Dubois nie wyklucza skierowania sprawy zapłaty przez Srebrną do austriackiej prokuratury

Dubois: „Pani prokurator dość nerwowo reaguje na pytania o przesłuchanie Kaczyńskiego”

„Zdaję sobie sprawę od początku, że będzie tuszowanie tej afery. Jest to absolutnym standardem w działaniu PiS. Sam premier wydaje osądy bez znajomości materiału dowodowego! My dajemy prokuraturze jeszcze czas. Ale jeśli się okaże, że nie podejmuje śledztwa, zwrócimy się do prokuratury austriackiej, aby śledztwo prowadzone było bezstronnie” – powiedział w rozmowie z „Faktem” mecenas Jacek Dubois, jeden z pełnomocników austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera.

W imieniu swojego klienta złożył w prokuraturze w Warszawie zawiadomienie o oszustwie, którego miał się dopuścić Jarosław Kaczyński, nie płacąc Austriakowi za wykonane przez niego prace na rzecz spółki Srebrna.

Dubois stwierdził, że to prezes PiS poprosił Birgfellnera, aby podjął pracę na zlecenie spółki Srebrna. – „Miał pełną moc decyzyjną. To był moment, kiedy Jarosław Kaczyński prosił o bezzwłoczne przystąpienie do prac nad projektem budowy wieżowców. Spółka Srebrna w 2017 r. udzieliła pełnomocnictwa panu Birgfellnerowi do pełnej realizacji inwestycji. Taka uchwała 2 czerwca została podjęta. Dlatego pan Birgfellner pracował. Odbył 160 spotkań z członkami spółki. Na 19 z nich obecny był pan Kaczyński” – powiedział Dubois.

Mecenas, reprezentujący Austriaka sporze ze spółką Srebrna, dodał, że jego klient wiosną 2018 r, stracił zaufanie do Jarosława Kaczyńskiego. – „Wtedy zaczął dopominać się zapłaty za poniesione koszty dla podwykonawców współpracujących z nim na rzecz projektu. Na prośbę Jarosława Kaczyńskiego faktury miały nie być wystawione na spółkę Srebrna, ale na „inny podmiot”. Pan Birgfellner podpisał umowę z tym podmiotem. Ufał, że spółka mu zapłaci” – stwierdził Dubois.

bt

Źródło: fakt.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o