Donald Tusk: „Mamy do czynienia z wojną na górze, czy wojną gangów”

Tusk dla "Polityki" - między innymi o tym, że czas na dzielenie się i targowanie jest po wygranych wyborach

Donald Tusk wygłosił wykład na poniedziałkowym Festiwalu Dyplomatycznym w Białymstoku. Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej już we wstępie przemowy odniósł się do PiS-owskich prób wprowadzenia w kraju cenzury politycznej.

 

Nie jestem dyplomatą, ale dowiedziałem się ostatnio, że zbyt szczere wypowiadanie swoich opinii na temat ludzi będących u władzy jest zagrożone trzyletnim wyrokiem, więc będę się starał o tym pamiętać. W tym zakresie będę się starał być dyplomatą, co niestety oznacza, że nie powiem wszystkiego o obecnej władzy” – żartował.

Odniósł się też do obecnej sytuacji geopolitycznej, która jest dla Unii Europejskiej skrajnie niekorzystna i grozi potencjalnym uszczupleniem wspólnoty.

Dziś mamy do czynienia z rozpadem świata politycznego jaki znaliśmy przez ostatnie dziesięciolecia. Mamy do czynienia z geopolitycznym trzęsieniem ziemi. Unia Europejska jest w trakcie nabywania nowego doświadczenia. Przez lata o granicach i terytorium mówiło się o rozszerzaniu. Po raz pierwszy w naszych dziejach UE zmniejsza się, a nie poszerza” – grzmiał były premier.

W opinii polityka Polexit nie jest obecnie możliwy, lecz realne jest to, że rządzący w Polsce będą zachowywać się jak „lunatycy” i po cichu wspierać siły antyeuropejskie: „Nikt poważny nie wystartuje do wyborów z takim projektem. Ale będzie gorsza sytuacja. Polska będzie zachowywać się jak dziecko, które uczestniczy w pochodzie lunatyków (…). Najgorszą odpowiedzią na wyzwania świata jest kibicowanie trendom odśrodkowym w Unii i odejście od ładu międzynarodowego”.

W kolejnych fragmentach przemówienia Donald Tusk wrócił do analizowania bieżącej sytuacji politycznej w Polsce, odnosząc się do zawirowań związanych z wewnętrznymi rozgrywkami pomiędzy obecnymi i byłymi członkami PiS-owskiej elity.

Znajomy przeczytał mi taki dowcip: ‘Człowiek Gazety Polskiej 2007 roku aresztował Człowieka Gazety Polskiej z 2009 roku na zlecenie człowieka Człowieka Roku Gazety Polskiej 2015 i 2019’” – żartował.

To jednak nie wszystko. Dalsza część przemówienia była jeszcze bardziej dotkliwa: „Mamy do czynienia z wojną na górze, czy wojną gangów jak to mówią. Ja oglądałem ‘Gang Olsena’ i ‘Różową panterę’. I trzeba się śmiać, żeby nie zwariować. Tylko, że Ci ludzie rządzą Polską. Rządzą nami ludzie, który… i może tu powinienem tu ugryźć się w język. Choć nawet i słowo ugryźć ma teraz polityczne konotacje” – podsumował, nawiązując przy tym do afery związanej z szefową kampanii Andrzeja Dudy, która miała rzekomo pogryźć mieszkańca Milanówka.

Rządzący prawicowcy – zdaniem Tuska – dążą do tego, aby zawrócić Polskę do momentu, kiedy była ona autorytarnym krajem rządzonym przez komunistów.

Ja wiem, dlaczego od zawsze nie lubię tych, którzy dzisiaj rządzą w Polsce. Uważam, że mam dobre powody, żeby ich szczerze nie znosić, ale przecież nie chodzi o moje emocje, chodzi o interes Polski. Na pewno w interesie Polski nie jest to, żeby elity rządzące zaproponowały nam wszystkim wycieczkę do przeszłości” – kontynuował. „Polską rządzą ludzie, którzy od dłuższego czasu próbują się wzajemnie zaaresztować i zaskarżyć. Patrzę na posłów i polityków i widzę, że ich pragnieniem jest cofnąć Polaków i Polskę w czasie”.

/nt/

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
ZwinkaZbyszekduże brawaJacek DolińskiZbigniew Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbigniew
Zbigniew

Co klasa to klasa

duże brawa
duże brawa

Klasa, inteligencja i wyrafinowana ironia…….

Zwinka
Zwinka

A reakcja na nią cepem.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Po wysłuchaniu błyskotliwego, ale niosącego również głębokie treści wykładu Tuska widać w całej rozciągłości przepaść intelektualną pomiędzy nim a prezesem Kaczyńskim. Tusk żyje wyzwaniami przyszłości które stoją przed światem, a Kaczyński – koncepcjami z połowy zeszłego wieku, wziętymi od swego uniwersyteckiego mistrza, profesora Stanisława Ehrlicha (1907-1997) i żądzą zdobycia pełni władzy na wzór I sekretarza KC PZPR.

Zbyszek
Zbyszek

I jak to o nas świadczy, że mamy takiego polityka i nie chcemy, żeby dla nas pracował. A np. Tarczynskiego, Wójcika czy Zalewską itd, chcemy.