Do końca czerwca uczniowie nie wrócą do szkół. Co od września? Tego jeszcze nie wiadomo

Uroczystości szkolne powinny zaczynać się mszą

Odbyła się konferencja ministra MEN i wreszcie wiadomo, jak ma dalej wglądać proces edukacyjny. W porozumieniu z ministrem zdrowia i GIS, do 26 czerwca czyli do wakacji, nauczanie będzie odbywać się tak jak teraz, online. Oczywiście z przerwą od 8 – 29 czerwca na matury, 16-18 czerwca na egzamin po 8 klasie oraz 11 czerwca, gdy wypada dzień wolny z okazji Bożego Ciała.

 

Wciąż nie wiadomo, jak to będzie od 1 września. Jak mówi Dariusz Piontkowski „Nie jesteśmy epidemiologami, nie wiemy, jak sytuacja rozwinie się na jesieni, ale mamy nadzieję, że uczniowie wrócą do szkół”.

Pan minister odniósł się również do zarzutu, jakoby ministerstwo wydało ponad 16 mln zł na specjalną platformę edukacyjną, wspomagającą nauczanie online, która wciąż nie została uruchomiona.  Według niego,  platforma e-podręczników istnieje, „jest tam wiele tysięcy materiałów dydaktycznych, pojawiła się też możliwość przetwarzania materiałów i ich udostępniania, a ostatnio możliwość komunikowania się”, ale z tym komunikowanie to radzi się wstrzymać, bo lepiej dać uczniom szansę na samodzielną pracę i nie skazywać ich na zbyt długie siedzenie przed komputerem.

 

Tak więc, zgodnie ze słowami ministra, platforma działa bez zarzutu, ma się świetnie, a pieniądze nie zostały wyrzucone w błoto.

Wprawdzie wciąż trwają prace nad wideokonferencjami, ale za to już wiadomo, że publikowane na niej e-podręczniki zdobyły światowe wręcz uznanie. Strona z tymi podręcznikami przez miesiąc edukacji online miała 95 mln odsłon i posiada 4,5 mln użytkowników.

No, jak świat nas chwali to pewnie pan minister nie kłamie…

Tamara Olszewska

(Źródło:wyborcza.pl)

 

 

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
nauczycielka
nauczycielka
1 czerwca 2020 15:01

Niech pan minister odda mi pieniądze zainwestowane w sprzęt i internet.