Dorn o Szydło: podpinka pod broszkę

Dorn: „PiS rozbije się o Sąd Najwyższy”

Bez względu na to, jak zakończy się spotkanie prezesa PiS z prezydentem, Ludwik Dorn w TVN 24 uznał, że „fakt, że doszło do takiej rozmowy, to i tak niesłychana zmiana”.

Według byłego wicepremiera poprzedniego rządu PiS, jest „wysoce prawdopodobne, że do spotkania doszło z inicjatywy Kaczyńskiego. Posypała mu się cała konstrukcja całego obozu władzy. Ten, kto prosi o rozmowę pokazuje, że jest w trudniejszej sytuacji”.

Dorn przypomniał, że do tej pory to Andrzej Duda jeździł do Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborz do prywatnego mieszkania. – „Po raz pierwszy Duda dzisiaj został uznany za prezydenta przez Kaczyńskiego, bez względu na wyniki tego spotkania”.

Gdzie w tej układance jest pozycja Beaty Szydło? Odpowiadając na to pytanie, Dorn posłużył się porównaniem: – „Jak dwóch się siłuje na rękę, to paprotki spadają”. Nie omieszkał też użyć kolejnego określenia premier: podpinka pod broszkę. – „O jej pozycji dobitnie świadczy też wypowiedź rzecznika prezydenta, który wyraźnie powiedział, że zmiany w rządzie Duda będzie uzgadniał z Kaczyńskim” – skonstatował Dorn.
(Źródło: tvn24)

bt
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
StanisławantyuzurpatorMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Jeszcze raz zapraszam wszystkich „kodujących” na spotkanie 10 września w niedzielę na godz. 17-tą pod Kolumnę Zygmunta na pl. Zamkowy w Warszawie. PS. Przepraszam, że nie na temat, ale nie wierzę, że Karaluch spotkał się z Dudą z jakiejkolwiek czystej intencji. Znając „dokonania” obydwu „Panów Lepszego Sortu” mogę domniemywać, że chodzi o ubicie jakiegoś brudnego interesu politycznego. A może (wzorem cudownie odnajdywanych kolejnych „taśmy u Sowy”) nasz Karaluszek niczym królik z kapelusza wyciągnął jakiego haka na Dudę? Maciora-Macierewicz na pewno coś tam może mieć. Szantaż to obrzydliwy instrument w walce politycznej, ale jakże skuteczny, prawda? Pan Łysy-Łapiński coś wyraźnie małomówny… Czytaj więcej »

antyuzurpator
antyuzurpator

Ciekawe, czy karaluch na miesiączce nawiąże w jakikolwiek sposób do rozmowy z dudą. Jeśli zmilczy, będzie to wskazywać że jest „do tyłu”. Krytykowanie prezydenta mogłoby się obrócić przeciw karaluchowi, więc tego pewnie nie zrobi. Jeśli będzie szedł w zaparte i dalej ględził o „dogłębnej reformie”, można się spodziewać prób złamania prezydenta.

Pozdrawiam wszystkich kodujących, a zwłaszcza uczestników jutrzejszego spotkania. Życzę miłego spędzenia czasu, ciekawych rozmów i żeby „smutni panowie” się was nie czepiali.

Stanisław
Stanisław

I uważajcie na tajniaków,bo oni wszczepiają takie czipy, po których ich autorzy piszą takie posty jak wyżej. A później pół Polski ma darmowy ubaw.