„Dobra zmiana” zwiększy pole rażenia!

Równia pochyła, czyli wizerunkowa klapa PiS

Ujawniamy tajne plany PiS

Koduj24.pl jest pierwszą gazetą, która poznała decyzje podjęte na zebraniu liderów Prawa i Sprawiedliwości, zwołanym w trybie nagłym po gwałtownym tąpnięciu notowań PiS. Nasz człowiek zakonspirowany w centrali na Nowogrodzkiej („Nasz człowiek zakonspirowany w mateczniku PiS”) przekazał nam dokument opatrzony klauzulą „POUFNE/tylko do użytku wewnętrznego”. To plan zamierzeń w celu przeciwdziałania spadającym notowaniom. Są tam również końcowe wnioski z raportu specjalnej komisji, która zakończyła właśnie przegląd struktur państwowych i zidentyfikowała obszary nie objęte jeszcze zasięgiem „dobrej zmiany”.

Dokument jest chaotyczny, a jego język i forma przypominają bezładny strumień świadomości prezesa Kaczyńskiego. Z odmętów nienawistnych ocen, zjadliwych opinii i wrogich komentarzy bez trudu jednak wyłowić można konkretne projekty partii władzy. Wyliczmy najistotniejsze zamierzenia.

W związku z gwałtownym spadkiem poparcia dla PiS podjęto decyzję o wytypowaniu byłych ministrów, wiceministrów i wysokich urzędników z PO i PSL, których można będzie aresztować. Prokurator Generalny ma niezwłocznie przygotować i przedstawić prezesowi do akceptacji listę kandydatów na oskarżonych, natomiast MSWiA przygotuje spis zarzutów, nie ograniczając się tylko do łapownictwa, sprzeniewierzenia i niedopełnienia obowiązków. CBA wzięło na siebie dopasowanie tych zarzutów do konkretnych osób oraz nadanie każdemu aresztowaniu odpowiednio uroczystej oprawy medialnej.

Na wniosek posłanki PiS Beaty Matusiak-Pieluchy w najbliższym czasie trafi do Sejmu ustawa zobowiązująca ateistów, muzułmanów i prawosławnych do podpisywania dokumentu lojalności wobec państwa polskiego. Chodzi o oświadczenie woli respektowania konstytucji, prawa oraz „wartości uznawane w Polsce za ważne” – pod groźbą deportacji.

Jeszcze w tym roku odbędzie się weryfikacja kadr oświatowych. Wszyscy nauczyciele szkół podstawowych i średnich zobowiązani zostaną do uzyskania misji kanonicznej, takiej samej, jaką posiadają katecheci – udzielanej przez właściwego biskupa (a więc nie np. biskupa Pieronka). Wyeliminowanie z zawodu rozwodników, aborcjonistek, genderowców, podejrzanych o homoseksualizm oraz innowierców przywróci minister Annie Zalewskiej nadwątloną wiarygodność, ponieważ po zakończeniu przeglądu kadr, wbrew zarzutom ZNP, etatów w szkołach nie tylko wystarczy dla wszystkich nauczycieli, ale zgodnie z zapowiedziami pani minister pojawi się nawet sporo wakatów.

Weryfikacja nie ominie także naukowców. Wykładowcy, którzy ukończyli studia w PRL i nie wyrazili skruchy, zostaną zdegradowani do stopnia magistra i pełnić będą w uczelniach funkcje pomocnicze oraz wykonywać prace porządkowe. Natomiast ci, którzy postanowią ukrywać swoje związki z komuną, zostaną z uczelni relegowani bez możliwości zatrudnienia w placówkach państwowych. Do końca bieżącego roku akademickiego pracownicy naukowi zobowiązani będą do złożenia specjalnego oświadczenia, którego wzór opracuje IPN do końca 2019 roku.

