Donos na Iwonę Hartwich – rzekomo źle opiekuje się niepełnosprawnym synem

Donos na Iwonę Hartwich – rzekomo źle opiekuje się niepełnosprawnym synem

„Ktoś złożył donos, że źle zajmuję się Jakubem. Nie wiem, kto stoi za donosem i czy ma to podłoże polityczne, ale zaskakujące jest, że to wszystko dzieje się na kilka dni przed wyborami, za to ponad rok po naszym proteście w Sejmie. Odbieram to trochę jako próbę zastraszenia, pokazania mi, co się może dziać, gdy nie będę cicho. Ale oczywiście nie będę” – powiedziała w rozmowie z „Wysokimi Obcasami” Iwona Hartwich. Matka niepełnosprawnego Jakuba kandyduje do Sejmu z listy Koalicji Obywatelskiej.

 

Iwona Hartwich to jedna z liderek ubiegłorocznego 40-dniowego protestu osób niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie. Brała w nim udział razem ze swoim synem Jakubem, który w ubiegłym roku został radnym KO w Toruniu.

Do Hartwich zadzwoniono z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Toruniu i poinformowano, że niebawem czeka ją kontrola. – W moim domu pracownika socjalnego nie widziałam kilka lat. Chętnie go przyjmę, bo mam kilka spraw do omówienia. Czuliśmy się wręcz opuszczeni i zostawieni samym sobie, kiedy musieliśmy podejmować różne decyzje, np. takie jak wzięcie kredytu na zmianę mieszkania. Musieliśmy się przeprowadzić do mieszkania na parterze, żeby Jakub mógł normalnie sam się wydostać z domu. Naprawdę dla wielu rodzin kontakt z pracownikiem socjalnym raz na jakiś czas jest niezbędny, szkoda, że go nie ma” – powiedziała Hartwich. Kontrolę zapowiedziano także u innej uczestniczki tego protestu Marzeny Stanewicz.

 

Do sprawy odniósł się Jakub Hartwich, który stwierdzenia, że matka źle się nim opiekuje, uważa za absurdalne: – „Są zupełnie bezpodstawne. No, ale jest kampania wyborcza, a hejt był, jest i będzie. Tego nie przeskoczymy, ale też się nie będziemy tym przejmować, tylko robić swoje” – powiedział „Wysokim Obcasom”.

„Jest wyjątkowym wiecie czym pisać donosy ma matki niepełnosprawnych dzieci. Dla takich zer jest przygotowane specjalne miejsce w piekle”; – „Przed niczym się nie cofną…”; – „Iwona Hartwich spodziewa się kontroli z toruńskiego MOPR-u, bo….źle opiekuje się synem Jakubem??? Ktoś złożył donos akurat przed wyborami. Przypadek? Nie sądzę. Stare metody. Oczernić, umęczyć, zniszczyć” – komentowali internauci.

bt

Źródło: wysokieobcasy.pl, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
elo ziomBart Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bart
Bart

„Nie wiem, kto stoi za donosem….”- no, to jest raczej oczywiste. Nie ma takiego szczytu bezczelności ani chamstwa, na który pisowiec nie próbowałby wleźć.

elo ziom
elo ziom

to nawet nie z pisu przypominam ze pani Marzena przez 40 dni protestowała bez syna który bylw domu jesli ktos zna paniá marzenie i jej rodzine wie ze syn byl w domu a mama byla w sejmie i brala za to pieniádze za opiekie syna panie bart to jest uczciwie bo dla mnie nie