle, że względu na dużą (52) liczbę mandatów w jednym okręgu wyborczym (cała Polska) D’Hondt nie wpłynie na wynik wyborów.
Dla EU będzie zdecydowanie lepiej jak wszystkie partie prounijne, które mogą przejść przez próg wyborczy (5%) będą startować samodzielnie. W sumie uzyskamy wtedy więcej mandatów proeuropejskich. Duża Koalicja nie jest taka „sexy” jak małe, bliskie wyborcom partie – otrzyma znacznie mniej głosów i wtedy zyska PiS, Korwin i inni.. Warto się zastanowić.

antyuzurpator
antyuzurpator

„Raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy” – kto to powiedział? Czyż prezes nie przejął jako swoje tego hasła ze swojej młodości, „aby było jak było”? Myślisz, że odda władzę owym „samym Polakom”, albo partyjce niekoalicyjnej z 10-15% poparciem? No przecież nie, nigdy. Dlatego trzeba mu ją wyrwać. Chyba nie chcemy siłą, poprzez „kryterium uliczne” – więc pozostaje przegłosowanie – a do tego niezbędna jest maksymalnie szeroka koalicja, a przynajmniej porozumienie z jedną wspólną listą. To jest też powód „nietykania” kościoła, aby opozycyjni wierzący nie uciekli na stronę pisu. Potem przyjdzie czas i na polską instytucję kościelną. Konsekwentnie, ale z poszanowaniem… Czytaj więcej »

Rafał P.
Rafał P.

Pani Elizo, a mnie się nie podoba żaden polski polityk. Na polskiej scenie politycznej, a może arenie, bo to bardziej cyrk niż teatr, nie widzę nikogo, kto byłby wart poparcia. Poparcia ze względu na program i jakąś charyzmę. Program mający realne szanse realizacji z dokładnym wyliczeniem skąd weźmiemy pieniądze, ile tego będzie i co za to da się zrealizować. A do tego potrzebny jest zespół dobrych ekonomistów. Już teraz, a nie: wygramy, to zobaczymy, kogo da się ściągnąć i dopiero wtedy zacznie się poważne planowanie.

Maciek123454321
Maciek123454321

Zdecydowanie jesteś najlepszym kandydatem. Masz program, masz charyzmę, jesteś debeściak no nie? A tak naprawdę reprezentujesz to, czego w moich rodakach nie znoszę – bezproduktywnego marudzenia i pieprzenia. Po cholerę zabierasz głos? Nikt nie każe ci iść głosować. Ale, skoro sam się wyrzucasz na aut, siedź cicho. Nie masz prawa narzekać. Poza tym, kto ci broni założyć własną partię? Na pewno wygrasz wybory, bo 80% rodaków też uwielbia marudzić. Masz zatem za sobą większość konstytucyjną. Do dzieła, bohaterze, debeściaku z charyzmą.

Paragraf22
Paragraf22

Charyzmę to mieli Hitler i Stalin. To ja dziękuję za taką charyzmę.
Teraz nie czas na wybrzydzanie bo skończymy u Putina.

Marek
Marek

Bedzie Wiosna nasza a nastepne 4 wiosny PiSu?

Paragraf22
Paragraf22

Abyć może 44 wiosny bo wybory się zlikwiduje.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Jeżeli partia Biedronia zaraz po bardzo udanym pod względem artystycznym (jeżeli można to tak nazwać), ale znacznie słabszym pod względem merytorycznym (dużo gruszek na wierzbie) show założycielskim wypada w sondażu jako trzecia siła polityczna w Polsce, to albo sondaż jest mocno skrzywiony, albo trzeba zrezygnować z dotychczasowej formy powoływania władz drogą wyborów i zamiast nich wprowadzić castingi, w których głos decydujący mieliby reżyserzy tychże show.