Równocześnie wobec licznych zarzutów o słabych kwalifikacjach kadr delegowanych przez PiS do zarządzania spółkami skarbu państwa, minister Gowin uprawniony zostanie do nadawanie tytułów doktora i doktora habilitowanego bez uprzedniego ukończenia studiów przez doktoranta. Do projektu ustawy o szkolnictwie wyższym zgłoszona zostanie także poprawka zmieniająca procedurę mianowania profesorów. Sejm zwykłą większością głosów będzie mógł uchwalić nadanie tego tytułu magistrowi posiadającemu rekomendację marszałka, z pominięciem dotychczasowej procedury. Natomiast osobom wybieranym do TK i KRS tytuł profesora zwyczajnego przysługiwał będzie automatycznie z chwilą nominacji. Dla uniknięcia złośliwych komentarzy osoby kierujące tymi gremiami otrzymają nominacje z dwuletnim wyprzedzeniem.

Grupa posłów PiS skieruje do Sejmu projekt ustawy o klauzuli sumienia dla urzędników państwowych. Deklaracja wiary w program partii, która powierzyła pracownikowi stanowisko w administracji, umożliwi mu legalne odmawianie dziennikarzom wszelkich informacji, które mogłyby narazić na szwank dobre imię wierzących we władzę i ją praktykujących.

PiS zobligował premiera do niezwłocznego przygotowania wykazu stanowisk, gdzie co miesiąc przysługiwać będzie premia. Poprzednie decyzje w sprawie rozdawania premii przez premierów nie spotkały się z przychylnym przyjęciem opinii publicznej, więc w nowej procedurze zapewniono szeroki udział czynnika społecznego: każdy obywatel, który jest wyborcą PiS, będzie mógł zgłosić swoje stanowisko pracy na listę etatów stale premiowanych. Ponieważ okazało się, że premie muszą mieć uzasadnienie, zgłaszający otrzymają do wyboru trzy teksty: „bo się należy”, „za ciężką i uczciwą pracę” lub „za pokazanie pazurków”.

Uznano, że budynki odebrane w ramach reprywatyzacji nie mogą być przekazane władzom Warszawy, ze względu na duże prawdopodobieństwo sprzeniewierzenia tych nieruchomości, sprzedania ich na lewo lub powtórnego oddania ich komu popadnie za łapówki. Z tego powodu podjęto decyzję, że budynki, które zawłaszczono z naruszeniem prawa lub te z nieustalonym statusem własności, przejmie pod zarząd wyspecjalizowana w tej branży spółka Srebrna.

Ponieważ wbrew oczekiwaniom, premier Morawiecki nie potrafił zmienić opinii krajów Unii Europejskiej o Polsce i nie udało mu się uatrakcyjnić wizerunku obecnego rządu, podjęto decyzję, że odtąd we wszystkich podróżach zagranicznych premierowi towarzyszyć będą czirliderki.

Po dłuższej dyskusji ustalono, że sprawowanie władzy przez PiS w atmosferze rzeczowej współpracy z opozycją, w klimacie spokojnym i życzliwym dla społeczeństwa, a przede wszystkim bez żadnych wykreowanych wrogów, jest nie tylko przeciwskuteczne, ale wręcz niemożliwe. Ponieważ jednak wrogowie szybko się zużywają i w każdej chwili może ich zabraknąć, zlecono Polskiej Fundacji Narodowej wyszukanie nowych potencjalnych wrogów polskiego rządu, zarówno w kraju, jak i za granicą. Rekrutację tradycyjnie rozpocznie kampania billboardowa.

