Domagała określił się jako wierzący antyklerykał. Mówi o „mafijnych” rzeczach w Kościele

Domagała określił się jako wierzący antyklerykał. Mówi o „mafijnych” rzeczach w Kościele

Aktor i piosenkarz Paweł Domagała jakiś czas temu wypuścił do sieci utwór „Rzeka”, w którym poruszył między innymi temat wiary i istoty Stwórcy. Teraz więcej o swoich przekonaniach religijnych opowiedział w rozmowie z dziennikarzem Plejady.

Okazuje się, że artysta deklaruje się jako wierzący w Jezusa katolik. Nie podoba mu się jednak sama instytucja Kościoła katolickiego oraz zachowanie duchowieństwa.

Jestem zrozpaczony tym, co się dzieje w polskim Kościele, a najgorsze jest to, że znikąd nie widzę ratunku. (…) To wręcz mafijne rzeczy: ukrywanie pedofilii, brak chęci wzięcia odpowiedzialności i stanięcia w prawdzie. Bezkarność, bezczelność i plucie na ofiary. Wszystko można kupić i sprzedać” – wyznał.

Jego zdaniem w Kościele jest zbyt dużo klerykalizmu, a za mało wiary, i najprawdopodobniej nasi hierarchowie nie zmienią trwającego stanu rzeczy.

Na zakończenie tego tematu dziennikarz zapytał go o to, czy chodzi on do kościoła. „To że jestem antyklerykałem, nie oznacza, że przestałem wierzyć w sens Kościoła” – odpowiedział na to pytanie Domagała.

Paweł Domagała ma na koncie trzy dobrze sprzedające się albumy studyjne.

Zostań patronem KODUJ24.PL

nt

Źródło: wmeritum.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
HerodAntypis
HerodAntypis
13 stycznia 2021 07:05

Klasyczny przykład polskiego katolika, bezwiednego i beznadziejnego hipokryty. Narzeka, ale łoży na ten syf. Płacze, ale płaci. W tłumie złorzeczy na plebana, ale sam na sam w dupę włazi. Z takim podejściem nie będzie Hiszpanii, nie będzie Irlandii ino polski ciemnogród i zaścianek.

spitwajer
spitwajer
14 stycznia 2021 13:58

może czas zacząć działać a nie tylko pomstować, ja na przykład przestałem tam chodzić i płacić już dawno temu jako uczeń szkoły średniej poczytałem o zbrodniach kleru i o wykożystywaniu wiary do szczucia ludzi na siebie zdzieraniu z nich grosza, pomocy w sprawowaniu władzy różnym krwawym satrapom itd — wystarczy.