Donos do prokuratury na byłych członków podkomisji smoleńskiej. Za próbę złożenia zdania odrębnego

Donos do prokuratury na byłych członków podkomisji smoleńskiej. Za próbę złożenia zdania odrębnego

Chodzi o Wiesława Chrzanowskiego, Marka Dąbrowskiego i Kazimierza Grono, którzy – według skarżącego Antoniego Macierewicza –  ujawnili publicznie wiedzę zdobytą podczas prac podkomisji. Zrobili to podszywając się pod status członków podkomisji, mimo iż zostali z niej usunięci w kwietniu 2021 r. Swoje zdanie odrębne wobec raportu końcowego podkomisji trzej panowie ujawnili w tygodniku „Sieci”.

 

Te osoby nie były członkami Podkomisji w chwili głosowania nad treścią raportu…wobec czego nie były uprawnione do złożenia zdania odrębnego. Działanie to ma charakter bezprawnego przywłaszczenia funkcji publicznej i ma na celu dezinformację. W związku z powyższym w dniu dzisiejszym przewodniczący Podkomisji złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa ujawnienia informacji z badania oraz przywłaszczenia funkcji publicznej” – czytamy w komunikacie.

Antoni Macierewicz powiedział portalowi Niezależna.pl, że „wstępując do podkomisji, ludzie ci zobowiązali się do zachowania w tajemnicy informacji dotyczących prac zespołu. Teraz złamali tajemnicę, to przestępstwo”.

Byłym członkom podkomisji oraz dziennikarzom tygodnika „Sieci” zarzucono promowanie „prorosyjskiej narracji”. Chodzi tu o wieloletni spór pomiędzy mediami braci Karnowskich (m.in. „Sieci” oraz „wPolityce”), a mediami Tomasza Sakiewicza („Gazeta Polska” i Niezależna.pl). Te pierwsze media wielokrotnie dawały wyraz braku przychylności dla sposobu prowadzenia śledztwa przez podkomisję.

 

Artykuł opisał ustalenia Zespołu Nawigacyjno-Lotniczego, którego członkami byli Chrzanowski, Dąbrowski i Grono. Wyniki zespołu nie zostały włączone do końcowego raportu. Trzej panowie już w 2018 r. odmówili podpisania raportu technicznego, za co Antoni Macierewicz już wtedy próbował ich usunąć z podkomisji.

Co takiego w ich sformułowaniach nie spodobało się przewodniczącemu podkomisji? Stwierdzenie, że „bezpośrednią, techniczną przyczyną katastrofy mogła być niesprawność układu sterowania, co skutkowało opóźnieniem w odejściu samolotu na drugi krąg”. A także informacja, że „Zespół Lotniczo-Nawigacyjny przestał istnieć w dniu 30.04.2021 r. wskutek zastosowania przez Antoniego Macierewicz cenzury prewencyjnej. Jej celem było uniemożliwienie jego członkom złożenia zdania odrębnego do raportu końcowego Podkomisji w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami”.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

 

Wg Macierewicza 10 sierpnia podkomisja przyjęła końcowy raport jednogłośnie. Tyle, że nie wszyscy jej członkowie byli powiadomieni o posiedzeniu. Raport ma 308 stron, 5 tys. załączników i dowodzi, że katastrofę spowodowały „co najmniej” dwa wybuchy.

A kto myśli inaczej, tego pan przewodniczący poda do prokuratury.

/ep/

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Wujo Wkurw
Wujo Wkurw
14 września 2021 13:39

Kilkadziesiąt sekund przed uderzeniem w brzozę, Rosyjski kontroler, patrząc w prymitywny radar sowiecki z lat 70-tych wykrzyczał do mikrofonu słowa ostatniej szansy: „Po’lskoj sto adin! Gorizont! Immieditielno!, czili przestań obniżać lot, bezzwłocznie. Ale nie będą nam tutaj w obcych językach…. Przecież „zmieścisz się śmiało” i wielkie bum… I dostaliśmy wszyscy po łbie.

Rafapon
Rafapon
15 września 2021 17:45
Reply to  Wujo Wkurw

A wcześniej mieli jednoznaczną informację od załogi Jaka, że tam jest kompletna pi… damski organ seksualny.

gboor
gboor
14 września 2021 21:46

Dobra ,Anton, dawaj te wybuchy, już całą dekadę na to czekam. Może kaczor w końcu dojdzie.

Hdjd
Hdjd
15 września 2021 18:57

Takiego poj eba nie buło chyba nigdy