Gekkon
Gekkon

Nowoczesna powstała w dokładnie sam sposób.

gboor
gboor

Biedroń, a zwłaszcza ogłoszony program jego partii nie jest z mojej bajki. Owszem, podzielam pogląd, że uratowanie ustroju demokratycznego ma absolutny priorytet. Jednak pani redaktor nie uwzględnia kliku czynników. W wyborach do PE metoda d’Hondta nie jest stosowana, zatem łączenie się mniejszych partii w koalicje nie daje żadnych zysków w ilości mandatów. W wyborach do polskiego parlamentu jest metoda d’Hondta, jednak daje ona duże bonusy tylko w przypadku małych partii,z kilkoma procentami poparcia. Apelować o łączenie się w większe koalicje należy przede wszystkim do tych które są na granicy progu wyborczego i grozi im całkowite zmarnowanie głosów. Nikt tak nie… Czytaj więcej »

kpt. Arianator
kpt. Arianator

Nie zaufam Biedroniowi z jednego prostego powodu. Opuścił Słupsk. W tym mieście sprawdzał się jako burmistrz. Zrobił dla niego wiele dobrego. Już raz był w Sejmie i był tylko szeregowym posłem jakich wielu przewinęło się przez tę instytucję. Zamiast działać tam gdzie może coś dobrego dla innych zrobić, tp pcha się niepotrzebnie w Wielką Politykę. Tak naprawdę najlepszą alternatywą dla obecnych polityków byłby Jacek Kuroń. Człowiek, który był w polityce dla idei, a nie dla kariery. Ale On niestety Polskę ogląda już z Nieba 🙁

Grzegorz7uiE
Grzegorz7uiE

W poprzednich wyborach publicyści po których można się było spodziewać rozsądku pompowali Nowoczesną i Razem. Z jakim skutkiem wszyscy widzimy. Teraz robią to samo z populistycznym do granic możliwości Biedroniem, ‚nowalijką’ z kilkunastoletnia historią w SLD i Palikociarni. A jego ekipa jest taka sama, np. Gawkowski, którego najbardziej znanym pomysłem było wciśnięcie Ogórek Millerowi. Jeżeli to towarzystwo wzajemnej adoracji doszło by do władzy, to biorąc pod uwagę ich intelektualne możliwości z dużą dozą pewności można by się spodziewać w Polsce czegoś na kształt Grecji. Na koniec pełen szacun dla p. Elizy na której w zasadzie nigdy się nie zawiodłem

Mikołaj K.
Mikołaj K.

Pani Elizie nie podoba się „Wiosna”. Jej prawo, nie chce, nie lubi, ma inne typy tych, którzy powinni rządzić. Nie podobają Jej się obietnice. Nie lubi „braku kultury i agresji jego akolitów”. Szanowna Pani Elizo, otóż jestem „akolitą Biedronia” i to już od lat, bo mieszkam pod Słupskiem i byłem świadkiem tego co jeden człowiek mógł dla miasta zrobić. Czy jestem nie kulturalny i agresywny to już nie mnie oceniać, niemniej otwierając codziennie facebook’a i wchodząc na jedną z grup przeciwnych PiSowi znajduję kilkadziesiąt tematów o tym, że „Biedroń oddaje władzę PiSowi”, „Wiosna to ugrupowanie sezonowe” ale także coraz częściej… Czytaj więcej »

smętek
smętek

Polska to nie jest Słupsk (nie ubliżając jego mieszkańcom) razy kilka. Polska to państwo, które musi prowadzić politykę wewnętrzną i zagraniczną, godzić interesy wielu grup. Populizm, który lansuje pan Biedroń jest nieszczęściem dla społeczeństwa. Wygłaszanie jakichś nośnych haseł nie mających oparcia we wskazanych źródłach pokrycia wydatków, jest fantasmagorią.

Jan
Jan

Rozumiem, że komuś może się nie podobać to co mówi i robi Biedroń. OK. Jednak jeśli argumentem ma być to, że jacyś ludzie na portalach wykazują brak kultury albo, że jedna pani powiedziała…. to jest to odlot. Takie wyszukiwanie na siłę argumentów może wskazywać że chodzi o dokopanie komuś a nie rzetelną analizę.

Halina
Halina

Biedron nie musi w koalicji. Najlepiej, żeby koalicję stworzyły PO , SLD i PSL. Razem dają szansę wygrania z PiS. Biedron niech idzie sam, nie zajmować się Biedroniem, nie reklamowac. Niech walczy sam. Po wyborach będzie prawdopodobnie niezbędny do tworzenia rządu. Wszystkie siły należy skierować na presję na powstanie koalicji.

