„Dlaczego tylko żona? Może również dzieci, rodzice, teściowie, bliżsi, dalsi krewni? Na nich też można przepisywać majątek”

"Dlaczego tylko żona? Może również dzieci, rodzice, teściowie, bliżsi, dalsi krewni? Na nich też można przepisywać majątek”

Jacek Sasin odniósł się do głośnego artykułu „Gazety Wyborczej” na temat intratnych interesów premiera Mateusza Morawieckiego. Polityk PiS „nie ma nic przeciwko temu, żeby majątek małżonek polityków był jawny”.

Sasin w programie „Rozmowy Piaseckiego” w stacji TVN24 bronił Morawieckiego i zarzucił „Gazecie Wyborczej” kłamstwo.

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów podkreślał, że małżeństwo Morawieckich niczego nie ukrywa i że dokonało rozdzielności majątkowej, zanim Mateusz Morawiecki zajął się polityką.

Możemy w tej chwili prowadzić dyskusję na temat, czy przepisy prawa mają zobowiązywać do tego, żeby ujawniać majątek rodziny, ale wtedy musimy również zadać pytanie, jak daleko ma to sięgać. Dlaczego tylko żona? Może również dzieci, rodzice, teściowie, bliżsi, dalsi krewni? Na nich też można przepisywać majątek” – mówił na łamach TVN24 prawicowy polityk.

We wczorajszym numerze „GW” zamieszczono artykuł poświęcony złotemu biznesowi Morawieckich z 2002 roku. Para kupiła wtedy działki za 700 tysięcy złotych. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że rzeczoznawca wycenił ich wartość na blisko cztery miliony złotych.

Obecnie wartość gruntów może wynosić nawet 70 milionów złotych.

/nt/

Źródło: tvn24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o