W wyniku przeglądu struktur państwowych znaleziono dziedziny życia gospodarczego i społecznego pozostające wciąż jeszcze poza kontrolą PiS i niepodlegające wdrażanemu właśnie systemowi nakazowo-rozdzielczemu. Szczególną uwagę komisji skupił Polski Związek Piłki Nożnej, ponieważ nie bez powodu akurat tym sportem interesowała się poprzednia ekipa. Okazało się bowiem, że piłkarze mają wielokrotnie więcej fanów niż politycy, a skala wpływu piłkarzy na postawy społeczne jest nieporównywalnie większa niż przedstawicieli władzy. Argumentem współdecydującym o przejęciu PZPN przez PiS okazały się też zarobki działaczy i piłkarzy, wielokrotnie przerastające wydatki służbowe wszystkich pracowników MON wyposażonych w służbowe karty kredytowe. Tak więc po zakończeniu sezonu nadzór nad kadrą powróci do resortu spraw wewnętrznych, drużyna zostanie rozwiązana i ogłoszony zostanie nowy w pełni transparentny nabór na piłkarzy, do którego mogą się zgłaszać osoby dysponujące poparciem 10 fachowców, których nazwiska zapisane zostaną w niejawnym załączniku. W przypadku, gdyby nikt się do kadry narodowej nie zgłosił, ustalono, że 9 piłkarzy wybierze PiS, a 6 Kukiz’15.

***

Przypuszczamy, że pomysłów PiS, poszerzających pole rażenia odłamkami „dobrej zmiany”, może być znacznie więcej, bo z dokumentu przekazanego naszej redakcji, wyleciało po drodze kilka kartek. Jeśli ktoś z Czytelników znajdzie brakujące zapiski, niech upubliczni kolejne pomysły PiS, które tylko na pierwszy rzut oka wydają się absolutnie odjechane.

Andrzej Karmiński

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "„Dobra zmiana” zwiększy pole rażenia!"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Andrzej

To o tyle nie jest zabawne o ile niestety jest prawdziwe.

Zosia

Kochani moi 🙂 Jako żart primaaprilisowy – bardzo fajne. Obawiam się tylko że to, co dziś jest żartem, stanie się ponurą rzeczywistością w przyszłym roku. Obyście nie wykrakali 🙂

Wojciech

Z tymi cziliderkami, to chyba prima aprilis ! Nie wierzę !

Maria

Miało być śmiesznie w dniu 1. kwietnia, ale nie jest.
Pan Redaktor dał tyle pomysłów dobrej zmianie, że Naczelnik nie będzie musiał nadwyrężać szarych komórek.
Wystarczy tylko wydać rozkazy i gotowe.
Aż strach się bać…

Maciek123454321

Ja znalazłem! Włos mi się na głowie zjeżył, ponieważ minister Patryk Jaki napisał projekt ustawy przywracającej karę śmierci z zaleceniem przegłosowania tuż po świętach. W ustawie jest procedura formowania plutonów egzekucyjnych, a karę śmierci może będzie dostać za m.in. złe parkowanie, krzywe spojrzenia na policjanta, krytyczne wypowiedzi dotyczące Rządu RP oraz Prezesa Prezesów, nieuczęszczanie na msze św., zakupy w niedzielę, śmiecenie na ulicy itp.itd. W ramach „dobrej zmiany” koparki przesunięte zostaną z odcinka „mieszkanie +” na nowy odcinek pod nazwą „groby +”. Wyróżniający się przy egzekucjach otrzymają order „kulka +”
Nie, no dobrze już. 1 kwietnia się skończył. Ufffff……….

Maria

na razie stawiają nowe więzienie choć wątpię czy to dla tych co robią zakupy w niedzielę lub krzywo patrzą na policjanta

Może to asekuracja, bo w więzieniu maja być luksusy. A jak wiemy kij ma dwa końce, pasuje też inne przysłowie: Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka

jurek

Stosownie Redakcja stanęła w szranki z red. Kubą Wątłym, który w Sumie Tygodnia (superstacja) powiadomił o DYMISJI RZĄDU MATEUSZA MORAWIECKIEGO.
Idzie wiosna!

Zwinka

Budowanie trzeba zacząć od podstaw. A ściślej od wydawania wiernym sympatykom PiS dyplomów ukończenia szkoły podstawowej bez obowiązku uczęszczania do niej. Chociaż nie wiem, czy się nie spóźniłam, bo już teraz wielu wygląda na to, że takie dyplomy uzyskali drogą kupna.