Marek
Marek

Dokładnie. Całkowicie się zgadzam. Demokraci marzą o wielkiej koalicji wszystkich a nawet koalicji z dwóch partii nie potrafią na dłużej utrzymać. Niech najpierw powstanie koalicja z wymienionych przez panią Halinę z dodatkiem Nowoczesnej i Teraz. Wiosna może zostać trzecią siłą, która dołączy do rządu po wyborach. Taki mam wrażenie jest plan Biedronia, bycia takim języczkiem u wagi w starciu dwóch bloków. I będzie o wiele większa szansa, że będzie tym języczkiem i strony antypisowskiej, gdy nie będzie się go atakowało. Taką drogę wybrał, w moim odczuciu ryzykowną bo może doprowadzić do tego czym straszy między innymi autorka, ale to jest… Czytaj więcej »

Marek
Marek

Jesli „jakims cudem” udaloby sie Wiosnie zdobyc kilkanascie procent w wyborach parlamentarnych, to niech idza sami. Jesli zdobeda nieco ponad 5%, to PIS bedzie rzadzil przez nastepne 4 lata.

Marek
Marek

Polacy to trochę „inny rodzaj wyborców”. Częściej głosujemy przeciwko czemuś a nie dlatego że takie mamy poglądy. Zresztą tradycyjny zachodnioeuropejski podział na lewicę prawicę i centrum w ogóle w polskiej polityce się się nie sprawdza. Okazuje się że podobno prawicowy PiS jest tak naprawdę partią …..lewicową., a w praktyce populistyczno-narodową z elementami chadeckimi (?????) A podobno lewicowe SLD bliżej do „centrum” niż lewicy. Oczywiście jest jeszcze trochę różnego politycznego planktonu od skrajnie lewej po skrajnie prawą stronę , jacyś faszyzujący narodowcy…….. W naszej polityce jest jeden podstawowy problem czyli stosunek polityków do wiary i kościoła szczególnie tych co to sami… Czytaj więcej »

Zgredzinka
Zgredzinka

Błąd … bo jak zacznie się rozsądne gospodarowanie publicznym pieniądzem, to nawet przy wzmożonych wydatkach socjalnych starczy na wiele.
Skoro teraz, mimo ewidentnego marnotrawienia publicznych pieniędzy i sobiepaństwa władzy, gospodarka ma się całkiem dobrze, to przy rozsądnych posunięciach gospodarczych nie powinno być gorzej.
Skoro dzisiaj słyszy się, że bardziej opłacałoby się płacić górnikom żeby nic nie robili, to jako była mieszkanka Górnego Śląska podpisałabym się pod tym natychmiast.
A ile jest tej niegospodarności u nas.
Nie zastanowiło to kogoś, że państwowa służba zdrowia ciągle kawęczy, podczas gdy prywatna ma się zupełnie dobrze. Pewnie jest jakoś inaczej zarządzana. I o to właśnie chodzi.

Marek
Marek

Mogę się z twoim wywodem zgodzić ale niestety Biedroń poszedł na skróty i zamiast postawić na zrównoważony budżet poszedł w kolejne rozdawnictwo. Czyli kolejny populizm, i do tego koszty na 35 mld zł. Rzucił parę nośnych haseł ale do końca nie powiedział jak chce te 35 mld zł dodatkowo pozyskać. Na razie widzę dwie możliwości czyli albo podniesiemy podatki albo zwiększymy deficyt. Na zgodę Brukseli w kwestii podniesienia deficytu, bym nie liczył, czyli czeka nas wzrost podatków. Myślę że Janosików w naszej polityce było już aż nadto, a hasło o zabraniu bogatym by dać biednym jest zawsze nośne. Niestety jest… Czytaj więcej »

Tomex
Tomex

Z błędnych założeń wynikają błędne wnioski. Autorka artykułu zakłada, że w przypadku koalicji głosy oddane na odrębne ugrupowania się sumują. Nic bardziej błędnego. Zarówno wśród wyborców Wiosny są tacy którzy nigdy nie zagłosują np. na Schetynę, jak i wśród wyborców PO tacy, którzy nie poprą Biedronia. Więcej – na podstawie 2 sondaży można już przybliżyć, że ew. koalicja cieszyła by się poparciem mniejszym o ok.2% niż suma poparcia PO i Wiosny. Drugie błędnie założenie to zaklinanie metody d’Hondta. Zamiast powtarzać czyjeś słowa wziąć kalkulator i policzyć. Na podstawie wczorajszego sondażu Kantar Millward Brown dla „Faktów” TVN: PiS 29% – 156… Czytaj więcej »

smętek
smętek

Wiosna rozkwita jak Rzeczpospolita i pan Biedroń będzie dodawał kolejne puste hasła bez pokrycia. Przestaje mnie dziwić wasza euforia odkąd przeczytałem wywiad z człowiekiem z waszego kręgu, który stwierdził, że najważniejsza jest wolność ekonomiczna(?). Każdy kto będzie składał obietnice zaspokajające oczekiwania może liczyć na poparcie. Moja najmniejsza jednostka społeczna dziękuje za takie „świetlane perspektywy”.

Tomex
Tomex

„Waszego kręgu”? To jak wiem coś o socjologii i potrafię liczyć to już nie jestem „nasz”?

Marek
Marek

PSL & SLD powinny byc czescia koalicji. Wtedy ich slabe popracie nie daloby zwyciestwa PISbolszewi.

zbigniew
zbigniew

Niestety zgadzam się z Panią Elizą

Staszek
Staszek

Przegrana pisu w wyborach do PE będzie mieć duże znaczenie psychologiczne przed wyborami jesiennymi. Potwierdzi, że pis zsuwa sie po równi pochyłej. Tylko jak ten pis ma przegrać, skoro jego twardy elektorat da mu n.p. 35 % głosów, a pozostałe liczne (a choćby i nieliczne) partie uzyskają po 20 % głosów. Oczywiście wtedy pis ogłosi (i słusznie) wygraną. PRZED WYBORAMI JESIENNYMI!. Efekt zsuwania sie po równi zniknie. Pis i jego wyborcy dostaną wiatr w żagle. Proste? Proste. Niestety będzie to też „zasługa” pana Biedronia.

Zgredzinka
Zgredzinka

A mnie wręcz przeciwnie, bardzo mi się podoba przede wszystkim to, że nie stawia na polsko-polską nawalankę. I chociażby niczego ze swoich obietnic nie zrealizował, to już sam fakt, że zwraca się do cłego społeczeństwa, a nie tylko wybranej jego części, jest bardzo sanacyjnym przedsięwzięciem. Nie wiem jak inni, ale ja jestem już tak bardzo zmęczona tą społeczną patologią i lejącą się nieprzerwanie w dyspucie publicznej mową nienawiści, że zagłosuję na każdego kto obieca mi … że z tym skończy. To jest nieprawdopodobne, żeby w XXI wieku zamiast iść do przodu, cofać się społecznie o cały wiek do tyłu. Bardzo… Czytaj więcej »

Maciej
Maciej

Ale dlaczego tu się zakłada, że „Wiosna” nie stworzy koalicji z K.O?

Karol W.
Karol W.

Wiecie co? Byłem pełen szacunku do Was, ale teraz widzę jak głęboko siedzicie w układzie POPIS. Zamiast poprzeć Biedronia przeciwko PIS, z którym tak walczycie, to plujecie na Niego jak oni. Chcecie wmówić ludziom, że PO to jedyne dobro dla Polski. Boicie się Biedronia, bo jest świeży, z pomysłem, przyciąga młodych ludzi, którzy mają już dosyć zaduchu postkomunistycznego, którym to jest właśnie POPIS. Trzeba iść do przodu, w stronę Zachodu, a nie tkwić w zascianku Europy.

Zgredzinka
Zgredzinka

Bingo !!!

Darka
Darka

Biedroń świeży?????. Ja odnoszę wrażenie, że on celowo „ukrył się” na cztery lata w Słupsku, aby zapomniano, że był prawą ręką Palikota. Teraz jawi się jako coś nowego, odkrywczego, ale przecież to już było. Jego program jest kompilacją programów innych partii (zupełnie jak w „Ranczu”), tylko populizmu jest więcej. Gdyby te wybory nie były takie ważne, uważałabym,że może sobie tworzyć „swój ruch Biedronia”, ale w obecnej sytuacji jego zachowanie pozbawione jest odpowiedzialności. Przed nami albo powrót demokracji albo „Węgry Orbana” Taki mamy wybór. Biedroń i jego zwolennicy chyba tego nie rozumieją

Adam
Adam

Biedroń jest po prostu świetnym politykiem. Gdyby teraz zdecydował sie na flirt z PO Wiosna do jesieni skończyłaby jak Nowoczesna, i kolejne 4 lata żylibyśmy w katozaścianku. Może się zdarzyć, że we wrześniu Wiosna przystąpi do koalicji wyborczej, ale jeżeli zbliży się do 20% będzie miała kartę przetargową, dzisiaj została by z uśmiechem pożarta przez Schetynę. Nie wierzę, że pani redaktor Michalik tego nie rozumie, dlatego śmiem przypuszczać, że ten artykuł pisany jest na zamówienie przestraszonych, że trzeba będzie wprowadzić biedroniowe ustawy, konserwatystów z PO.

Zgredzinka
Zgredzinka

Może i ten artykuł nie jest pisany na zamówienie, ale też bez wyczucia aktualnych terndów i nastrojów społecznych.
Autorka nie docenia nakręcającej się radosnej atmosfery oczekiwania na zakończenie tego wstrętnego duopolowego klinczu.

Zgredzinka
Zgredzinka

Człowieku, co Cię napadło?
Nie za bardzo się rozkręciłeś? … chociaż pomarzyć dobra rzecz.

Zbyszek
Zbyszek

Znikaj stąd przygłupie!

inż.Wojtek
inż.Wojtek

Większość komentujących przejawia płytkie i krótkowzroczne myślenie. Tak długo jak są wyborcy jak Wy, tak długo banda PO PiSu będzie się świetnie bawić naszym hajsem. Polityka wyierania mniejszego zła to jak wybór między wypiciem cyjanku a wypiciem cyjanku o zapachu kwiatów*.
*(wstaw dowolne)

Anyway, narracja tego artykułu jest bardzo negatywna i łatwo wyczuć pogardę, KODownicy, POwnicy i inne takie ugrupowania wyborców specjalnie od PiSowych się nie różnią, Tyle że Wy krzyczycie białe a oni czarne.
PO-PLS się nie sprawdziło, PiS robi moreorless to samo, chyba czas najwyższy rozbić ten beton i trochę zmodernizować osobowo scenę polityczną…

Andrzej
Andrzej

Proszę zaczekać na po wyborach PE. On nie jest idiotą żeby dać się połknąć przez PO. Oby on dyktował warunki ew.przystąpienia do WSPÓLNEJ LISTY WYBORCZEJ jesiennych parlamentarnych wyborów

kpt. Arianator
kpt. Arianator

Strasznie minusuja komentarze nie popierające partię Biedronia. Nie chcę snuć żadnych teorii spiskowych. Po prostu zauważyłem pewną tendencję.

jurek
jurek

Skrzyknęli się (bezkrytyczni zwolennincy W, czy trolle pisowskie?) to jest ewidentne. Nie ma żadnego cieniowania w ocenach, ani dyskusji – kto nie za Biedroniem – temu minus.
A potwierdzeniem mojej hipotezy będą minusy pod takim wnioskiem.

Karol
Karol

Nie wiem co wy wypisujecie za dyrdymały. Jeśli Wiosna otrzyma jesienią minimum 20% to PiS traci większość i nawet z Kukizem i Korwinem nie będą mieć większości. Wiosna jest wiarygodna i autentyczna, bo ma plan dla Polski, bo Robert pokazał że potrafi zrealizować to o czym mówi. Szukanie haków na Roberta to domena tych, którzy boją się zmiany obecnego skostniałego układu.

Mirek
Mirek

Jaki plan?! Obietnice bez szans realizacji. Kosztowny social, przebijający i tak już kosztowne i głupie oferty i realizacje pisu.

Anna
Anna

No tak! Biedroń populista? :-). Dziś PO zabłysło propozycją 9 dni świątecznych, Schetyna chce powołania komisji śledczej w sprawie Srebrnej 16. Nie przekonają mnie! Jeżeli nie Biedroń – to nie pójdę na wybory. Jestem Polką, zależy mi na Polsce, ale mam dość marnych polityków, którzy nawet w ciągu 3 lat nie zrobili nic, abyśmy my wyborcy zechcieli ich słuchać. Schetyna – najgorszy z możliwych „liderów” ma być w przyszłości premierem? Jego zdolności koalicyjne są zerowe. Nastawienie tylko takie, że jesteśmy największą partią opozycyjną, więc to my będziemy dyktować warunki – powoduje, że nikt nie chce wchodzić w koalicję z PO.… Czytaj więcej »

jurek
jurek

Szanowna Anno, a proszę powiedzieć czy oddanie głosu na kandydata Wiosny na WSPÓLNEJ LIŚCIE WYBORCZEJ czymś się będzie różnić?
Co czyni ją (tę listę) niemile widzianą? Głosy będą tak samo liczne, a żaden się nie zmarnuje, ordynacja dla koalicji premię – mandaty ekstra. Wygra ten program, który zdobędzie ich najwięcej – on desygnuje premiera.

Czy obecność, na równych prawach – to losowanie wyznaczy na niej numer (kolejność na liście) dla partii – innych kandydatów Ci przeszkadza? Przecież na nich nie zagłoszujesz, a innym dasz szansę (np. Zielonym).
Nawet zagrożenie racji stanu demokracji nie wystarcza, aby wystąpić wspólnie? Niech rozum przeważy nad emocjami, bo sporo przegramy.

Justyna
Justyna

Czyli proponuje pani znowu głosowanie na „mniejsze zło”? A co jeśli ja nie chcę głosować na zło? Nie zagłosuję na koalicję, bo nie podobają mi sie te ciągłe przepychanki kto tam jest najważniejszy. Tu trzeba robić dobry program, a nie ciągle mówić jaki PiSs jest zły i walczyć o palmę pierszeństwa w koalicji. Jak między sobą nie potraficie siędogadać, to jak chcecie dobrze rządić tym krajem? Zmarnowaliście wszystkie szanse i pozwoliliście PiSuarom wygrać wybory. Nie umiem wam znowu zaufać. Nie chcę znowu zmarnować swojego głosu.

smętek
smętek

Szanowna Pni Redaktor, Pani uwagi i spostrzeżenia są bardzo trafne. Krytycznie będą Panią oceniali wszyscy którzy oczekują, że państwo dobrobytu i równości społecznej obywateli bierze się ze skandowania haseł.

Hristo
Hristo

Najważniejsze jest odstawienie od władzy kaczej szajki . Do tego potrzebna jest Wielka Koalicja. Bez tego przez kolejne lata będziecie lamentować jak to kulawy developer niszczy kraj . Jasne , że Schetyna nie powinien być frontmanem , jasne , że Kopacz to porażka. Jasne , że program Biedronia to czysty populizm bez większych szans na realizację . Jasne , że PSL to partia posad . Jasne , że SLD to postkomuniści . Jasne , że Razem to plankton . Jasne , że Teraz to widmo . Jasne , że D’Hondt jest do doopy. I co ? Ważniejszy jest ten zbiór… Czytaj więcej »

Ireneusz Krzemiński
Ireneusz Krzemiński

Całkowicie zgadzam się z tym głosem i chociaż w kampanii zaangażowani są moi koledzy, a także dawni i wybitni studenci, niesłychanie razi mnie to, co i Elizę Michalik. Całkowicie błędna i wykoncypowana w oparciu o komercyjne myślenie marketingowe idea, że: „my jesteśmy poza konfliktem PiS -PO”. Tak, ten konflikt istnieje, ale każdy, kto w ten sposób definiuje sytuację JUŻ STAJE SIĘ SOJUSZNIKIEM PiS, którego nazwa w tej chwili brzmi jak kpina z rozsądku obywateli. Bowiem linia konfliktu jest inna: albo stajemy po stronie demokratycznego państwa, którego podstawową zasadą jest podział władzy i jej OGRANICZENIE oraz KONTROLA PRZEZ OBYWATELI, albo jesteśmy… Czytaj więcej »